Dodaj do ulubionych

Igor - 26 tc. (850g)

    • monia23 Gratulacje!! 11.07.05, 21:38
      Coś w tym jest że Igor pewnie jeszcze się obawia być całkiem samodzielny, ale
      jak tylko poczuje jakie to fajne...ojjj mamusiu nie dogonisz biegusia!! I tego
      życze by szybko brykał samodzielnie i radośnie od piaskownicy do fajowego
      baseniku! (świetna sprawa dla bąbli takie akcesoria). ;o))
    • mamaigora1 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-))))))) 13.07.05, 07:32
      A Igor chodzi, był akurat sam z Tatusiem i taką niespodziankę mu zrobił wink))
      A najciekawsze jest to, że on w zasadzie nie chodzi a biega - co niestety
      wymaga naszej podwójnej czujności i asekuracji non stop wink))

      I tak ta nasza droga wygladał, że od połowy marca Igor zaczal sie pionizowac
      przy meblach, a w połowie lipca chodzi sam (17 m-c zycia - 14 m-c korygowany)
      • tabaluga0 Re: 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-)) 13.07.05, 08:40
        Co wejde na forum to postep!!!niesamowite jak ten maluszek umie zadziwić.Jest
        wspaniały, gratulacje, ciesze sie ze tak fajnie sie rozwija i jest zdrowy.
      • neti74 Re: 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-)) 13.07.05, 08:52
        Gratulacje Igorku!!! No rodzice, miejcie się na baczności, bo nadchodzę!smile Może
        rozważyć kupno kaskusmile Ja już o tym myślałamsmilesmilesmile
        Pozdrowionka od Igorka dla Igorka!
        • mamaemmy BRAWO IGUŚ! 13.07.05, 10:18
          Nawet zadnego opóżnienia nie ma,bo rehabilitantka mi mówiła,że dzieci chodzić powinny do 18 miesiąca,a Igorek ma dopiero 17smileBardzo,ale to bardzo się obie z Emusią cieszymy!!!
      • tiya Re: 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-)) 13.07.05, 13:39
        No, Iguś! Spisaleś się, chlopie smile
        14 korygowany to świetny wynik, a i zalapał się na normę dla donoszonych-podobno
        do 18 miesiąca. Możecie puchnąć z dumy wink
      • asia_233 Re: 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-)) 13.07.05, 18:16
        Świetnie!!!Cieszymy się razem z Wami.Coś wspaniałego.Gratulacje.
      • hanti Re: 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-)) 13.07.05, 21:54
        Gratuluję z całego serducha smile))) Igor to naprawdę superdzielny facet big_grin
      • mamaigora1 Dziękujemy za wyrazy uznania ;-)))))) 14.07.05, 07:16
        Jestesmy tacy dumni z tego małego szkraba, że aż cos wink))

        Jak zobaczyłam, że ostatni post jest z dzisiaj z 6:30 to czułam Elu, że to
        TY ...
      • mlagodna Re: 12.07 g.14:30 pierwsze samodzielne kroki ;-)) 18.07.05, 00:28
        Ale ekstra. Gość spisał się więc na medal!
        Teraz da popalić smile)) Hihihihi Gratulujemy ! Tak przełomowego wydarzenia
    • lanre2 samodzielne chodzenie 14.07.05, 06:34
      jestem z Was bardzo dumna!
      Ela
    • monia23 Och jjojj!! 17.07.05, 17:20
      Jestemy bardzo dumni!! ftrffffffffffhdbfr .
      d ynnvyfn yykbk-0-0-p. a to byo od Kacperka, az mi sie wyrywa by cos
      jeszcze dodacb fs df v b
      mhg 97ty vtvh 6f
      ok niech to bedzie nasz dowod niesamowitego uznania. h ycvbcctcvy cfcy bmb c
      gcbxf

      causki!! Igorku jeste Wielki!! ughuy byo aaaaaaaaaa bbaaa

      MOJE SŁOŃCE KACPIK
      www.fotogalerie.pl/galbnyeria/galeria_kacpik
    • mamaigora1 chodzic, chodzić - nie ma mowy o raczkowaniu 19.07.05, 08:55
      No i stało się, Igor próbuje całymi dniami swoje nowe umiejetności - nic tylko
      chciałby chodzić, na raczka schodzi w skrajnych przypadkach, a tak to cały czas
      prowadza nas po mieszkaniu z kata w kąt (sam jeszcze nie chodzi na długich
      dystansach, a zaledwie kilka kroczków - nie potrafi utrzymac jeszcze linii
      prostej chodu i zwiewa go z reguły w prawa stronę) - wczoraj przygotowywałam
      Małemu kapiel w łazience (oczywiście z Małym asystentem opartym o kibelek) i
      zadzwonił telefon - poszlismy (obowiązkowo razem) go odebrać i po rozmowie nie
      bylo mowy o powrocie do łazienki - Igor prowadzał mnie po całym mieszkaniu,
      zwiedzilismy nasze wszystkie zakamarki, aż z rykiem trafilismy do łazienki,
      nalewanie wody do kubełka okupione zostalo histerycznym rykiem (cały blok nas
      chyba słyszał bo z łazienki odglosy najlepiej sie niosą ;-((() - uspokoił sie
      dopiero w kubełku jak pozwoliłam mu umyc sobie samemu zabki jego szczoteczką -
      niestety szczoteczki nie pozwolił sobie odebrac az do zasnięcia (sama wypadła
      mu z rączki)....

      I smiac sie z tego mozna i płakac za razem - szantażysta z niego jest nie z tej
      ziemi po prostu - i co z tego, że ja wiem , że on mnie szantazuje skoro nijak
      nie potafie sobie z tym poradzić ;-((((
    • mamaigora1 Siedemnatsy miesiąc 27.07.05, 09:52
      Jak juz wiecie doskonalimy sie w samodzielnym chodzeniu (juz dwa tygodnie)
      Zaczęlismy stosowac Melisal na dobre spanie bo te nocne harce doprowadzaja juz
      nas do szału wink))
      Żadnych rewelacji zywieniowych nadal nie ma poza tym, że chcę przesunąc Igorowi
      pore kolacji z 19 na 18 - wyczytałam gdziesm, że kolacje trzeba jeśc 2 godziny
      przed pójściem spac to wtedy lepiej sie śpi - a Mały zasypia ok. 20 -
      zobaczymy ???

      Zyrtec nadal podajemy 5 kropli co rano, 1 kropla witaminy D3 tez jest jeszcze w
      łasce.

      Acha, pozbylismy sie Aniołka - został sprzedany, więc nie ma odwrotu - Igor śpi
      be zniego wink)))
      • kasiamarias Re: Siedemnatsy miesiąc 27.07.05, 22:26
        napiałam maila - juz jestem po smile
        Pozdrawiam,do przeczytania
        Gratulacje dla Igora!!
    • mamaigora1 Kolejne kroki w rozwoju 04.08.05, 12:36
      Od dwóch dni Igor znowu spi cała noc od 7 do 20 (niestety w rodzicielskim
      łóżku) przeniesiienie do łóżeczka skutkuje natychmiastoym obudzeniem sie i
      mantrowaniem nocnym ;-(((

      Od wczoraj Igor sam stawia klocki drewniane i buduje z nich wieże (dotychczas
      tylko rozwalał te zbudowane przez Rodziców)

      Sam chodzi tylko wtedy gdy ktos za nim biegnie z rękami gotowymi do
      podtrzymywania - ot mały asekurant wink

      Mały zaczął sprzątać swoje zabawki na wieczór, razem z mamą umieszczą klocki w
      woreczkach a reszte zabawek w koszu z zabawkami - dały znac mamusine geny wink
      • mamaemmy Re: Kolejne kroki w rozwoju 05.08.05, 01:07
        I jestem po przeczytaniu znowu też historii Igorka,choć znam niektóre Twoje
        zwroty, Jolu w tym wątku na pamięćsmileA zauważyłam to jak zobaczyłam,że powtarzam
        je w pisaniu innych postówsmile
        Ale do rzeczy_Igor jak widzę gna do przodusmileW dniach jak nie miałam teraz
        dostępu do netu,umilałam sobie czas czytaniem gazet typu"Dziecko"" Mamo to
        ja"..I akurat czytałam o budowaniu wieży z klocków jako następny etap-po
        burzeniu wieży rodziców!

        Co do sprzątania-super,ciekawe czy mu to zostanie??Oby!
        Pozdrawiam Was cieplutko!
    • hania.wiecewicz Re: Igor - 26 tc. (850g) 04.08.05, 17:41
      Hej,

      Zachwyca mnie Twoj chlopaczek:0) Z jednej strony juz sie nie moge doczekac jak bedzie taki duzy i bedzie chodzil a z drugiej ciesze sie tymi chwilami ktore sa teraz. Juz nigdy nie bedzie taki maly i nie bedzie tak latwo dawal sie mamuni przytulac i calowac:0))))

      Buziaki dla Was
      Hania
    • mamaigora1 A Igor sobie podśpiewuje... 11.08.05, 13:13
      Ja Igorowi bardzo często śpiewam, często podczas kapieli i wczoraj przerwałam
      śpiewanie a tu słyszę mój Maluch nuci sobie: a, a, a, a....

      Ulubiona bajka to Teletubisie ( a szczególnie słoneczko-dzidzia) i Stinky i
      Jake przedstawiają (Mały zaśmiewa się z Gryzeldy Szczurek).

      A tak w ogóle to szykujemy sie do urlopu - wyjedziemy pewnie w sobote wink
      • asia_233 Re: A Igor sobie podśpiewuje... 11.08.05, 14:58
        Pewnie to śpiewanie też tak komicznie wygląda jak u nas (Alan śpiewa jak
        huśtamy go na huśtawce).Życzymy udanego wypoczynku. Pozdrawiamy.Pa
        • ola75 Re: A Igor sobie podśpiewuje... 11.08.05, 15:27
          Ależ te wcześniorki są uzdolnione, nawet mmuzykalnie smile, mój Olaf nie śpiewa,
          ale za to gra na pianinie (oczywiście po swojemu wink)

          Ola
      • groniu85 Re: A Igor sobie podśpiewuje... 11.08.05, 15:35
        Gratulujemy nowych uzdolnien i oby talent Igorka sie rozwijalwinkNatala tez
        spiewa i tanczy nawet przy buczeniu odkurzaczasmilezyczymy milego urlopu i
        dodam,ze my tez wyjezdzamy w sobotebig_grin
    • mamaigora1 18 m-cy ;-))))))))))))))) 31.08.05, 10:56
      Jak ten czas goni, juz półtora roku zycia Igora plus 6 m-cy ciąży - czyli dwa
      lata z Igorem wink)))

      Własnie wrócilismy z urlopu nad jeziorem gdzie Igor doskonalił sie w chodzeniu
      i nie powiem idzie mu coraz lepiej wink
      W miedzyczasie bylismy na kontroli w Poradni i zaliczyliśmy dodatkowo logopedę -
      wszystko ok idzie w soim tempie kontrola za 6 m-cy, psychologa - za mało
      sprawne raczki, ale moim zdaniem rewelacja bo Igus zrobił takie rzeczy o które
      nie podejrzewałabym go, że potrafi wink))
      Rehabilitant umówił nas znowu za dwa m-ce bo Malego przy chodzeniu znosi na
      prawo, na razie ni widac żadnych nieprawidlowości, ale jak bedzie to widoczne
      równiez za dwa miesiąće to pewnie bedzie trzeba rehabilitować - na razie Igor
      ma chodzic, chodzić co oczywiście czyni skrupulatnie wink

      Igor waży 9kg, mierzy 77cm i szczęśliwie dobrnęlismy do końca szczepień
      obowiązkowych i zakończyliśmy je IV dawka Infanrix IPV Hib - bardzo sie z tego
      powodu cieszę bo boje prowadziłam o te szczepienia ...

      Z osiagnięc to samochód to 'brrrum'. jedzenie 'am' a upadek 'bach' - na razie
      nie ma żadnej mamy, taty etc. (a kiedys i owszem bywało, ale sie urwało)

      Z niepowodzeń to fakt, że Igor spadł nam w domu z łóżka i podjelismy męska
      decyzję, że koniec spania z Rodzicami - wychodzi nam to róznie ;-(((

      Cały czas jedziemy na Zyrtecu bo inaczej z nosa leci woda ;-(((
      Profilaktycznie 1 kropelka D3
      • mamaemmy Re: 18 m-cy ;-))))))))))))))) 31.08.05, 11:57
        Igorku!Super!smile))
        Stęskniłam się za Twoimi wyczynamismile
        Dlatego co chwila czytam Twój wąteksmileMogłabym brac udział w jakimś konkursie na to co potrafiłeś w wieku od ciążybig_grin do 10 miesiąca!
    • mamaigora1 Postępy w chodzeniu .... 05.09.05, 13:59
      Igor po tym póltora miesiącu dreptania jak kaczka zaczyna wreszcie śmigać, po
      mieszkaniu juz prawie biega, sam wstaje do pionu z raczka, coraz mniej znosi go
      na prawa stronę...

      jak sie go poprosi to podspiewuje pod nosem, ale zaraz sie zawstydza.
      Poproszony raz dziennie powie mama, ale nic poza tym ;-(
      • ola75 Re: Postępy w chodzeniu .... 05.09.05, 14:14
        W lutym czytałam o pierwszych próbach raczkowania i nie mogłam się doczekać
        kiedy mój Synek będzie raczkował i się doczekałam smile, dzisiaj przeczytałam, że
        Igorek biega po domku, zuch chłopczyk, i się tak zastanawiam kiedy mój Synalek
        zacznie biegać?????
        Fajnie jest czytać takie wiadomości i sobie pomarzyć...

        Ola
      • asia_233 Re: Postępy w chodzeniu .... 07.09.05, 09:47
        No to super, że Igorek poczynił takie postępy w chodzeniu. U nas podobnie. A z
        tym znoszeniem Go na prawo to może tylko przejściowe. Jak dziecko zaczyna
        chodzić to różne nieprawidłowości są spotykane, a potem wraz z wprawą mijają.
        Mojej koleżanki synek ciągnął jedną nóżkę chodzili po specjalistach, ale
        przeszło jak potem stwierdzili, dziecko nie umiało dobrze chodzić i źle
        ustawiało jedną nóżkę. Cieszymy się z Waszych postępów i pozdrawiamy. Pa
    • mamaigora1 Igor pije prze słomkę ;-))) 09.09.05, 09:25
      Juz kiedys próbowałam czy potrafi i tylko przygryzał slomkę, a tu nadazyła sie
      okazja bo dostalismy darmowa próbke mleka w kartoniku Bebiko dla JUniora,
      własnie ze slomką...
      No i otworzyłam, podałam Igorowi i mówie mu, Igus ciagnij tak jakbys wciagał
      powietrze do buzi - no i pociagnął i wududlał tak ze 100ml - ot na każdy postęp
      przychodzi właściwy moment...
      • mamaemmy Re: Igor pije prze słomkę ;-))) 12.09.05, 05:51
        mamaigora1 napisała:
        > No i otworzyłam, podałam Igorowi i mówie mu, Igus ciagnij tak jakbys wciagał
        > powietrze do buzi - no i pociagnął i wududlał tak ze 100ml
        >
        smile)))Jaki on jest mądry!!!!
    • mamaigora1 19 miesięcy skończone... 27.09.05, 14:51
      ... a właściwie dopiero po 18:12 wink))
      Nie wiem w jaki sposób korygowac wiek Igora, więc jako tako go nie koryguję,
      ciesze sie moim skarbem takim jakim jest i juz nie patrze do metryki wink))

      19 miesiąc kończymy z dwoma dodatkowymi zębami, które zaczęły wychodzić 23.09 -
      sa to dwie dolne dwójki. powolutku do wyjścia szykuja sie tez górne dwie
      trójki, czyli niedługo bedzie 10 zębów (czyli półmetek).
      Ząbki od miesiąca myjemy już pasta z fluorem Nenedent 0,025% fluoru (minimalna
      ilość).
      Poza tym Igor zaczął poruszac sie tempem sprintera po calym mieszkaniu, na
      dworze jest troche bardziej ostrożny. Ulubioną zabawka jest czerwony
      samochodzik wyścigowy - jeździ nim po calym domu i woła brrum, brrum...
      Ostatnio jeździ po kanapie moim kapciem z takim samym odgłosem, więc obawiam
      sie, czy jest dla niego jakakolwiek roznica pomiedzy kapciem a samochodem wink)))
      Gdy wychodzimy na spacer to od razu pędzi na parking do samochodów.

      Na grypę Igora w tym roku jeszcze nie zaszczepimy, szczepimy na razie tylko
      siebie.

      Od października znowu ruszamy z Biostyminą na odporność.

      Czekamy z niecierpliwości na pierwsze zrozumiałe słowa wink)))
      • tabaluga0 Re: 19 miesięcy skończone... 27.09.05, 22:12
        Gdzie ten mały niemrawy Igorek sprzed kilkunastu miesiecy? Dobrze ze go juz nie
        masmile
        Gratulacje, i jeszcze raz gratulacje. Czekam az mój Szymon bedzie dreptał. Caly
        czas porównuje jego rozwój do Igora i widze ze idą tak samo.
        Szymon sie budzi, tak samo jak Igorek, chodzi koło mebli i nie siada. Ale
        nadzieją jest to ze Igorek sam do wszystkiego doszedł. Wiec czekam.
      • tiya Re: 19 miesięcy skończone... 28.09.05, 14:28
        mamaigora1 napisała:
        > Ostatnio jeździ po kanapie moim kapciem z takim samym odgłosem, więc obawiam
        > sie, czy jest dla niego jakakolwiek roznica pomiedzy kapciem a samochodem wink))

        Jolu, oczywiście, że jest różnica. Na korzyśc kapcia. Nie wiesz, że kapcie
        jeżdzą?? wink))
        • mamaemmy Re: 19 miesięcy skończone... 28.09.05, 14:35

          > mamaigora1 napisała:
          > > Ostatnio jeździ po kanapie moim kapciem z takim samym odgłosem, więc obaw
          > iam
          > > sie, czy jest dla niego jakakolwiek roznica pomiedzy kapciem a samochodem
          > wink))
          >
          To chyba dobrze,że ma wyobraznie?
          W "Gry i zabawy z niemowlakami"jest mnóstwo takich przykładów,żeby tak się z dzieckiem bawić,żeby jego wyobraznie i kreatywność rozwijać!A Igor to chyba sam załapał-brawo Iguś!
      • groniu85 Re: 19 miesięcy skończone... 28.09.05, 15:21
        Wspaniale,ze Igor zaczal juz biegac,ale pewnie teraz mamusia tez musi nabrac
        tempa,zeby dogonic sprinterawinkzycze Wam zeby Igorowi rozwiazal sie jezyk i
        zaczal gadac jak najety(ze zrozumieniemsmilemy tez z niecierpliwoscia czekalismy
        az Natalia zacznie gadac,a teraz to powtarza juz wszystko,uwielbiam z nia
        rozmiawiac,jak Igor zalapie do czego sluzy jezyk to pojdzie juz z gorkismile
        • damimax GRATULACJE... 28.09.05, 21:13
          Igorku!!
          Wspaniałe osiągnięcia!! Z gadaniem to może jeszcze trochę potrwać. Xym (ten mój
          bezproblemowy wczesniaksmile) rozgadał sie 2 m-ce po swoich drugich urodzinach -
          za to od razu z grubej rury. Z dnia na dzień zaczął mówić coraz więcej i to od
          razu zdaniami....
          • mlagodna Ta wyobraźnia.... 29.09.05, 22:39
            noi pełna buuzia ząbków, ale fajowo...
            Duuzy chłopak sie zrobił.
            A nie było mnie niecałe 2 tygodnie. smile
    • monia23 Co za tempo! 02.10.05, 04:43
      Gratulacje ma się rozumieć. Igor to zadziwiający człowieczek. A z dziećmi to
      chyba juz tak jest że lubią zaskakiwać. I dobrze, dzieki nim ten świat jest
      piękniejszy. Brawo Igorku! A z mówieniem pewnie będzie podobnie, któregoś
      pięknego dnia po prostu przeczytamy że Igor pięknie mówi i już. :o))
    • mamaigora1 Pażdziernikowy Igor 14.10.05, 12:02
      A ja tylko chce pokazac nowe fotki i dodam, że Igor łobuzuje za dwóch - dziś z
      rozpędu próbował wskoczyc na swoje łóżeczko (nie wiem jak on to sobie
      wyobraził, że przeskoczy je wierzchem czy co???)
      • tabaluga0 Re: Pażdziernikowy Igor 14.10.05, 20:21
        Cudowny chłopaczek!!!mozna sie zakochać!smile
      • ola75 Re: Pażdziernikowy Igor 14.10.05, 20:46
        No fajnego masz Syneczka smile Super chłopczyk, śliczniutki

        Ola
      • kasiamarias Re: Pażdziernikowy Igor 14.10.05, 21:12
        rany!!! jak on wyrósł! jestem pod wrażeniem.
        niezły chłopak z niego rosnie
        i te oczy...
        musi koniecznie zapoznac się z Karolinka wink
        pozdrawiamy smile
      • emilka74 Re: Pażdziernikowy Igor 14.10.05, 21:22
        Super!śliczniutki po mamusi czy przystojniak po tacie?Bardzo ładny chłopiecwink
        mama Emi
      • tiya Re: Pażdziernikowy Igor 17.10.05, 14:07
        smile))) Wielki chlop z niego smile Od panienek się nie opędzi smile
    • monia23 Och 16.10.05, 15:26
      Co za przystojny mężczyzna. To bedziesz miała w przyszłości wianuszek
      wilbicielek przed domem, wzdychających do syna. :o) hihi i dobrze a co!
    • mamaigora1 Świadome gadanie 20.10.05, 09:10
      Mój synuś mnie bardzo zadziwia wink
      Ostatnimi czas wykreślił ze swojego słownika wszelkie monosylaby etc. na rzecz
      wyrażeń całkowicie dla nas Rodziców niezrozumiałych. Aż tu w środę byliśmy z
      Igorem sami w domu, Igor bawił się na podłodze, a ja zrobiłam sobie kanapkę i
      usiadłam na kanapie. Igor podszedł do mnie i pokazał na talerzyk i otworzył
      buzię, ponieważ był już po swojej porcji kaszki i obawiałam się, że jak ugryzie
      co nieco ode mnie to istnieje ryzyko, że zadławi się i zwymiotuje całą swoja
      kaszkę (co niestety bywało w przeszłości), więc delikatnie mu odmówiłam. Igor
      nie odpuszczał i coraz natarczywiej domagał się kanapki, ja zdecydowanie
      powiedziałam ‘nie’ – na co moje dziecię stanęło w pewnej odległości, popatrzyło
      mi w oczy i z wyrazem błogości na twarzyczce powiedziało: ‘mama’, ‘mama’ –
      zamurowało mnie, dostałam ataku śmiechu i suma sumarum podzieliłam się z nim
      moja kanapką wink
      Zobaczcie jak to jest, niby kurcze Maluch gadać nie umie, Rodzice się
      zamartwiają etc., a tu po prostu on gadać nie chce i dawkuje nam słówka wedle
      własnego widzimisię. Do ‘mama’ dołączyło również ‘am’, ‘mniam’, ‘brum’ i ‘bam’
      • ola75 Re: Świadome gadanie 20.10.05, 09:24
        Cudownie...marzę o tym...

        Ola
        • mamaemmy Re: Świadome gadanie 20.10.05, 12:48
          Ojejsmile
          Ale superowo!Ale musiałaś się poczuć,Jolu,rewelacyjnie!
          Igor jest wspaniały!
      • kasiamarias Re: Świadome gadanie 20.10.05, 13:12
        to świetnie!!
        podobnie jak Karolinka, niby mowić nie chce, ale jak coś chce lub nie to
        potrafi sie wysłowić. Ostatnio jej ulubionym słowkiem jest "nie chce" i "moje" -
        to od trzech dni. Poza tym to samo co Igor: brum, brrr (zimno), mniam, no smile
        i dziadzia i dzidzia (na siostrzyczkę).
        Ale mi kurcze znów chorują... chyba padnę niedługo lub przekwalifikuję się na
        pielęgniarkę.
      • tiya Re: Świadome gadanie 21.10.05, 17:40
        Poczekaj, az Ci coś kiedyś zupelnie po dorosłemu odpali smile)))
    • mamaigora1 20 miesięcy ;-)))) 27.10.05, 11:34
      No i dzis Igor kończy 20 miesięcy. Jest rozbrykanym Maluchem. Biega, chodzi do
      tyłu - tylko tak dziwnie szeroko stawia nóżki przy chodzeniu, lekarka podsunęła
      mysl, że to może od pieluchy między nogami - no mozliwe, nie wiem, jutro
      jedziemy na kontrole u rehabilitanta w Poznaniu i zobaczymy co powie.
      Zębów bez zmian - sztuk 8.
      Nadal spi z nami w łózku, zamocowalismy tylko po bokach przyciete płyty ze
      sklejki, żeby znowu nam nie rymsnąl na podłogę wink
      • tiya Re: 20 miesięcy ;-)))) 27.10.05, 14:45
        Duży facet smile

        Biega, chodzi do
        > tyłu - tylko tak dziwnie szeroko stawia nóżki przy chodzeniu, lekarka podsunęła
        >
        > mysl, że to może od pieluchy między nogami - no mozliwe, nie wiem, jutro
        > jedziemy na kontrole u rehabilitanta w Poznaniu i zobaczymy co powie.

        Natalia ma dokladnie tak samo. Jakos nie przyszło mi do glowy, że to cos zlego,
        uznalam za naturalne, że od pieluchy. Ale mam prośbę-jak zapytasz rehabilitanta,
        to napisz, co powiedział.
      • mamaemmy Re: 20 miesięcy ;-)))) 27.10.05, 19:53
        smile)
        Ja tez myśle,że to od pieluchy,sama rok temu prawie chodziłam jak idiotka cały dzien z pieluchą,mysląc,że nie trzymam moczusad((tez stawiałam nogi szeroko..
    • mamaigora1 Ostatnia wizyta w Poradni Wczesniaczej ;-)))) 31.10.05, 19:24
      W piatek 28.10 po raz ostatni juz byliśmy w Poradni Wczesniaczej w Poznaniu.
      Rehabilitant powiedziała nam, że wszystko wyglada w porządku i idzie w dobrym
      kierunku i ona nie umawiałaby nas juz na żadne planowe wizyty - zostawiła nam
      jedynie furtke w razie czego i wtedy prosiła o telefon to ewentualnie umówimy
      sie na wizytę (oby nie trzeba było)...
      Byliśmy także na badaniu psycholgicznym i chociaz p.psycholog przy badaniu
      miała minę jakbyśmy byli Rodzicami, którzy maja powazny problem ze swoim
      dzieckiem (bardzo delikatne okreslenie) to na wyraźnie zadane przeze mnie
      pytanie jak z Igorem jest - odpoweidziała, że wszystko w porządku. Nie miała
      wyjścia, gdy podała Igorowi patyczki do wkładania w dziurki w takiej
      plastikowej listewce (to samo co na badaniu w sierpniu) to bardzo kręciła głową
      i zrobiła nam wykład o tym, że dziecko powinno samo, nieproszone powkładac
      patyczki w dziurki, a Igorowi trzeba na okrągło przypominać 'Igorku włóż
      patyczek w dziurkę, a potem ' zosaw go tam, nie wyjmuj' - w mmencie tego jej
      wywodu Igor jak gdyby nigdy nic podszedł do niej, wyjął jej patyczki z reki,
      znalazł listewkę i powkładał wszystkie 6 patyczków jeden po drugim bardzo
      sprawnie - po takim wystapieniu p.psycholog nie miała juz nic do dodania wink)))

      Igor od sierpnia przybrał marnie i przy wzroście 80cm waży 9,5kg - na naguska ;-
      )

      Cały czas czekamy na te szczepionki p/grypie ;-((((((
      • tiya Re: Ostatnia wizyta w Poradni Wczesniaczej ;-)))) 02.11.05, 14:51
        Nie miała
        > wyjścia, gdy podała Igorowi patyczki do wkładania w dziurki w takiej
        > plastikowej listewce (to samo co na badaniu w sierpniu) to bardzo kręciła głową
        >
        > i zrobiła nam wykład o tym, że dziecko powinno samo, nieproszone powkładac
        > patyczki w dziurki, a Igorowi trzeba na okrągło przypominać 'Igorku włóż
        > patyczek w dziurkę, a potem ' zosaw go tam, nie wyjmuj' - w mmencie tego jej
        > wywodu Igor jak gdyby nigdy nic podszedł do niej, wyjął jej patyczki z reki,
        > znalazł listewkę i powkładał wszystkie 6 patyczków jeden po drugim bardzo
        > sprawnie - po takim wystapieniu p.psycholog nie miała juz nic do dodania wink)))


        Jolu, kocham Twoja pania psycholog. Musi miec kobieta dużo roboty. Ciekawe, ile
        dzieci nieproszonych tak wklada te patyczki. Obstawiam 1 na 100.
        A swoja drogą, Igor zakręcil panią jak sanacyjnym chlopem. Wielki jest smile)))
    • asia_233 Re: Igor - 26 tc. (850g) 01.11.05, 20:00
      Widzisz Jola ja już też myślałam, że do neurologa już nie pójdziemy, do
      gastrologa też...A tu pyk i znowu, jak to czasami się zmienia. Cieszę się, że
      wychodzicie już z wczesniaczkowych problemów zdrowotnych, bo przecież Igor to
      już chłop, a nie jakiś tam maluszek. Przepraszam, za tą początkową dygresję i
      życzę, żebyście już wszystkich specjalistów mieli "z głowy". Pa
      • mlagodna Ha! i pokazał jej :P 08.11.05, 00:00
        Patyczków i dziurek jej się odechce !!
        A propos wagi - my też mizernie - to dlatego że taki ruchliwy... Roczek
        zamkniemy wagą ok. 7800g i 71 cm wzrostu smile
        • mamaemmy Re: Ha! i pokazał jej :P 08.11.05, 00:14
          Jeju koszmar z ta Twoja psycholozka,Jolu!
          A Igor-swietny-inteligentna bestyjasmile
          A co do wagi,Mlagodna zazdroszcze bo my na roczek wylądujemy z 6800smile
    • mamaigora1 Rozkwaszony nos ;-(((( 08.11.05, 12:13
      Igor największego wigoru dostaje tuz przed pójściem spac, czyli tak pomiedzy 19-
      20 pedzi zwykle po domu jak małe tornado, no i wczoraj przy takim pedzie z
      prędkościa światła biedny potknął się i wylądowal nosem na panelach - troche
      krwi sie polało, ale dzisiaj kinolek juz jest ok!

      A i wczoraj zaczęły kiełkować dwa dolne ząbki, ale trudno określić czy to 3 czy
      4 bo dziąsełka jeszcze popuchnięte.
      • tabaluga0 Re: Rozkwaszony nos ;-(((( 08.11.05, 23:22
        hi hi, moj maly tak szaleje w chodziku, czasami mysle ze bedzie koziołkował.

        Widze ze jeszcze duzo "awarii" przed namismile
      • asia_233 Re: Rozkwaszony nos ;-(((( 11.11.05, 19:29
        Współczujemy, ale mój Alan to wiesznie się wywraca i zawsze siniak albo guz.
        Już ma uodpornioną główkę. Pozdrawiam.Pa
      • hanti Re: Rozkwaszony nos ;-(((( 11.11.05, 21:01
        hihihi ja nie chcę krakać, ale coś czuję że z Igora wyrosnie taki sam agregat
        jak z Kubusia (we wtorek idziemy na zdjęcie szwów).
        Buźka i jak najmniej guzów smile))
    • monia23 Oj struś pędziwiatr.... 11.11.05, 21:10
      z tego Igorka. Ale zagoi się a potem mama nie zliczy kolejnych guzów...oby było
      ich jak najmniej! Trzymaj się mały rozrabiako i patrz czasem pod nóżki!
      łobuziaki te chłopaki ;o))
      • mamaemmy Re: Oj struś pędziwiatr.... 12.11.05, 00:08
        Biedactwo!smile)
        No to się zaczeło...
        Jeju,ale sama pomyśl,Jolu,jak fajnie jak dziecka dotyczą takie zwykłe problemy codzienne,jak u innych dzieci!A nie jakies wstretne choroby pisane w skrócie trzema literkami...smile
    • mamaigora1 21 miesięcy 25.11.05, 11:37
      Igor robi sie coraz bardziej komunikatywny, kojarzy mniej więcej moja pore
      powrotu z pracy i gdy przekręcam klucz w drziach to krzyczy radosnie 'mama'.
      Choc juz wieczorem na moje pytanie 'kim jestem?' mówi przekornie 'baba' ;-(((
      Na ojca za to mówi niedwołalnie 'gomba', ewentualnie 'baba' - co męża
      doprowadza do rozpaczy wink))
      Nadal super zabawką sa wszelkie pojazdy mniejsze i większe oraz nareszcie
      klocki LEGO nie służa tylko i wylacznie do wysypywania ich z pudełka i
      rozrzucania po całym domu, ale Igor potrafi posiedzieć chwile w spokoju i
      ułożyć z nich jakąs wieżę lub cos bliżej nieokreslonego wink))
      Nadal największa radościa jest jednak psucie tego co zbuduje mama albo tata.
      Igor na razie jest zdrowy, tryska humorem, po górnych i dolnych jedynkach i
      dwójkach wyrosły dolne czwórki - stan uzębienia zatem 10 sztuk - obyło sie bez
      żadnych ekscesów typu goraczka, marudzenie - musiałam tylko chodzic za nim ze
      szmatka bo ślina ciekła mu hektolitrami wink))
      Teraz czekamy juz na Gwiazdkę - to bedzie pierwsza bardzo świadoma Gwiazdka
      Igora, choinka, bombki (ciekawe ile nie przezyje)...

      Jedzeniowo Igor bez zmian, waga i wzrot bez drastycznych zmian.
      • mika10 Re: 21 miesięcy 25.11.05, 11:45
        No cóż, tak bym chciała żeby moja Hania była już taaaaaakaaaa duża!!! Na razie
        na wszystko co się nad nią pochyli mówi głośne "e" , ewentualnie "a"! Ale to
        też piękna forma komunikacji!!!
        Pozdrawiam!
        mika10 z Hanią i Julcią Aniołkiem.
        • mlagodna Re: 21 miesięcy 28.11.05, 22:08
          Hihihi - u mnie też wszyscy są "baba" - czaasem uda się mama - jak jest
          głodny smile. Dzisiaj stwierdzil "lapa" - gdy setny raz pokazałam mu "pstryk"-
          największą radość zapalającej się lampki smile).
          Ale tak jak u Was - pomimo poważnej - 9 m-cznej różnicy wieku smile też za skarby
          świata nie ma tata. Nie jest to chyba spowodowane wadą słuchu - chociaż
          faktycznie - ciche "t" nie jest tak atrakcyjne jak "brrrbbbb" smile)

          Masz więc już gościa z którym można pogadać i wieżę z klocków zbudować -
          hohoo!!! ;D
      • uma76 Re: 21 miesięcy 01.12.05, 08:31
        no to nadal chłopaki idą łeb w łeb! Piotruś może trochę mniej siniaków zbiera,
        za to więcej troszke gada niż Igorek, ale za chwilę sie pewnie znowu
        pozamieniają wink)))))))
        Buziaki
    • monia23 Re: Igor - 26 tc. (850g) 01.12.05, 01:39
      No proszę! tO BABA MA RADOCHĘ ( U NAS NIE MOŻE SIĘ DOCZEKAĆ...)) Ups capslock.

      Swoją droga to Igor trochę taki przodownik się zrobił wśród tych mniejszych
      wcześniorków forumowych. I dobrze. Niech działa przystojniaczek cwaniutki!
    • mamaigora1 Nowe zdjęcia - no w miarę nowe ;-)))) 07.12.05, 12:42
      Na razie przełomowych postepów brak, za to w necie dostepne nowe zdjęcia wink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka