Hej dziewczyny my jak zwykle rzadko ale jestesmy z wami,u nas narazie bez zmian 13-tego tego miesiaca jedziemy do Rzeszowa do poradni audiologicznej,jutro kolejna wymiana rurki,Filip juz wspina sie po meblach i zaczyna przy nich spacerowac,niestety jeszcze nic nie możemy od niego usłyszeć a baaaaaardzo bym chciała już móc pochwalić sie jak dużo usiłuje nam powiedzieć,no ale już do listopada niedaleko.Filip ma ogromny apetyt i nie odpuści nikomu jak ktos coś je jest taki pogodny i wesoły że nie widac po nim jak dużo przeszedł i jeszcze sporo przed nim jest do pokonania.Jak zakończy się u nas koszmar z tracheostomią to czeka nas jeszcze zabieg przepukliny.Jak czasami wspominam te całe 14 miesiący(bo tyle już Filipek ma) to podziwiam jego zapał do wszystkiego jest cudownym dzieciątkiem.Mało mam ostatnio czasu,ale zawsze zerkam co u was słychać,mój starszy syn Kuba już poszedł do 2 klasy będzie sporo nauki do pierwszej komuni młodszy Igorek jest baaardzo żywiołowym dzieciątkiem no a Filipka nie można spuścic z oczu ani na moment,więc nasz dom wrze od rana do wieczora i czasmi trace juz siły do wszystkiego

ale jest ok. Pozdrawiamy Was Mocno i w naszym Serduszku jest zawsze modlitwa o wcześniaczki które dopiero zaczynają swoją wielką walkę.Odezwiemy sie jeszcze całuski pa.