Dodaj do ulubionych

pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje

10.05.08, 14:52
Drogie mamy wcześniaczkowe smile
Kiedy Wasze dziecko obdarzyło Was pierwszym usmiechem?
Ile miało wieku korygowanego? czy to się jakoś inaczej wtedy liczy?

Filip ma juz prawie dwa miesiące, dwa tygodnie korygowanego. Nie
wiem, czy mam sie niepokoić... nie skupia wzroku na kolorowych
zabawkach, nie patrzy na nas, mruzy oczy na ostrzejsze swiatło
oczywiście, ale to tyle.
Jest trzy tygodnie po laserze - może to w związku z tym... nie wiem.

Mój starszy synek (urodzony w terminie) zaczął się do nas radośnie
uśmiechać, gdy skończył miesiąc. Ale to rozumiem osobny fenomen wink

Filip ma wylewy I i II stopnia z nieznacznym poszerzeniem komór. czy
to może miec wpływ? Neurolog uspokaja, żeby sie tym zupełnie nie
martwić - ale zapomniałam lekarza zapytać o ten pierwszy uśmiech...
jakoś nie daje mi to spokoju... sad

Jestem cały czas na fali stresu "poszpitalnego" i byle co wpędza
mnie w panikę.
Tydzien temu robiłam Filipowi USG przezciemiączkowe u Wawro w
Dolmedzie
i ten se coś pod nosem teoretyzował, że dzieciom się mierzy obwód
głowy, zeby w pore wykryć wodogłowie - w szoku jakimś byłam, bo
dziwnie gadał i jakby nie do nas - tak przynajmniej twierdzi mój
mąż, a ja nie wiem... teraz mi się wydaje cały czas, ze Filip ma za
dużą główkę uncertain
Cholera by to wzięła! czy ja sie tak sama nakręcam bez powodu, czy
faktycznie wszystko jeszcze teraz jest trakie niepewne i wszystkiego
sie można spodziewać? uncertain
Doprowadźcie mnie do jakiegoś porządku z tym wszystkim, pls!
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 10.05.08, 15:23
      ho ho ho...
      Małgosia pierwsze uśmiechy do aniołków zaczęła puszczać, jak miała jakiś miesiąc
      korygowany, pierwsze świadome uśmiechy (do tego trutnia taty, co to ani razu nie
      wstał w nocy do dziecka smile, jak miała ponad 2 miesiące korygowane, na rechot z
      prawdziwego zdarzenia przyszło nam poczekać do mniej więcej 5 miesiąca
      korygowanego, a tak naprawdę śmiać jak głupi do sera zaczęła się mając
      korygowane 7. Rozwojowo jest w zależności od tego, kto bada, w zgodzie z wiekiem
      korygowanym, albo w połowie drogi między wiekiem korygowanym a metrykalnym
      (teraz ma korygowane 9, a metrykalnie 11).
      Nieskupianiem wzroku też się bardzo martwiliśmy. Nie pamiętam już, kiedy zaczęła
      nawiązywać kontakt wzrokowy, ale była starsza, niż Twój syneczek. Jak rasowa
      kobietka pierwszy raz skupiła wzrok na wisiorku z diamentem, bo nawiązanie
      kontaktu wzrokowego miała głęboko w pieluszce smile
      Powyższe nie znaczy, że wątpliwościami nie należy się dzielić z pediatrą...

      Jeśli chodzi o obwód główki, ukradnijcie z castoramy papierowy metr, albo sobie
      kupcie krawiecki, i mierzcie na wysokości czoła. Jakby nagle zaczęła szybko
      przyrastać, idźcie do pediatry. Nam maksymalnie przyrosła w miesiąc trochę ponad
      2 cm, a na dodatek przegoniła klatkę piersiową (około 5 miesiąca powinny się
      zrównać, przedtem główka jest zwykle większa), ale pediatra stwierdził, że
      wszystko w normie.
      Jeśli Ci się wydaje, że główka jest za duża, sprawdź na siatkach centylowych dla
      wcześniaków. Może się uspokoisz. A jak coś będzie nie tak, porozmawiaj z pediatrą.
      • tunelinda Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 10.05.08, 21:23
        Spokojnie Filipek ma jeszcze czas, ja też po wyjściu ze szpitala szukałam u
        synka wodzenia wzrokiem, a on miał dopiero 2 mc, a według wieku korygowanego
        jeszcze był 2 tygodnie przed porodem. Około szóstego tygodnia niemowlę potrafi
        koncentrować wzrok na twarzy, która się nad nim pochyla lub na zabawce.
        Najpierw widzi czarno- białe przedmioty. Czyli Twój synek ma jeszcze conajmniej
        miesiąc. Oceniając rozwój synka powinnaś brać pod uwagę wiek korygowany. Ważne
        jest chodzenie do dobrego neurologa i lekarza rehabilitanta z wcześniaczkiem.
        Wylewy I i II st są raczej niegroźne, mój synek miał III st a rozwija się
        dobrze, więc nie martw się na zapas. Ze zdjęć wnioskuję, że rodziłąś na
        Dyrekcyjnej, wodogłowie by tam zauważyli. A Dr Wawro zawsze coś mamrocze po
        nosem, jak robił usg mojemu synkowi w szpitalu to zawsze byłam w lekkim szoku,
        bo trwało 3 sekundy. Dr Wawro to podobno bardzo dobry radiolog, ale chyba
        średnio komunikatywny. Cierpliwości i powodzenia,
        Ola mama Alka
        (29/30 hbd)
        • mamaiggiego Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 11.05.08, 09:02
          Oj naprawde późno u nas było smileNajpierw zaczął uśmiechać się przez
          sen.Pierwszy uśmiech do nas jak miał 3.5 miesiąca urodzeniowego.Jak
          miał 5 miesięcy urodzeniowe zaczął się głośno śmiać smile Uśmiechnie
          się tylko musisz poczekać bo jak piszesz to on jest jeszcze bardzo
          malutkim facetem i ma dużo czasu smilePozdrawiam.A co do paranoii to
          chyba każda mama wcześniaka je ma wink
          • marta_i_koty Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 11.05.08, 22:50
            Mój Szymek zaczął sie świadomie usmiechać, gdy miał prawie 1 m-c korygowany
            (jest z 27 tygodnia).. Ponieważ był po wylewach III/IV stopnia, to kazdy objaw
            "normalnosci" przyjmowalam z niedowierzaniem - dopiero później zrozumiałam, ze
            każde dziecko rozwija sie indywidualnie, takze to urodzone o czasie, a co
            dopiero maleństwo po takich przejściach i przestałam sie wszędzie wyszukiwać
            patologii..
            • lazy_lou Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 12.05.08, 12:14
              rozumiem twoje paranoje- ja po rozmowie z lekarka na wypisie
              (sugerowala ze kuba bedzie glegoko uposledzony na kazdym polu, nie
              wiem czemu bo mial wylewy tylko I i I/II ) przez pierwsze pare dni
              podchodzilam do niego jak do jeza, a jak kichnal albo sie
              przeciagnal, albo( nie daj boze wink westchnal przez sen diagnozowalam
              mu epilepsje albo porazenie mozgowe wink

              takze wyluzuj, dziewczyno smile
              przeciez to jeszcze zupelne ecie-pecie jest.
              daj mu czas.
              mnie uspokoila rehabilitantka: ze oczy u wczesniakow (ale u
              noworodkow tez) sa bardzo nierojrzale i ze na poczatku maly
              czlowiek widzi tylko czarno-biale kontrasty i duze barwne plamy.
              a ja chcialam zeby wodzil wzrokiem za pastelowym misiem z grajacej
              karuzelki... wink
              jesli moge ci cos radzic, to poki co jak najwiecej
              przytulaj/kanguruj malego faceta- on tez (glownie on) przeszedl
              traume na oddziale w szpitalu- prosto z cieplego mamusinego brzucha
              w igly, halasy i piszczace machiny...
              on tez musi odreagowac to wszystko.
              zadbaj zeby mial cisze, spokoj, nieostre swiatlo i duzooo
              przytulania.
              poczucie bezpieczenstwa to teraz dla niego priorytet.
              a usmiechac sie zacznie na bank, tylko daj mu troche czasu wink

              <z tym przytulaniem i oswajaniem to poradzila mi neurolog- najlepsza
              i najmadrzejsza rada jaka dostalam- kuba zaczal dobrze spac i
              porzadnie jesc, dzis jest spokojnym i wielkim 16miesieczniakiem smile
    • doroszka Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 12.05.08, 17:45
      Dzięki za postawienie mnie nieco do pionu, dziewczęta koffane smile))
      Choć wyluzować się nie jest tak łatwo... uncertain
      Teraz wiem, że rodzicom wcześniaków w ciągu pierwszego roku ich
      życia NFZ powiniem zawsze refundować sesje terapeutyczne wink
      oczywiście, o ile rodzice znaleźliby na nie czas, hehehe wink

      Filip uśniecha się przez sen i "do smoka w gębie" w zasadzie od
      drugiego tygodnia po urodzeniu. Teraz ma dwa tygodnie korygowane.

      Chciałabym, żeby był już 8-9 m-c jego życia - ufff, po kolkach
      (właśnie teraz) i po ząbkach (ofkors przed nami)...
    • doroszka Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 03.06.08, 17:39
      Jest!!! smile))
      Dziś rano Filip zaczął się cieszyć do wiszących zabawek i...
      odwzajemnił ślicznie uśmiech własnego 3-letniego brata wink Nnnno,
      ciekawe, czy im ta miłość zostanie... wink

      Czyli Filip ma dziś miesiąc i 6 dni wieku korygowanego smile))

      Kamień spadł mi z serca, bo ten uśmiech to była kolejna moja
      paranoja, którą się zadręczałam wink
      • mama-cudownego-misia Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 04.06.08, 19:12
        No i do przodu smile
        A paranoje sobie zaraz znajdziesz inną, mamy wcześniaków już tak mają.
    • kasia284 Re: pierwszy uśmiech - kiedy? + moje paranoje 04.06.08, 19:50
      Kubuś zaczął sie uśmiechać po miesiącu albo nawet dwóch
      korygowanych, za to teraz śmieje się do każdego i bez
      przerwy)))) 'Nie masz się chyba czym martwić)))))))Pozdrawiam
    • irek0608eu.pl Re:28 tc 17.09.08, 15:26
      marysia jej pierwszy usmiech 4 miesiace , a miesiac korygowany.dzis
      dobrze widzi slyszy i rozwija sie z opuznieniem ale my to nadrobimy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka