19.10.06, 13:36
Niewiem co mam pisac jestem zalamana dzis znalezli ostatnie lekarstwo na wode
ktora w nim jest czekaja do polnocy albo do rana od piatku nie mam sily jest
zle placze i mowie dlaczego moje dzieci sa mi odbierane moje serce krwawi z
bolu i rozpaczy dostaje kare niewiem za co i dlaczego nie daja nadzieji
wlasnie roztaje sie z ubrankam i jest mi ciezko ale jak ten moment nadejdzie
bede z nim nie zostawie go samego tak jak nie zostawilam Michalka bede do
konca
Obserwuj wątek
    • evimama Re: Tomus 19.10.06, 13:48
      Ja też nie wiem, co napisać. To na pewno ból nie do opisania. Jeśli jednak jest
      jeszcze jakiś lek, jest też i nadzieja. Jestem z Tobą myślami, pamiętam o
      Twoich synkach i o Tobie.
      • szalicja Re: Tomus 19.10.06, 14:03
        Nie poddawaj się dziewczyno. Jest jeszcze nadzieja.
        • tartulina Re: Tomus 19.10.06, 14:12
          Ja też jestem z Tobą. Wierzę,że lek zadziała. Cuda naprawdę się zdarzają.
    • kitka1977 Re: Tomus 19.10.06, 14:15
      Łzy same cisną sie do oczu! Mam nadzieję, że lek zadziała! Brak mi słów....
    • simonhektor Jestesmy z Wami i modlimy sie za Was! 19.10.06, 14:40
      • niux3 Re: Jestesmy z Wami i modlimy sie za Was! 19.10.06, 20:40

    • edyta7705 Re: Tomus 19.10.06, 14:48
      Sylwia jestem z Tobą i oddaję moje wszystkie moje siły dla Ciebie i Tomusia.
      • aneksik_51 Re: Tomus 19.10.06, 16:16
        Jesteśmy z wami całym sercem. trzymaj się dzielnie.....
        Ania i Bartuś
        • emilka74 Re: Tomus 19.10.06, 16:28
          WALCZ TOMECZKU ZE WSZYSTKICH SIŁ!!!całym sercem jesteśmy z Wami
          mama Emilki i Gabrielka
    • hankam Re: Tomus 19.10.06, 16:32
      Czekalam z niepokojem na wiadomosc od ciebie i mimo wszystko nie jest zle,
      Tomus jest i poki zyje, jest nadzieja. Walczy o siebie, a ty musisz wierzyc, ze
      sie uda. Mnostwo osob jest z Wami myslami. Dzieci maja ogromna wole zycia i
      wszyscy mamy nadzieje, ze ta wola zwyciezy.
    • jolantusia1 Re: Tomus 19.10.06, 18:16
      wierze ze Tomusiowi to pomoze. Trzymam kciuki za Was
    • zorrgula Re: Tomus 19.10.06, 19:18
      Jesteśmy z Wami. Bądzcie silni dla Tomka.
    • venla Re: Tomus 19.10.06, 20:44
      Tak bardzo mi przykro z powodu tego co przeżywasz, nie wiem jak mogłabym Cię
      pocieszyć. Modlę sie za Tomusia, choc jest bardzo silny i dzielny. Wie, ze ma
      Ciebie i swojego tatusia. Wierzę, że będzie dobrze, ze lekarstwo zadziała,
      życze Wam wszystkim tego z całego serca
    • roksana.cz Re: Tomus 19.10.06, 21:37
      Jak wszyscy tutaj z niecierpliwością czekałam na wieści. Koluchs Kochana modlę
      się za Was, wierzę, że będzie poprawa, Ty również nie powinnaś wątpić w siły
      swojego Syneczka. Wierzę również, że Święta Panienka nie pozwoli, by odszedł od
      Ciebie Tomuś - za dużo cierpienia spłynęłoby na Ciebie. Modlę się do niej by
      tak się stało. Przesyłam Wam swoje ciepłe myśli i wszystkie pokłady siły i
      nadziei, które mam w sobie - Roksana
    • tabaluga0 Re: Tomus 19.10.06, 21:55
      mam nadzieje ze to ostatnie lekarstwo zadziała.
      z moim synkiem bylo podobnie, wlasnie ostatnie lekarstwo, sprowadzone z innego
      szpitala zadzialalo, a tez byl caly opuchniety, nerki nie chodzily, skora
      popekala na calym ciele od tej wody, ale udalo sie, woda schodzila potem
      jeszcze miesiac z niego.
      • mamaemmy Re: Tomus 19.10.06, 22:07
        Boże,zostaw go z nami,proszę Cie.
        • nina02 Re: Tomus 19.10.06, 22:53
          Jestem całym sercem z tobą i Tomeczkiem. Wierzę że ten lek i Boskie
          Miłosierdzie pozwoli mu zostać z nami.
    • gaja78 Re: Tomus 19.10.06, 23:36
      I ja dołączam się ze swoją iskierką nadziei, wierzę że wola życia Tomusia zwycięży.
    • monjan Re: Tomus 20.10.06, 09:01
      modlimy sie za Was!!trzymajcie sie rodzice!!
      Monjan ze styczniówek
    • ola75 Re: Tomus 20.10.06, 10:17
      Tomusiu musisz dać radę...

      Ola
    • uma76 Re: Tomus 20.10.06, 10:21
      wierzymy w Ciebie... walcz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka