Dodaj do ulubionych

mamy termin operacji...

11.08.12, 19:22
Tak z nienacka zadzwonili do mnie przedwczoraj ze szpitala i poinformowali,że w niedziele mamy zgłosic się z Natusią na oddział,bo we wtorek bedzie miała operacje.Niby się cieszę,bo to ostatnia deska ratunku-po operacji w końcu zacznie nabierac kilogramy o które tak walczymy przez ponad trzy lata i w ogole jest szansa ,ze zacznie się rozwijać tak jak powinna,a z drugiej strony okropnie się boje,ale to chyba zrozumiałe....
Obserwuj wątek
    • mamusianatusi Re: mamy termin operacji... 11.08.12, 19:26
      Taka rozkojarzona jestem,ze nie napisałam-operacja wady serduszka ASD II to będzie
    • mama-cudownego-misia Re: mamy termin operacji... 11.08.12, 19:59
      Kazdy by sie bal o swoje dziecko. Bede bardzo trzymac kciuki
      • zdunia1979 Re: mamy termin operacji... 11.08.12, 20:04
        Całym sercem jestem z Wami! Na pewno wszystko sie uda i maleńka będzie zdrowiutka.

        Życzę Wam obu dziewczyny dużo sily i wytrwałości na oddziale. Informuj nas na bieżącosmile
        • wyspa-ela Re: mamy termin operacji... 11.08.12, 20:54
          trzymamy kciuki smile
    • ada-0 Re: mamy termin operacji... 11.08.12, 21:11
      Witam,
      Trzymam kciuki i życzę dużo zdrówka.
      Niedawno mi też towarzyszyły takie emocje. Synek pod koniec stycznia miał korekcje VSD w CZD w Międzylesiu. Głowa do góry takie starszaki jak twoja bardzo szybko dochodzą do siebie na 4 dobe po operacji już potrafią się ścigać po korytarzu.
    • mamusianatusi Re: mamy termin operacji... 11.08.12, 23:00
      Dzięki dziewczyny.

      No niby starszak,ale jednak maluszek bo nie chodzi jeszcze i waży zaledwie 8600,wiec taki bobas podrośniety z niej jest...ale pomimo to ostatnimi czasy jest silniejsza-tak buszuje ,że mało łóżeczka nie rozwali.Niedawno nauczyla sie siadac z pozycji na brzuchu-na kolanka staje tak jak do czworakowania i siada,a wcześniej potrafiła jedynie usiąść z pozycji na plecach-podnosiła się przy pomocy mięśni brzucha.Stara się wstać na nogi-jeszcze jej to nie wychodzi,ale ostro próbuje-a ile ma przy tym radochy smile
      • kicius_85 Re: mamy termin operacji... 12.08.12, 21:33
        bardzo mocno trzymam kciuki za dzielną natusie!!!!!
    • mamusianatusi Re: mamy termin operacji... 15.08.12, 14:15
      W niedziele pojechalismy z małą do szpitala i od razu badania robili,bo na poniedziałek zwolnilo sie miejsce na operacje.Wszystkie badania byszly dobre,więc został nam anestezjolog,ale anestezjolog nie zakwalifikowała Natusi do operacji ze wzgledu na toxoplazmoze,cytomegalie i niedoczynność tarczycy i choroby neurologiczne.Zrobiliśmy badania na cyto,toxo i tsh-też wyszly ok,ale jeszcze musimy zrobic eeg i tomografie komputerowa glowy.Teraz jesteśmy na przepustce w domu,a jutro znowu jedziemy do szpitala i zostaniemy przeniesione na neurologie celem wykonania badan neurologicznych....
      • mamusiahanuni Re: mamy termin operacji... 15.08.12, 17:43
        mocno trzymamy kciuki! wszystkiego dobrego dla Was, trzymajcie sie dzielnie, dziewczyny!
        • ada-0 Re: mamy termin operacji... 15.08.12, 18:32
          Trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Anestezjolodzy odpowiadają za dziecko w trakcie operacji jak i po niej, nie mogą mieć żadnych wątpliwości. Musicie poczekać bo najważniejsze jest to żeby mała dała sobie radą w trakcie operacji i żeby był silna aby po operacji szybciutko dojść do siebie.
          Cierpliwość to dla Ciebie teraz bardzo ważna rzecz a tak trudno o nią jak się czeka na taką operacjie, wiem coś o tym bo syn miał być operowany 4 grudnia ( dostał gorączki) a został " nareperowany" 19 stycznia ( w tym czasie byliśmy tylko 2 dni w domu a reszta po szpitalach) przy 3 podejściu ( 2 razy spadał z operacji, bo raz był pilny przeszczep rodzinny nerki-potrzebne dwie sale, a drugi raz wcześniejsza operacja się przedłużyła).
          • mamusianatusi Re: mamy termin operacji... 15.08.12, 18:46
            Kurcze to wszystko jest dla mnie takie trudne,że juz psychicznie wysiadam i w okolicy serca kłuje mnie jak cholera,ale to chyba z nerwów...


            ada-0 napisała:

            > Trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Anestezjolodzy odpowiadają za dziecko w t
            > rakcie operacji jak i po niej, nie mogą mieć żadnych wątpliwości. Musicie pocze
            > kać bo najważniejsze jest to żeby mała dała sobie radą w trakcie operacji i żeb
            > y był silna aby po operacji szybciutko dojść do siebie.
            > Cierpliwość to dla Ciebie teraz bardzo ważna rzecz a tak trudno o nią jak się c
            > zeka na taką operacjie, wiem coś o tym bo syn miał być operowany 4 grudnia ( do
            > stał gorączki) a został " nareperowany" 19 stycznia ( w tym czasie byliśmy tylk
            > o 2 dni w domu a reszta po szpitalach) przy 3 podejściu ( 2 razy spadał z opera
            > cji, bo raz był pilny przeszczep rodzinny nerki-potrzebne dwie sale, a drugi ra
            > z wcześniejsza operacja się przedłużyła).
    • ada-15 Re: mamy termin operacji... 16.08.12, 08:42
      Pomału , jeżeli są jakieś wątpliwości lepiej zrobić badania. Wszystko będzie dobrze.
    • mamusianatusi Re: mamy termin operacji... 18.08.12, 13:55
      Od czwartku na neurologii jesteśmy.Wykonali usg brzucha-wszystko w normie,echo serduszka-dziura między przedsionkami 11mm-mówią że bardzo dużo u tak małego dziecka,prawa komora poszerzona,do planowej operacji.Badanie ogóle moczu ok.morfologia i inne ok., pobrali krew na jakieś badania mięśni-nie pamiętam co to konkretnie za badanie,eeg zrobione-wynik po niedzieli.Jeszcze zostało nam badanie wzroku i słuchu w poniedziałek ,lub we wtorek i w środe rezonans magnetyczny.Po odebraniu wszystkich wyników jeśli będe ok,to umawiamy się na operację na pierwszy wolny termin i jak to kardiochirurg powiedział,to nie będzie za tydzien czy dwa,tylko za dwa,trzy dni...Ciekawe tylko jak długo na wynik z rezonansu bedziemy czekały-ostatnio czekałyśmy tydzień.Nie spieszno mi do tego,a z drugiej strony juz mam tak zrytą psychike przez to wszystko,że chcę miec to za sobą...Najgorzej,jak człowiek sie na kardiochirurgii tak napatrzy na to wszystko,to koszmary po nocach sie śnią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka