17.10.06, 08:52
Dla przypomnienia - mam 13,5 miesięczną córcię, wcześniaczka, 34 tc.
A oto moje dylematy:
1. mała straszliwie się ślini - czy to normalne w tym wieku? Na jej
usprawiedliwienie dodam, że zęby wychodzą jej parami, z zawrotnym tempie -
teraz ma już 10, 11-sty i chyba 12-sty w drodze.
2. Notorycznie ma otwartą buzię. Normalne, czy nie? Jesli nie, to co może być
przyczyną?
3. Wciąz sama nie siada i nie przechodzi do pozycji czworaczej. Nie raczkuje,
tylko pełza i w pozycji czworaczej się buja, ew. "idzie" rączkami. Czy sa tu
mamy dzieci, które w tym wieku tak niewiele umiały/umieją?
4. Nic nie chce pokazywać, czasem, z wielką łaską zrobi "Amen", a kiedyś
umiała troszkę więcej.
Obserwuj wątek
    • szalicja Re: Dylematy 17.10.06, 09:32
      A chodziliście na rehabilitację? Każdy wcześniak powinien wybrać się do
      neurologa i on stwierdza, czy dziecko rozwija się prawidłowo i czy nie ma jakiś
      problemów. Przy wypisie powinniście mieć inf. do jakich specjalistów należy się
      udać.
      Mój bombel jest z 32tc + hipotrofia (1300 waga urodzeniowa). Jest dokładnie w
      wieku Twojej córeczki. My mieliśmy problem z asymetrią i nietrzymaniem główki.
      Rehabilitacja zaczęła się w 5 miesiącu życia i trwała 5 miesięcy. Teraz już
      chodzi samodzielnie, a opóżnienie ruchowe na początku było ok. 2-3 miesięcy a
      teraz nie ma wcale.
      Co do ślinienia to u nas też jest "niagara", ale wtedy gdy wychodzą ząbki. U
      nas też parami. Więc nie widzę nic dziwnego w tym, że mała się ślini na potęgę.
      Co do pokazywania - luz. Mój bombel nawet nie chce zrobić papa. Robi kosi, kosi.
      To indywidualna sprawa.

    • szalicja Re: Dylematy 17.10.06, 12:33
      Kurcze, dopiero teraz zajżałam wstecz na forum i znalażlam Twoje posty.
      To chyba popełniłam gafę z tą rehabilitacją...Sorki.
      Ale grunt, że jakoś idzie do przodu. Może spobować do kogoś innego na ćwiczenia?
      Mój bombel najpierw chodził do jednej, nie lubił tych ćwiczen i nie bylo
      rezultatów. Potem zmieniliśmy ośrodek i poszło do przodu.
      • pelna.nadziei Re: Dylematy 17.10.06, 14:11
        eeee tam, jaka gafa... ;o)))
        Rehabilitacja przynosi jakieś efekty, ale bardzo powolne i czasem (np dziś)
        wkurza mnie to i dołuje i wtedy szukam odpowiedzi na pytania i drążę milionowy
        raz te same tematy. Chciałabym wiedzieć DZIŚ, jaka będzie moja córka za rok,
        dwa... Na razie żyje niepewnością i choć na ogół jestem pelna.nadziei, to
        czasem mam chwile zwątpienia.I wtedy truję Wam d... :o)))
        • szalicja Re: Dylematy 17.10.06, 14:21
          > raz te same tematy. Chciałabym wiedzieć DZIŚ, jaka będzie moja córka za rok,
          > dwa... Na razie żyje niepewnością i choć na ogół jestem pelna.nadziei, to
          > czasem mam chwile zwątpienia.I wtedy truję Wam d... :o)))

          E, takie trucie. Każdy by chciał wiedzieć, co będzie za rok. Każda z nas, mam
          wcześniaków, czuła w pewnych momentach to samo, co ty. Ja też czuję nadal. Choc
          bombel wyrównał różnice, to przecież nie odrazu. Cierpliwości. Będzie dobrze.
          Byle do przodu.
    • beataklaudia Re: Dylematy 17.10.06, 21:05
      Cześć,
      no więc punkty 1 i 2 przemawiają (choć nie jest tak zawsze) za problemami
      neurologicznymi typu napięcie mięśniowe, często przy onm w centrum tj w osi
      dzieci "zapominają" o zamykaniu buzi, występuje teź slinienie. Polecam masaż
      logopedyczny buziaka..przyda sie też do nauki mówienia.
      Pozdrawaim,
      Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka