Dodaj do ulubionych

kiedy widzi?

04.07.04, 11:57
Witam!
Od jakiegoś czasu zastanawiam się kiedy mój synek będzie widział. Ma 11
tygodni ( 1 tydzień wieku korygowanego)ur. 16.04. w 31tc i nie wodzi
wzrokiem, ciężko mi nawet powiedzieć czy potrafi skupić wzrok, chyba nie, czy
powinnam zacząć sie martwić? A co Kamilek potrafi - jak leży na brzuszku
przerzuca sobie główke z jednej strony na drugą i na jakieś 3 sekundy ją
podnosi. Gdy jest trzymany w pozycji pionowej szarpie głowe do przodu i sam
ja utrzymuje nawet przez dłuższą chwile, co poza tym to chyba nic
szczególnego.
Prosze powiedzcie jak to wyglądało u waszych dzieci, czy Kamilek powinien już
widzieć i może coś jeszcze. Dodam, że miesiąc temu nie wymagał rehabilitacji,
teraz idziemy na kontrole, zobaczymy.
Pozdrawiam Asia i Kamilek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13662617
Obserwuj wątek
    • kasia_kp Re: kiedy widzi? 04.07.04, 15:24
      Asiu !

      Trudno mi coś powiedzieć na ten temat ale faktem jest ze Jś zaczą dopiero
      reagowac na bodzce wzrokowe dopiero ok trzeciego miesiąca (korygowanego 1)
      To tak z mojej obserwacji natomiast jak to jest faktycznie nie mam pojecia .

      Pozdrawiam Kasia

      P.s.

      Kamilek jest kochany i słodzutki :o)


    • ania.silenter_exunruzanka Re: kiedy widzi? 04.07.04, 17:41
      Asiu!
      Moja Ola zaczęła wodzić wzrokiem w 1 miesiącu wieku korygowanego (3 miesiącu
      życia),a teraz patrzy normalnie jak dorosły człowiek (najczęściej z uśmiechem w
      oczachsmile). Przypomniało mi się, że pytałam o to (czyli o wodzenie wzrokiem i
      patrzenie ze zrozumieniem) okulistki w CZD, która powiedziała, że dzieci wodzą
      wzrokiem dopiero w 1-2 miesiącu wieku korygowanego.
      pozdrawiam
    • axamit1 Re: kiedy widzi? 09.07.04, 21:57
      O ile dobrze pamietam Krystian gdy mial 8 tyg. (korygowanego jeszcze nie mial ;-
      ) tez praktycznie nic nie robil (za to strasznie panikowal podczas kapania
      biedaczek...). Z owczesnych "osiagow": reagowal na moj glos - znajoma
      pielegniarka z neonatologii twierdzila, ze probowal mnie "szukac". Poza tym
      probowal tracac zawieszona nad wozkiem zabawke i wg lekarzy to bylo duze
      osiagniecie. Za to mial bardzo dlugo problemy z podnoszeniem glowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka