19.10.04, 11:01
Właśnie Karolcia bawiła się na dywanie z psem, a kiedy Mat płożył się na jej
nóżkach, tak że mała nie mogła się ruszyć. Karolcia zrobiła ryfkę spojrzała na
mnie i żalem w głosiku zawołała "mammo".
Ale prezencik o poranku big_grin, do tej pory cały dzień słyszałam tylko tata.

pozdrawiam
Ania szczęśliwa mamma
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: mammo :D 19.10.04, 11:06
      Gratulacje!!!
      My jestesmy na etapie gaworzenia
    • axamit1 Re: mammo :D 19.10.04, 21:08
      to piekne slowo, prawda? Krystian zrobil mi prezent na swoje urodziny - przez
      caly dzien mowil 'mama' wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka