ape_pol
23.10.06, 22:43
czytam o waszych dzieciach i chciałabym żeby odezwały się mamy, które również
urodziły w 33 tyg. czy wszystkie dzieci urodziły się z jakimiś problemami,
czy są też wcześniaki z 33 tyg., które urodziły się w bardzo dobrym stanie,
były zdrowe i krótko przebywały pod specjalistyczną opieką?
w 27 tyg. w związku z tym, że ciąża była zagrożona miałam podane 2 dawki
sterydów na rozwój płuc u dziecka a dobę przed porodem jeszcze jedną dawkę.
mój synek urodził się z wagą 2200g. i miał 42 cm. wzrostu. dostał 8 pkt. apg.
urodził się przez cesarskie ciecie, ktore było spowodowane tym, że dziecku
zanikało tetno (prowokowany był poród naturalny)- dobę wcześniej odeszły mi
wody. ignaś miał zapalenie płuc, przez pierwszą dobę był na oddziale
intensywnej opieki a potem już na neonatologi. miał 2 małe wylewy. w szpitalu
był tylko 9 dni!!! potem były 3 kontrole u okulisty, jedno usg główki, kilka
wizyt u neurologa. kiedy miał 1,5 mies trafił na kilka dni do szpitala i miał
przetaczana krew. niestety anemia cały czas się za nami ciągnie. nie mielismy
rechablitacji ani jakichkolwiek problemow z rozwojem. synek ma 15 mies i
dawno dogonił rówieśników, zaczął chodzić kiedy skończył 13 mies, teraz
zaczyna mówić pierwsze słówka.
myślę sobie, że ja i mój synek mieliśmy naprawdę duzo szczęścia.