konszacht
15.02.12, 12:10
cześc kasiu,
od września przenosimy się do Gdyni, teraz u siebie mamy ferie i przyjechałyśmy, żeby rozejrzec się za jakimiś szkołami. Jestesmy juz po wizycie w poradni Razem w piątek chcą zobaczyc Amelkę i coś zaproponowac. Ciekawa jestem jak tam sprawdziła się Wasza szkoła, jak Szymuś sobie radzi bo ma podobne problemy jak Amelka. czy trafił w koncu do klasy integracyjnej i jak się to sprawdza.My stoimy przed wielkim dylematem. W naszej szkole wszyscy juz znaja Amelkę i jej problemy, w klasie ma 15 uczniów i mimo, że nie jest to klasa integracyjna całkiem nieźle to funkcjonuje.Napisz proszę jakie Ty masz doświadczenia, bo czuję się tu trochę zagubiona.
Pozdrowienia.