Dodaj do ulubionych

Problematyczne TSH, normy morfologii i szczepienie

31.08.11, 11:27
Pierwsze pytanie do mam, których dzieci mają problemy z niedoczynnością tarczycy.
Michaś od samego początku miał wysokie TSH, więc praktycznie od 5 m-ca włączono do leczenia Euthyrox. Wtedy TSH wahało się na poziomie mniej więcej 5,5-6.
Dawki ustalił endokrynolog akademicki, potem długo kontrolował to nasz pediatra. Po wizycie u endokrynolog dawki były zwiększone, przy czym zalecono, żeby dawkować lek tylko do momentu zakończenia rehabilitacji. To tak trochę kulą w płot było, bo Michał nie wiadomo do kiedy będzie rehabilitowany. W każdym razie w maju po dobrych wynikach TSH (za to Ft3 nieco ponad normę) odstawiłam lek zgodnie z zaleceniami, bo w tym momencie rehabilitacja nie była regularna i od czerwca robiliśmy wakacyjną przerwę od ćwiczeń.
Aktualny wynik TSH to 5,11 po 4 miesiącach bez-lekowych. Za tydzień wracamy do regularnej rehabilitacji. Pediatra twierdzi, że mimo wszystko trzeba wrócić do leków, bo dobre wyniki były kreowane przez Euthyrox. Straszy mnie, że niedoczynność tarczycy prowadzi do upośledzenia umysłowego. Stanowiska endokrynologa nie znam, termin wizyty mamy odległy.
Natomiast każdy lekarz posługuje się w dokumentacji Michała terminem "niedoczynność tarczycy".
Spotkałam się z opinią, że większość wcześniaków ma problemy z wysokim TSH i dopiero bardzo wysoki wynik kwalifikuje dziecko do leczenia, natomiast nieznacznie powyżej normy samo się ostatecznie normuje. Zastanawiam się, czy to prawda.
W związku z tym pytanie, czy dajecie swoim dzieciom leki, jeśli tak, to jaki wynik jest podstawą do podjęcia leczenia farmakologicznego?

I drugie pytanie, kto jest w stanie powiedzieć, jaka jest jedyna słuszna norma Hb u 2-letniego dziecka? W każdym laboratorium są inne normy, w necie również - nasz pediatra kiwa głową, ale jest tylko w stanie powiedzieć, że dopiero po 3 m-cach podawania żelaza można zauważyć jakąś poprawę.
www.nerczyca.pl/badania/krew1.php tutaj znalazłam normy i nie wiem, do której mam się odnieść.
W każdym razie o co mi chodzi - Jasiek ma Hb 10,7g/dl i leukocytozę (po infekcji), natomiast Michał miesiąc temu Hb 11,9 (wg lekarza - anemia) i tydzień temu wynik powtórzony 12,4 i wg lekarza dalej anemia. Jestem czysto głupia. Tzn. rozumiem, że kuracja żelazem trochę trwa, jednak w tamtym roku wynik powyżej 12 był powodem do odstawienia.
Pytam tutaj, bo od naszego pediatry czegoś się dowiedzieć to po prostu cud świata a nasz stary lekarz-dziadzio jest na urlopie i nie mam kogo pociągnąć za język.

I ostatnie pytanie odnośnie szczepień.
Michał w tej chwili znowu ma zalegania, kaszle na mokro drugi tydzień. Inhalujemy, tak jak nam zalecił pulmonolog (pediatra jest ostrożny, bo to sterydy) i widać małą poprawę.
Pytałam, czy zalegania nie są przeciwwskazaniem do szczepienia - zostało nam 5w1 i ostatni Prevenar. Twierdzi, że jeśli nie ma infekcji, gorączki czy wyraźnych zmian, to można spokojnie szczepić. Fakt faktem, szczepiliśmy pomimo zalegań, na tlenie, ale wtedy była jazda i chyba mieliśmy szczęście, że nie było powikłań.
W tej chwili nie chciałabym popełnić błędu. Czy szczepicie dzieci z dysplazyjnym "mokrym kaszlem", czy czekacie aż zejdzie? Nie wiem, czy się nie kłócić i poczekać.
-----
Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
Obserwuj wątek
    • szironna Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 11:52
      chorego dziecka bym nie zaszczepiła. ale ja mam duży dystans do szczepionek i jestem przewrażliwiona na ich punkcie.
      jeśli chodzi o tsh nie pomogę niestety. sama dopiero zgłębiam temat.
    • martha_sz2 Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 12:33
      Mój Jasiek też na euthyroxie od samego początku do teraz. Nigdy nie słyszałam, żeby podawanie leków było związane z rehabilitacją. Z tego co pamiętam chodzicie do tej samej dr. Jasiek ma teraz tsh coś ok.4,5 (nie pamiętam dokładnie, ale wiem od naszej onkolog, że to jest na granicy normy).
      U nas była próba odstawienia jak miał rok, na 8 tygodni, po czym powtórzyliśmy badania i trzeba było wrócić do leków.
      Teraz wygląda to tak, że Janek bierze określoną dawkę leku, zrobiliśmy badania, w między czasie miał ospę, więc wizyta przełożona.
      Leki trzeba brać nawet jak są dobre wyniki, bo właśnie dzięki dobrze ustalonej dawce te wyniki są prawidłowe. Jeśli to dr B. kazała odstawić euthyrox na tak długo to jestem w szoku, bo nas też straszono powikłaniami po nieleczonej niedoczynności.

      A tak na marginesie to zmieniliśmy lekarza, bo nasza dr B. wydawała mi się mało kompetentna w postępowaniu z dzieckiem onkologicznym oraz zalecała coś potem się okazywało, że się pomyliła. Chciała mi wmówić, że to ja się pomyliłam, ale na szczęście wszystko było zapisane w karcie.

      Co do wyniku hemoglobiny to mam na Janka ostatnim wypisie ze szpitala normy 10.2-14.8. Pamiętam, że jak miał 8,2 to mu podali specjalny zastrzyk, a tak 9-10 to nikt się tym nie przejmował, ale jak wiesz u niego była inna sytuacja.
    • zbiszkopcik Re: Problematyczne TSH 31.08.11, 14:12
      Odnosnie TSH tylko sie wypowiem, bo o tym akurat wiem.
      Zuza tez ma podniesione. Wmomencie wlaczenia leczenia miala wartosc 7,91 w jednym badaniu, w drugim-7,1. Tez dostaje Euthyrox 1/2 tabletki, 12,5mg.
      Po leczeniu miesiecznym wartosc spadla do 4,5.
      Nas endokrynolog absolutnie nie straszyla zadnym uposledzeniem, jesli nie wlaczymy tabletek. Tlumaczyla, ze moze sam sie poziom wyrownac, jednakze niemieccy naukowcy robili badania i okazalo sie, ze dzieci, ktorym podawano hormon wypadaly ciut lepiej w testach na inteligencje od tych, ktore hormonu nie dostawaly. Decyzja nalezala do nas i my podjelismy podawanie leku.
      Zapowiedziala tez, ze bedzie to dluzsze leczenie i oczywiscie bedzie proba odstawienia leku, ale to za jakis czas. Slowem nie wspomniala o korelacji rehablitacji i leczenia.
    • polaa27 Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 15:04
      Co do TSH to my mieliśmy podwyższone po urodzeniu. Najpierw przez pierwsze miesiace braliśmy Euthyrox 12 mg. Potem zeszliśmy do 6,5 mg bo to TSH nie było jakoś strasznie podwyższone.

      Długo byliśmy na takim zestawie. Jak młody miał ok. roku to była pierwsza próba odstawienia. Po 2-3 mcach bez hormonów wyniki pokazały nieznacznie podwyższone TSH i podwyższone FT3. Wróciliśmy do Euthyroxu 6,5 mg.

      Zaraz po drugich urodzinach mielismy drógą próbę odstawienia. braliśmy Euthyroz co 2 dzień i 50 g Jodu codziennie. Potem tylko Jod. Wyniki po pewnym czasie od odstawienia Euthyroxu w normie.

      Aktualnie bierzemy tylko Jod, wyniki TSH, FT3 i FT4 robimy kontrolnie raz na parę miesiecy, ale odpukać wychodzą nam w normie.

      BTW też zawsze mieliśmy FT3 podwyższone. Teraz już ok.

      Idź z młodym do dobrego endokrynologa. Niech ustawi Wam plan leczenia i schodzenia z leków, bo to tak chop siup nie można, tylko stopniowo i pod kontrolą. Może też potrzebna będzie suplementacja Jodu? Do tego nasza endokrynolog robiła też młodemu badanie rtg wieku kostnego i oczywiście mocno kontrolowała siatki centylowe (głownie wzrost). Bo to wszystko wpływa na całokształt leczenia tarczycy. Szczerze mówiąc nie wiem co ma do tego rehabilitacja? Bo chyba niewiele?

      • nasz-jeremi Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 15:40
        TSH nie ma nic wspólnego z rehabilitacją. My cały czas na Eutyroxie.Mam namiary na fajną babkę endokrynologa w Gdańsku. Czekaliśmy na pierwszą wizytę miesiąc i zawsze robimy wyniki u niej w Akademii.
        • misiekjasiek Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 17:29
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.

          Marta, my właśnie byliśmy u dr B. i to właśnie ona mówiła o rehabilitacji. Też nie rozumiałam, co to ma wspólnego. Prawdopodobnie chodziło o wysiłek, tak przynajmniej zrozumiałam, ale nie jestem pewna. Ona robiła wtedy szczegółowy wywiad, może to miało też jakiś związek z dysplazją i problemami z sercem (wtedy miał podejrzenie) i może na tej podstawie zleciła dalsze leczenie w taki sposób. W każdym razie ja wtedy nie potrafiłam powiedzieć, do kiedy potrwa rehabilitacja i dziwiło mnie, że o to pyta.
          Dzisiaj byłam u lekarza i tymczasowo włączamy starą dawkę, tzn. 2 dni 25 mg (1 tabletka) i 5 dni 12,5 mg (1,2 tabletki), do czasu konsultacji z endokrynologiem.

          Mam do Was prośbę, czy mogłybyście mi podać namiary na jakiegoś konkretnego endokrynologa? Słyszałam, że jest jakiś dobry w Sopocie, ale babka przyjmuje tylko wieczorami.
          Będę bardzo wdzięczna za namiary.
          -----
          Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
          • zbiszkopcik Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 18:46
            ja mam namiar na fajna lekarke w Szczecinie jesli bylabys zainteresowana.
        • misiekjasiek Re: Problematyczne TSH, 31.08.11, 17:29
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.

          Marta, my właśnie byliśmy u dr B. i to właśnie ona mówiła o rehabilitacji. Też nie rozumiałam, co to ma wspólnego. Prawdopodobnie chodziło o wysiłek, tak przynajmniej zrozumiałam, ale nie jestem pewna. Ona robiła wtedy szczegółowy wywiad, może to miało też jakiś związek z dysplazją i problemami z sercem (wtedy miał podejrzenie) i może na tej podstawie zleciła dalsze leczenie w taki sposób. W każdym razie ja wtedy nie potrafiłam powiedzieć, do kiedy potrwa rehabilitacja i dziwiło mnie, że o to pyta.
          Dzisiaj byłam u lekarza i tymczasowo włączamy starą dawkę, tzn. 2 dni 25 mg (1 tabletka) i 5 dni 12,5 mg (1,2 tabletki), do czasu konsultacji z endokrynologiem.

          Mam do Was prośbę, czy mogłybyście mi podać namiary na jakiegoś konkretnego endokrynologa? Słyszałam, że jest jakiś dobry w Sopocie, ale babka przyjmuje tylko wieczorami.
          Będę bardzo wdzięczna za namiary.
          -----
          Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
          • aaalicja2 Re: Problematyczne TSH, 31.08.11, 18:11
            Laura od urodzenia ma tzw. subkliniczną niedoczynność tarczycy, czyli to co większość wcześniaków. Braliśmy 1/2 tabletki (12,5mg) przez pierwsze kilka miesiecy, od stycznia 1/4 tabletki, od maja 1/4 co drugi dzień.
            Od czerwca odstawiane zupełnie, byliśmy na kontroli w sierpniu, wszystko ok. Kolejna kontrola za pół roku.
            Nam zawsze powtarzali żeby hormony tarczycowe badać rano do godziny 10, a jeżeli badany w danym dniu to tabletka potem, a jeżeli tabletka co drugi dzień, to badanie zrobić w dniu bez tabletki.
            Rzeczywiście też słyszałam że niedoczyność tarczyce ma duży wpływ na rozwój intelektualny.
            Warto naprawdę, jak radzą inne dziewczyny, znaleźć dobrego lekarza i niech kieruje odpowiednio leczeniem.
            Dziwi mnie że odstawiliście tabletki tak nagle, my schodziliśmy stopniowo.
            Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
            fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
          • aaalicja2 Re: Problematyczne TSH, 31.08.11, 18:17
            A na hemoglobinę podawaj dużo buraczków i wołowinki.
            Laura jak miała 2 miesiące temu problemy z zaparciami, to codziennie dawałam jej buraczki, sok z buraków (tego nie za bardzo chciała pić, to dolewałam innego soku)
            i hemoglobina ostatnio 14,2 smile, ja chyba nie mam tak dobrych wyników.
            Tylko moje dziewczę to jest jeszcze malutkie i mało wybredne co do smaków, wciąga wszystko tylko małe porcje.

            Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
            fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
          • martha_sz2 Re: Problematyczne TSH, 31.08.11, 22:16
            Justyna, napisałam do Ciebie maila
    • aga.n.f Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 19:06
      Justyna, odpowiem Ci na b szybko jak u nas było. W zarysie wiesz.
      W wieku 6 mies TSH na poziomie 10,8, ja panika, bo tez wyczytałam o upośledzeniu itd, tu praktycznie wszystkie wczesniaczki dostawały euthyrox i to przy o wiele niższych wartościach. Jak u was np.
      Krótko po tych wynikach mały wylądował w IMiDz. Odbyła sie konsultacja endo przy okazji hospitalizacji. Nasza dr prowadząca zadzwoniła też do znajomej endo z CZD. Obie powiedziały to samo: wczesniaki tak mają, taki poziom jak u Franka nie jest niczym grożnym , wróci sam bez leków do normy i to szybciej niż na euthyroxe. Z ich doświadczenia wynika ze takie podawanie euth powoduje często w przyszłości choroby autoimmunologiczne. No i Franc lekw nie dostał. ja oczywiście ze strachu w gacie robiłam. Znajomam mama wczesniakowa powtórzyła tę opinie u swojego endo w Szecinie to ją wysmiał. Postanowiłam zaufać lekarzom.
      W wieku 18 mies wyniki TSH, ft3 i ft 4 znalazły się w samym środeczku pieknej normy.
      Acha, endo z IMiDz na tej konsultacji zaczęła się śmiac jak jej o kretyznizmie i co tam jeszcze wyczytałam zaczęłam. Powiedziała ze takie obawy mogłabym mieć gdyby mały miał TSH na poziomie 100.
      I to koniec zeznań. Tak bylo u nas.
      • aga.n.f Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 31.08.11, 19:07
        I do szczepień - dop doczytałam.
        Miesiąc temu mielismy rozpocząć szczepienie (Franc ciagle nieszczepiony), ale były duże zalegania i dr powiedziała ze nie szczepi. Tyle wytrzymał to poczeka jeszcze chwilę.
        • ela213 Re: Problematyczne TSH, normy morfologii i szczep 01.09.11, 19:27
          Moja Michalinka też niedawno trafiła do endokrynologa. Subkliniczna niedoczynność,dostała leki kazano zrobić usg tarczycy(jest ok)idziemy we wrześniu na kontrol.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka