motylk-kk 06.10.12, 08:11 29tc 1510 - w maju skończyła 2 lata endoskopia wykazała że 3migdał jest III st. czy można leczyć farmakologicznie czy trzeba usunąć. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
little.d Re: 3-migdał 06.10.12, 10:52 Co prawda nie umiem pomoc, ale pamietam ze jak bylam mala to chciano mi usunac trzeci mgdalek. mama to jakos odwlekala az dostalam mega kataru. cieklo mi z nosa kilka dni az pewnj nocy zla ze spac nie moge przez zatkany nos poszlqm do lazienki i smarkalam az mi sie mial ten katar skonczyc. smarkalam smarkalam i wysmarkalam migdalek... mialam jakies 3-4 lata ale do dzis to dokladnie pamietam. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: 3-migdał 09.10.12, 21:49 Nie wierz w cuda, ze można to wyleczyć cudownymi kropelkami homeo, czy czyms tam. Moj syn miał 2 razy usuwany 3 migdał i mimo rożnych antybiotyków znów mu odrósł. Dodatkowo miał strasznie wielke boczne i w końcu dobłagałam o usuniecie ich równiez. Skończyło sie chrapanie, katary, anginy, kaszel. Od stycznia nie chorował!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem czemu lekarze zwodza rodziców, ze to minie, samo zniknie, itd. Jesli twoje dziecko choruje czesto, ma katary i chrapie w nocy, to nie zastanawiaj sie nad zabiegiem, który trwa jakieś 15 minut, po 3 godzinach dziecko moze juz jesć i pic i w niektórych szpitalach wieczorem idzie do domu. Odpowiedz Link
marcowa82 Re: 3-migdał 09.10.12, 22:09 Podpisuje sie pod tabaluga. Mój w wieku ok. 2 lat mial usuniety 3 migdał i podcinane boczne. Nam na początku laryngolog przepisała spray steryd do nosa co miał obkurczyc migdał i powiedziała, ze "może" to pomoże. Na szczeście zdecydowaliśmy się na zabieg i potem ta sama laryngolog mówiła, ze dobrą decyzje podjeliśmy, bo migdał był ogromny. I pewnie gdybyśmy się niezdecydowali to tak byśmy czekali kilka miesięcy wierząc, ze spray do nosa pomoże, a dziecko by sie męczyło. Odpowiedz Link
mama_janka007 Re: 3-migdał 10.10.12, 07:31 ale tu wszystko chyba jednak zalezy od wielkosci migdala. konsultowalam u kilku lekarzy i kazdy potwierdzil koniecznosc usuwania w naszym wypadku- tylko u nas oproc angin i wiecznych antybiotykow dochodzily bezdechy. wiele jest jednak przypadkow- nawet na tym forum- w ktorych mniejsze okazy udalo sie uratowac wlasnie sterydami np. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: 3-migdał 10.10.12, 14:05 Wszystko zalezy od tego czy dziecko ma jakies przewlekłe bakterie w gardle czy nosie, u nas paciorkowiec i jeszcze cos tam było. Niby szczepienie hib miało pomóc, ale nie pomogło i te bakterie siedziały tam kilka lat. Szymek miał z tego powodu 3 razy szkarlatynę!(zakazenie paciorkowcem). Zadne sterydy nam nie pomogły, szczepionki do nosa itd. wydałam kupe kasy na te specyfiki, bo to nie jest refundowane, dziecko sie meczyło, wymioty, kaszel, bezdechy w nocy, ja nie spałam. Odpowiedz Link
eda321 Re: 3-migdał 12.10.12, 10:07 U nas migdał gardłowy został przez laryngologa robiącego nosofiberoskopię zakwalifikowany do usunięcia. Błażek chrapał, oddychał przez buzię, sapał + ciągłe katary. Mniej więcej równolegle jak te objawy (chrapania, sapania), zaczęły się problemy refluksowe (brak apetytu, narzekanie na brzuszek, czasami wymioty, odbijanie, brak przyrostu wagi). Zmieniliśmy dietę, dużo musieliśmy wyeliminować (nabiał, ryby, białka jajek, smażone, tłuste, wszelkie sztuczności typu budynie, vegeta, słodycze, kupne soki itp.), kolacja co najmniej 2 godziny przed snem, wysokie ułożenie w czasie snu. I u nas to się okazało skuteczne. Minęły i objawy refluksowe i chrapanie. Nie robiliśmy kontrolnej fiberoskopii ale wygląda na to, że migdał się obkurczył. Na razie laryngolog zadecydował, żeby go nie ruszać. Choróbska też rzadziej (ostatnie pół roku temu), ale to był sezon wiosenno-letni - zobaczymy jak będzie teraz. Odpowiedz Link
motylk-kk Re: 3-migdał 12.10.12, 12:36 - ja mam traumę do dzisiaj i pamiętam każdy szczegół jak przywiązali mnie do krzesła barowego jak na siłę otworzyli buzie a miałam 11 lat koszmar - to tylko wycięcie migdałka na żywca cieli - gardło boli mnie do dzisiaj mała infekcja i załapuje anginę. Odpowiedz Link
karina350 Re: 3-migdał 27.11.12, 22:34 witam.synek ma powiekszony 3-migdal. mial zapalenie ucha,antybiotyk i po tygodniu znow ma katar.prosze o porade co moge zrobic,moze homeopatia.ma slabyj apetyt,juz dosc mam karmienia go syropami.teraz laryngolog zalecil inhalacii.pozdr. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: 3-migdał 28.11.12, 00:31 Moze Sulfarinol? Niby dla starszych, ale my bralismy te krople juz od 3 roku. Są bakteriobójcze. Nie cuduj z homeo, to nic nie da, szkoda kasy, najlepiej zrobić wymaz z nosa lub ucha(z nosa łatwej) i konkretny antybiotyk i to dłuzej niz zwyczajowe 5 dni. Nam pomogło, okazalo sie ze mamy bakterie, na które mielismy szczepienie(HIB)-p. doktor zaskoczona!. Zwykły Augmentin nie pomoże. Inhalacje tez nic nie dadzą, moze troche odetkają ale bakterię pozostaną. My po kilku zapaleniach uszu trafilismy do dobrej babki, uszy były tak zniszczone, tkanka miała same blizny po infekcjach itd. W końcu udało nam sie załozyć dreny i po tym zabiegu jak ręka odjął. Kurujcie się Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: 3-migdał 28.11.12, 06:48 Homeopatia to cukier, w czym Ci cukier pomoże? Rób to, co laryngolog kazał. No niestety inaczej sie tego nie leczy, chyba ze operacyjnie. Odpowiedz Link
toslawa Re: 3-migdał 12.10.12, 20:22 U nas migdal powiększył się w pierwszym roku chodzenia do przedszkola. Wieczne katary, zapalenie uszu, chrapanie, mówienie przez nos. Trafiliśmy na fajną laryngolog, której zaufałam. Powiediała że wycięcie to ostateczność. Psikaliśmy sterydami okresowo, dawaliśmy leki na alergie,Raz było lepiej raz gorzej. Lekarka mowiła że jeśli sam się obkurcza nie jest źle. Pomogło całkowite odstawienie nabiału, wakacje nad morzem i szczepionka broncho - vaxum. Mały ma tendencje do kataru i migdał niekiedy się powiększa, ale nie trwa do długo. Uszy czystę. Cieszę się że udalo nam się uniknąć operacji. pozdr Odpowiedz Link
motylk-kk Re: 3-migdał 25.10.12, 09:04 jesteśmy po wycięciu migdałka był tak duży że lekarz zdziwił się że dziecko jeszcze się nie udusiło a ma 2 lata i 5 m-cy mało tego miała obustronne wysiękowe zapalenie ucha środkowego co dowiedzieliśmy się dopiero po zabiegu bo nigdy wcześniej nie nie miała zapalenia ucha jakiś boleści jedynie chrapanie i duszący kaszel podczas snu. Strach pomyśleć co mogło by się stać aż ciarki mi przechodzą - ktoś by powiedział ojeju to tylko migdałek i poco ta panika... Odpowiedz Link