Dodaj do ulubionych

co słychać? :)))

06.11.05, 11:15
Cześć dziewczyny i chłopakismile
dorwałam się do netu nareszcie i ciężko nadrobić zaległoścismile)
po pierwsze gratulacje i życzenia samych słonecznych dni dla naszych
jubilatów!! dwulatków i roczniaków. no i witamy serdecznie nowych rodziców i
ich pociechysmile
u nas bez zmian czyli Jasiek na szczęście zdrowy ale nadal nie gada.
ogranicza się do kilku słów ale perfekcyjnie wszystko tłumaczy gestamismile)
strasznie śmieszny jestsmile nie chce skubaniec jeść i osiągnął zawrotną wagę
ponad 11 kgsmile nadal kanapki sa niejadalne, wędlinka czy serek to największy
wróg Jasia. najbardziej gustuje w hamburgrach, frytkach,pizzy,plackach
ziemniaczanych i coca-coli, czego oczywiście mu nie dajemy więc uznał
widocznie, że nie będzie jadł wogólesmile ostatnio niechcący zafundowałam mu
mała traumę opowiadając przez parę wieczorów bajkę o czerwonym kapturku co
spowodowało codzienne pobudki o godz 4 z zanoszeniem sie i wrzaskami . po
kilku dniach jasiek "wytłumaczył mi" , że w pokoju jest wilk... cholera jasna
nie mam pojęcia jakie mu bajki opowiadać bo jak nie wilk to zła czarownica,
olbrzym co pożera dzieci albo jakieś inne baboki. a jas domaga się
przynajmniej kilku bajek co wieczór, biegnie pędem do łóżka na komendę
bajka , przykrywa się kołderką słucha i zasypia. no i co robić? musiałam
zawiezć go do mojej mamy , która ma huskiego i wytłumaczyc , że to jest wilk
i że wilk jest fajny i jaś lubi wilkismile)) na razie spokój. rozumie skubaniec
wszysko jest przekochany i nawet zapominam , że nie gada bo świetnie się ze
wszystkimi dogaduje. zaliczyliśmy też kilka wypadków, rozwalona wystającymi
zębami cała dolna warga, rozbity nos i zdarte czoło, wszędzie skubaniec
wejdzie, wszystko musi zobaczyć. nadal namiętnie ogląda krecika, lubi bawic
się malutkimi ludzikami, wogóle ludziki to teraz hit. ludzi sobie chodza
wsiadaja do samochodu, rozmawiają, dają buziaki piją , jedza i ci tylko.
zniepokojących rzeczy to to , że często ma podpuchnięte oczy, nie wiem może
alergia znowu, podejrzewałam nerki ale nie. zauważyłam za to rzecz
niesamowitą- bez różnicy czy janek je czy nie to i tak w tym samym tempie
(czytaj zółwim) przybiera na wadzesmile jest dość wysoki, ma jakieś 90 cm
wzrostu. no i tyle.
za tydzień z hakiem kończy dwa latka... jak ten czas leci! czasami trudno
uwierzyć, że był taki maleńki. chyba nie jestem w stanie wyobrazić sobie
teraz dziecka które waży 700 czy 800 gram a przecież jasiek taki był...
ciekawa jestem co u was? napiszcie!
buziaki i uściski
basia i jaś
Obserwuj wątek
    • ania.silenter cześć,Basiu:) 06.11.05, 11:28
      Super,że się odezwałaśsmile). U nas wszystko ok. Ola też nie gada (parę słów).
      Jest baaardzo samodzielna jak na swój wiek - wie,że nie jest najważniejsza na
      świecie (sądzę, że to szkoła życia zwana młodszą siostrąsmile))).Ma 16 zębów, 10
      kg i 81 cm (licząc normalnie,nie po ciele).
      pozdrawiam
    • tiya Re: co słychać? :))) 08.11.05, 17:26
      Basiu smile
      Jak już wrociłas, to może na dobre zostaniesz smile?
      U nas wszystko w jak najlepszym porządku. Natala ma prawie 20 mcy i wyrosła na
      wielką babę: 13,5 kg i 90 cm smile.Apetycik, co widać, jej dopisuje smile. Robi się
      małą gadulą, garnie się do powtarzania, oprocz tego non stop nadaje po swojemu,
      no i już dogadac się z nią można.
      Właśnie jest na etapie buntowniczym sad, próbuje rzadzic, ale my się nie dajemy smile
    • axamit1 Czesc Basiu! 08.11.05, 22:04
      Stesknilismy sie za Wami!
      Tak dobrze poczytac ze u was wszystko w porzadku i Maly robi sie coraz wiekszym
      Urwisem!
      U nas tez gra muzyka, pare watkow nizej rozpisalam sie to moze nie bede sie juz
      powtarzac wink
      Powiem Ci tylko ze Krystian tez ma "manie" ludzikow. ma takiego maluskiego 'pam
      pilo" (pilota) i nawet spac z nim chce!
      • mamaemmy Re: Czesc Basiu! 08.11.05, 23:02
        Ale fajny ten Twój Jaśsmile
        Co do wilka,olbrzyma,to wyczytałam,że dwulatki maja taką wyobraznie,że często im sie myli fikcja z rzeczywistością i naprawde widzą niektóre rzeczy!
        Ja sama pamietam jak w moim pokoju NAPRAWDE RUSZAŁY SIE OCZY NA PLAKACIE!Był to plakat mojego ojca,z Urszulą,taki czarno-biały.Ile razy zasypiałam i na niego popatrzyłam to ona wywracała oczy..brrr do dzis to pamiętam.Tyle,że miałam ponad dwa lata i to duzo więcejsmile

        No a moja 690gramowa Emka prawie chodzi,mówi tyglis i dzidzia i tatasmileZa parenascie dni robimy roczeksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka