Nowe smaki dla dzieci

27.05.05, 16:13
Witam!!!
Jestem mama trojakow urodzonych w 3o tygodniu: Bartosz 1490, Miłosz 1580,
Marysia 1500. Moje malce mimo ciezkiego startu, ladnie rosna i rozwijaja
sie!! Waga z dnia wczorajszego: Bartosz 5240, Miłosz 5210, Marysia 4800.Duzym
problemem jest u nas anemia sad Niestety na zwiekszone dawki Hemoferu malce
malo ida sad Mysle jednak ze niebawem problem moga rozwiazac nowe przysmaki!!!
Dziewczyny w ktorym miesiacu zaczynalyscie podawac zupki, kaszki itd???
Dodam, ze nie karmie piersia!!! Lekarze raz mowia, ze mozna zaczac od 5
miesiaca, raz ze 6!!! Prosze o rade!!!

Pozdrawiam
    • magdzik_ff Re: Nowe smaki dla dzieci 27.05.05, 16:29
      Zapomnialam wspomniec ze maja 3,5 miesiaca smile
    • tabaluga0 Re: Nowe smaki dla dzieci 27.05.05, 16:31
      My tez mielismy duzy problem z anemią, mały miał az 8 razy przetaczana krew.
      Nowe jedzonko wprowadzilismy od 5 miesiaca, tzn najpierw jabluszko i marchewke,
      potem inne jarzyny, od 7 mozna podawac miesko i zółtko. Kaszki sa od 5
      miesiaca.Niestety podawanie mieska nie wplynelo na poziom zelaza, mielismy
      odstawione zelazo na miesiac zeby zobaczyc jak mały zareguje ale niestety nie
      poradzil sobie. Poziom zelaza spadl do 10. czyli bardzo nisko. Teraz podajemy
      zamiast hemoferu Ferrum, jest podobno lepiej przyswajalne, nie ma podobno zaparć
      (chociaz u nas są)i w ogóle potem nie brudzi ząbkow.
      Aha, to ze dziecko ma anemie moze miec zwiazek z tym ze szybko rosnie,
      przybiera na wadze. Wszystkie wartosci odzywcze sa natychmiast wykorzystywane
      przez organizm i dlatego czesto maluchy i wczesniaki maja problem z żelazem.
      Tak nam mowila doktorka.
      A podajesz jeszcze inne witaminy? np cebionmulti lub vibowit?
      • magdzik_ff Re: Nowe smaki dla dzieci 27.05.05, 22:59
        U nas sprawa miała sie nastepujaco:
        Miłosz- 2 razy przetaczana krew w 1 miesiacu zycia. Obecnie heratokryt 28,
        hemoglobina 9,6 sad
        Bartosz- 2 razy przetaczana krew w 1 miesiacu zycia. Obecnie: hematokryt 30,
        hemoglobina 10,6
        Marysia- 3 razy przetaczana krew. Obecnie: hematokryt 32, hemoglobina 11,3

        Chcielismy zaszczepic malcow hormonem pobudzajacym prace szpiku, lecz okazalo
        sie, ze szpik moich dzieci za dobrze sie zbiera na te szzepionki!
        Tak wiec szprycuja malcow hemoferem! Miłosz i Bartosz 12 kropli na dobe,
        Marysia 9!!! Oprocz tego: daje 9 kropli Cebionu Multi, 2 kropelki Vigantolu,
        pol tabl kwasu foliowegi i pol witaminy B6!!!Dwoje lekarzy uwaza ze jest to
        doskonaly sposob leczenia anemii, inny lekarz natomiast kategorycznie wyrazil
        swoj sprzeciw!!! Metlik uncertain
        U nas nie ma problemow z kupkiami: co prawda robia co 2 dzien, ale sa ok !!!
        Jaka jest Wasza opinia na temat zywnosci ze sloiczkow: deserki itd????

        Pozdarwiam
        • mamaemmy Re: Nowe smaki dla dzieci 27.05.05, 23:52
          WitajsmileMy dowiedziałysmy się,że kaszki,zupki i deserki mozna już wprowadzać od 5 miesiąca,ale nie jak skonczy 5 miesiąc tylko jak już zacznie-czyli po skonczeniu już czwartego!My zaczęłyśmy nawet troszkę wcześniej,pozwolono namsmilePatrz na słoiczki :jak pisze od 5 m-ca to znaczy ze od pierwszych dni piątego miesiąca,a jak pisze PO piatym,to od zaczęcia 6 miesiąca.U nas hitem były produkty Hipp,ale to wszystko zależy od dziecka.Ja na początku przegięłam troche z kaszką(brzoskwiniową Bobovity),bo Emka ja ubóstwiała-ale miała zaparcia bo to jest kaszka ryżowa.Teraz daje jej na zmianę z kukurydzianą,a do niej często dodaje owoce ze słoiczka(Ulubione to Hipp :"jabłko,brzoskwinia i banan")ze względu na witaminki i smak.Tylko oczywiście wszystko trzeba wprowadzać po kolei,każdy składnik i odczekać pare dni,czy nie ma alergii.Co do robienia zupek osobiście-zamiast magdzik_ff zaloguj się:szkraby,wpisz hasło:malutkie i ściągnij sobie to co chcesz z konta(wyślij do siebie);jest tam książka kucharska dla niemowląt-super!A co do anemii to swietnie wpływa BURAK,my go dodajemy do zupek i soczków.Ale to oczywiście nie od razu..Co do przetaczania krwi w szpitalu,Emka jest chyba rekordzistką-miała 9 razy przetaczaną krew.
          Pozdrawiam Twoje Dzieciaczki!Mam nadzieję,że się trochę przydałamsmile
          • tabaluga0 Re: Nowe smaki dla dzieci 28.05.05, 10:45
            My tez dawalismy na poczatku kwas foliowy i wit b6 ale to nam nie pomagało na
            anemię.
            Szymon tez mial dostawac 12 kropelek hemoferu ale zamienilismy to na ferrum.
            zobaczymy za miesiac jakie beda wyniki.Teraz ma podobne do tych co twoje
            dzieciaczki.ale na anemika nie wyglada. wariuje az sie kurzysmile
            Chcialam zamienic mleko bebiko omneo na Nan ,bo ma dodane zelazo ale mały
            wymiotował po tym mleku.
            Podobno zółtko jest bogate w zelazo ale u was to jeszcze za wczesnie.
            A co do dan ze słoiczków. Nalezy uwazac na Hippa, maja dodane czesto sól,
            cukier, masło. Nawet jest deserek od 5 miesiaca z jogurtem , ja uwazam ze na
            jogurt to zdecydowanie za wczesnie.
            Ja czasami kupuje słoiczki a czasami sama gotuje zupki. Z marchewki,
            ziemniaczka, jabluszka, pietruszki i mieska. potem wszystko to przecieram albo
            miksuje i mały wciaga lepiej niz te słoiczkowe.No i taniej wychodzi.Nie zebym
            oszczedzała na dziecku, ale 3 zł za obiadek to jednak duzo.
            • magdzik_ff Re: Nowe smaki dla dzieci 28.05.05, 12:04
              Wracajac do sprawy anemii- u nas pomimo,iz wyniki wskazuja ze szpik zaczal sie
              zbierac, hematokryt i hemoglobina wciaz spadaja sad
              Nasz pediatra zdecydowanie odradza nam dania ze sloiczkow. Obiadki mam zamiar
              gotowac sama ale myslalam, ze zaoszczedze czas kupujac deserki i soczki. Czasu
              jak sie domyslacie przy trojce maluchow mam niewiele!!! Tymczasem pediatra
              ostrzega przed czestym uiczulaniem sie dzieci, wspominal nawet o smierci
              niemowlecej (skret jelit) po sloiczkowym jedzeniu!!!Powiem szczerze, ze
              zastanawia mnie sposob tak dlugiego przechowywania pozywienia bez uzycia w
              procesie produkcji konserwantow!!!

              Pozdrawiam
              • tiya Re: Nowe smaki dla dzieci 28.05.05, 14:37
                magdzik_ff napisała:
                Tymczasem pediatra
                > ostrzega przed czestym uiczulaniem sie dzieci, wspominal nawet o smierci
                > niemowlecej (skret jelit) po sloiczkowym jedzeniu!!!

                No to jestem zdziwiona, bo zawsze sadziłam, jak większość zapewne, że lepiej
                podać słoiczek niż marchewkę z metalami ciężkimi z niewiadomego źrodla rodem. Ja
                gotuję, ale od sloikow zaczynalam, zawsze mam jakieś w zanadrzu, jak mi się nie
                chce.
              • mamaemmy Re: Nowe smaki dla dzieci 28.05.05, 14:55
                magdzik_ff napisała:
                Powiem szczerze, ze
                > zastanawia mnie sposob tak dlugiego przechowywania pozywienia bez uzycia w
                > procesie produkcji konserwantow!!!
                >
                W produkcji jedzonka dla maluchów stosuje się nowoczesną technologię polegającą na gotowaniu na parze o wysokiej temperaturze. Proces ten w połączeniu z zamykaniem słoiczków w próżni i sterylizowaniem zapewnia długi okres przechowywania bez potrzeby użycia środków konserwujących.W końcu mamy dwudziesty pierwszy wieksmileA co do jedzenia ze słoiczka to nasi pediatrzy od wcześniaków twierdzą,że lepiej podać jedzenie sprawdzone,po licznych kontrolach,dostosowane do wieku niemowlaka,przynajmniej w pierwszym okresie życia,niż tak jak Tiya napisała,z niewiadomego zródła,z pestycydami i innymi świństwami.My dopiero teraz jemy domowe zupki,po trzech miesiącach,ale tylko na warzywach ,o których wiem skąd pochodzą.

                Pozdrawiamsmile
              • axamit1 Re: Nowe smaki dla dzieci 29.05.05, 13:41
                Tymczasem pediatra
                > ostrzega przed czestym uiczulaniem sie dzieci, wspominal nawet o smierci
                > niemowlecej (skret jelit) po sloiczkowym jedzeniu!!!

                ???
                A sa jakies konkretne dane? statystyczne? Bo ta teoria wydaje mi sie dosc
                naciagana...przeciez uczulaja skladniki pokarmowe, a jesli z tego samego
                ugotujesz i z tego samego zrobione jest jedzenie w sloiku, to jaka jest roznica?


                Powiem szczerze, ze
                > zastanawia mnie sposob tak dlugiego przechowywania pozywienia bez uzycia w
                > procesie produkcji konserwantow!!!
                Chyba to jest po prostu pasteryzacja-w ten sam sposob jak robi sie domowe
                konfitury, kompoty itp.
        • mlagodna Re: Nowe smaki dla dzieci 03.06.05, 00:46
          My jesteśmy po 7 transfuzjach (wyczytałam to z książeczki, bo sama wiedziałam o
          3). W tej chwili Grześ ma 6,5 m-ca (3,5 skor.). Je wszystko co można. Od 3 tyg.
          je też mięsko. Zaczynaliśmy zaraz po 4 m-cu od soczków klarownych i jabłuszka,
          potem jabłko+marchew (rewelacja na kupke!) ze względu na kolki i twardą kupke.
          W tej chwili większość je ze słoiczków, chociaż zupki to lepiej wchodzą domowe.
          (słoiczków mam troche gratis bo chodze na testy konsumenckie do Gerbera).
          Wszystko odbywało się zgodnie z zaleceniami dr Kowalskiej z CZD.
          W tej chwili żelazo dalej jest do bani. Co prawda hemoblobina jest 12,1 ale
          objętość krwinki (MCV) wyn. 77 więc jest strasznie mizerna smile)No więc dalej
          pchamy żelazo (Ferrum lek - 2* 2,5 ml + 3 krople wit. C) Retikulocyty są oki
          ale to podobno taki wiek i za m-c dwa góra będzie już nadążał z produkcją smile)
          pozdro
    • mamaigora1 Re: Nowe smaki dla dzieci 30.05.05, 07:37
      My wprowadziliśmy gdy Igor miał skończony 5 m-c, za niedługo potem mięsko (a
      propos poziomu żelza własnie)
      Igor 26tc. 850g
Pełna wersja