kathley 28.01.14, 23:40 Już nie wiem co mam robić zeby synek zaczął jeść z butelki.. W szpitalu jeszcze jako tako zjadl 50ml albo 30. W domu jak próbuje go karmić jest Taki wrzask ze go nie mogę uspokoić. Nie wiem już co mam robić. Nawet jak się budzi to z wrzaskiem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
macumi Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 07:57 Kochanie, idź do lekarza. Może dziecko ma refluks na przykład, i go boli przy jedzeniu. A może pediatra każe iść do dobrego neurologopedy. Musisz spróbować znaleźc przyczynę tego zachowania, bo bez tego trudno coś doradzać. Odpowiedz Link
macumi Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 07:58 Acha, nagraj takie karmienie albo nakarm przy pediatrze - u mojej panny to właśnie pozwoliło zdiagnozowac problem (u niej przy pierwszym łyku gwałtownie przyspieszała perystaltyka i zaczynała się kolka, więc dziecię puszczało cumel i w ryk. Leki sobie z tym poradziły w kilka dni). Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 09:00 A próbowałyscie nakarmić dziecko po wyjęciu sondy? Bo zastanawiam się jak on zareaguje na butelkę gdybym mu wyciągla ta sondę. Odpowiedz Link
anias2000 Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 09:14 Jeśli dobrze zrozumiałam: to Ty mu tej sondy nie wyjmujesz? Trudno mi tu coś doradzić, ale jeżeli w szpitalu nikt Ci nie sygnalizował o takim stanie rzeczy, ani sama nie przyuważyłaś, to na mój rozum znaczy, że coś zadziałało nie tak. Zaproś pediatrę na wizytę domową. Niech przebada dziecko. U nas zaraz po powrocie ze szpitala, również był płacz nieutulony i odmowa jedzenia, ale to zapalenie ucha się rozwinęło i to było przyczyną. Poza tym kilka tygodni musiałam włączać radio, i spać przy zapalonym światle, bo ciemności i ciszy się bał panicznie i też ryczał. Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 09:59 W szpitalu powiedzieli mi żebym zmieniała sondę co dwa dni . Dziś musze miu wymienić już I dopiero dziś pierwszy raz spróbuje go nakarmić normalnie Bez tej sondy bo wygląda to tak ze on zacznie Ssac a gdy polyka to go dlawi. Tak sie zastanawiam ze ta rurka moze mu przeszkadza w szpitalu nigdy nie próbowali karmienia z butelki bez sondy W buzi.. Odpowiedz Link
passsoa85 Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 11:55 Kochana wyjmij sonde i karm butelką małymi kroczkami , napewno mu ta rurka przeszkadza u nas było to samo, wogóle nie chciał jeść butelką z tą rurką w przełyku... spróbuj jeden dzień i zobaczysz że załapie, powodzenia! napisz jak poszło a próbowałaś przystawiać do piersi? Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 17:24 Nie mam pokarmu bo dali mi blokadę w szpitalu zaraz po porodzie Dziś próbowałam ale to tak chwilę przy pielęgniarce i okazuje się ze bez sondy jest trochę spokojniejszy przy tym jedzeniu ale dalej się krztusi. Wychodzi na to ze nie umie polykac tak się boje Odpowiedz Link
anias2000 Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 17:54 Skonsultujcie się czym prędzej z neurologopedą. Nawet kosztem najechania całkiem prywatnie gabinetu owej persony. Dobry fachowiec potrafi zdziałać wielkie rzeczy. Odpowiedz Link
passsoa85 Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 18:00 wiadoo konsultacja nie zawadzi...ale może mały się musi nauczyć połykać i opanować butelkę...do tej pory miał sądę i mu leciało ...mój wyrywał sondę naprawdę go denerwowała a potem butelkę jadł bardzo małe ilośći na początku, też wypluwał , krztusił się cuda a potem jak załapał to poleciało Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 18:13 Passoa a nie spadł Ci wtedy z wagi? Bo ja się boję,że tak się właśnie stanie jak tylko butelką będę probowała karmic Odpowiedz Link
passsoa85 Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 18:18 wiesz co albo stał z wagą na początku albo przybierał bardzo mało po 10-20 gram ale to było kilka dni, spróbuj zobaczysz załapie i nie bój się, ja mam fajną butelką ze smoczkiem imitującym pierś tomee tippy polecam bo nie leci mleko jak oszalałe tylko dziecko sobie samo reguluje Odpowiedz Link
66marysia Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 19:07 My mamy mega przejścia z jedzeniem z Emilą. Co prawda wyszliśmy bez sądy, czyli przełykać umiała ale była tak słaba że mało ssała. Po wyjściu ze szpitala 2 tyg.stała z wagą. A potem przybierała 0.5 kg.na miesiąc. Nie zjadała, jadła po 40 min.,jak zjadła zwróciła. a potem jak już nauczyła się jeść to kilka razy pociągneła i płacz, płacz,płacz. Leki nie pomagały. I chyba nasza neurolog miała rację mówiąć że to niedojrzałość ukł.nerwowego. Bo jak zaczeła wychodzić z tego swojego haosu to jedzenie automatycznie poszło lepiej. Natomiast kilka bardzo dobrych rad dostaliśmy od pani Łady i to jest osoba godna polecenia. Z tego co słyszałam przyjmuje w różnych miejscach . Mogę podać nr tel w razie zainteresowania. Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 29.01.14, 23:05 Poproszęt o ten numer tak na zapas. (kasiulek89@onet.eu). Passoa a krztusil sie synek przy jedzeniu? Mój okropnie. Dwa razy pociągnie zachlysnie się i ryk Gdyby zaczął w końcu sam jeść to bardzo ułatwiłoby to nam życie bo bez tego mamy dużo problemów Tak bardzo się martwie Odpowiedz Link
66marysia Re: Fabianek i sonda 30.01.14, 11:19 Rozumię was, bo to ogromny stres dla rodziców. Pamiętam jak ryczałam razem z Emilą i marzyłam tylko o tym żeby normalnie zjadła. My męczyliśmy się z 8 ms.z jedzeniem ale Emila to wyjątkowy przypadek Strasznie była nerwowa. A teraz nie chce jeść żadnych zup i deserków; tylko z butli kasze i mleko. Myśle że jednak powinniście skorzystać z fachowej pomocy. Powiem tylko że nam pani Łada poleciła butelki Lovi 3 przepływowe. Nr tel. 501451698 Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 30.01.14, 15:23 dzis wlasnie dostalismy butelke Lovi w prezencie i zobaczymy. Dzis Fabianek zaczal jesc po 60 ml z butelki, oby tak dalej bylo. Odpowiedz Link
passsoa85 Re: Fabianek i sonda 30.01.14, 17:28 no widzisz kobito jaki dzielny miś bravo Fabianek!!! Odpowiedz Link
kicius_85 Re: Fabianek i sonda 30.01.14, 18:54 może smok mu nie podchodzi????próbuj wszystkich możliwych sonda lepiej byłoby by była w nosku wtedy w buzce nie przeszkadza zassać, i jeszcze jedno puki maly nie zacznie porządnie jesc z butli nie rezygnuj z sondy nam dochodzil jeszczeproblem porządnego ulewania wręcz chlustającego wtedy zesmy dokładali jedzenia a sonde wyciagalam nawet kilka razy w ciągu dnia jak już była pojedzona oczywiście nie od razu...później jak już miałam wprawe w zakładaniu a ile teraz Fabianek ma??tzn ile miesięcy? Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 31.01.14, 00:03 Mam juz w domu aventa, nuk'a i od dzisaj Lovi. Próbuje wszystkiego. Z sondy tak prędko nie zrezygnuję całkowicie,bo wiem,ze on wtedy spadnie z wagi,bo w życiu by się nie najadł sam z butelki. Dziś go ważyłam i waży 5180,a w poniedziałek wazył 5120. w środę kończymy 3 miesiące. Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 31.01.14, 07:06 Boże nie w środę tylko 2 lutego. Pomyliło mi się z terminem w poradni rehabilitacyjnej. Tyle mam tych terminów ze musze zapisane mieć na wierzchu żebym przypadkiem nie przeoczyła i zapomniala,bo teraz nie wiem nawet jak się nazywam momentami. Odpowiedz Link
kathley Re: Fabianek i sonda 31.01.14, 23:40 Dziś przy zmianie sondy postanowiłam,że spróbujemy jeść bez niej i powiem Wam,że Fabianek ładnie z butli zje 70 ml, 80 nawet do tej pory sukcesem było 30 ml Czasem za jednym razem,a czasem z 15 minutowym odstępem. Zobaczymy jak w nocy Nam pójdzie,bo dotąd dostawał sondą i się nie budził. Dziś zobaczymy jak to będzie. Jeśli Nam się nie uda to wystarczy,że założę mu sondę. POstanowiłam spróbować,nie mamy nic do stracenia,a możemy tylko zyskać. Obym już nie musiała zakładać,ale nawet jakby to mam to 'szczecie' ze umiem to robić i mogę w każdej chwili ją założyć. Co innego gdybym musiała czekac na kogos az mi przyjedzie i ją założy dziecku. Bałabym się wtedy,że będzie głodny z powodu niedojadania. A narazie to jemu powolutku, małymi kroczkami. Odpowiedz Link