pierwsza papka

09.06.08, 14:10
franus ma 5,5 niesiaca korygowane 2,5. lekarka mowi ze powoli mozemy juz
wprowadzac jakies stale pokarmy... myslicie ze to nie zawczesnie? maly dostaje
caly czas moje odciagniete mleko + na noc bebilon nenatal zeby dluzej pospal
bo na moim to co godzine sie budzi. jak bylo u was z wprowadzaniem
innychpokarmow? od czego zaczelyscie? czy mozna jakos zageszczac moje mleko
zeby mial bardziej sycacy posilek na noc i zrezygnowac jeszcze na razie ze
sztucznego???
    • ulunia.bg Re: pierwsza papka 09.06.08, 14:53
      Izetko,na twoim miejscu zrezygnowalabym z podawania sztucznej mieszanki,malutki ma dopiero 2,5 m-ca wiec ma prawo jeszcze przez pare miesiecy budzic sie co godzine,dwie bo mleko z piersi jest bardzo szybko trawione i lekkostrawne.Wiem ze to meczace ale warto sie poswiecic bo to nie bedzie trwalo wiecznie a ty bedziesz miala pewnosc ze dajesz mu to co najlepsze.Moim zdaniem nie warto obciazac tak malenkiego i wrazliwego zoladka sztucznym,jak sama nazwa wskazuje,mlekiem skoro masz pokarm-najlepsze co mozesz mu dac.Jezeli chodzi o rozszerzanie diety to ja mysle ze jest zdecydowanie za wczesnie,pani doktor chyba zartowala.Moje dziecko urodzilo sie 7 tygodni za wczesnie i o tyle pozniej kazano mi zaczac wprowadzac nowe pokarmy.Twoj synek ma dopiero 2,5m-ca,wiec na samym twoim mleczku powinien byc jeszcze przynajmniej przez 3miesiace.Pozdrawiam,Ula.
      • monikamadzia Re: pierwsza papka 09.06.08, 15:05
        Ulunia ja rozumiem że mleko mamy jest najlepsze na świecie, ale nie możesz pisać
        że mleko sztuczne obciąża żołądek małego wczesniaczka, większość wcześniaków
        jest karmionych jak to piszesz" sztucznym ", bo nie każdej mamie uda się
        utrzymać laktację mi się udało przez 2 miesiące, a później niestety sztuczne
        mleko i nic Madzi nie było i jest zdrowa ma 17 miesięcy i pije nadal sztuczne
        ani razu mi nie chorowała. Pozdrawiam
    • mama-cudownego-misia Re: pierwsza papka 09.06.08, 15:06
      Mleko możesz zagęścić fantomaltem albo kleikiem, ale kleik może spowodować
      zaparcia. Bebilon nenatal tez jest ok, karmienie mieszane jest równie dobre dla
      dziecka, jak karmienie piersią, a Ty przeciez karmisz cały czas butelką, więc
      nie ma ryzyka, że dziecko wybierze sztuczne mleko zamiast cyca smile
      Jeśli lekarka uznała, że można spróbować z innymi pokarmami, to ja bym
      spróbowała. Myśmy zaczęli od jabłuszka w wieku korygowanych 3 miesięcy, bo mała
      miała zaparcia, potem się z tego wycofaliśmy, bo szkodziło jej na brzuszek, a na
      "poważnie" zaczęliśmy wprowadzać inne pokarmy, jak miała korygowane 4 miesiące.
      Spróbuj zacząć od kilku łyżeczek jabłuszka po jednym posiłku i na razie nie
      sięgaj po "papki" wieloskładnikowe. Każdy nowy pokarm wprowadzaj z kilkudniową
      przerwą, pamiętając, że ma prawo spowodować problemy z brzuszkiem czy kupką, ale
      muszą one szybko minąć. Inaczej się wycofaj z danego pokarmu i spróbuj go podać
      ponownie dopiero po kilku tygodniach. Obserwuj, czy nie ma objawów alergii.
    • ania.silenter Re: pierwsza papka 09.06.08, 15:46
      moje obie prawie od urodzenia na Bebilonie Nenatalu a potem na Pepti. W wieku 5
      miesięcy (3 miesięcy kor.) Ola zaczęła dostawać przetarte jabłko i marchewkę,
      ok. 6,5 - 7 miesięcy zmiksowane mięso - na niedokrwistość. Przyjęła te zmiany z
      entuzjazmemsmile.
    • lennor Re: pierwsza papka 09.06.08, 20:43
      Witaj.Ja wypróbowałam na mojej córci pomysł z książki "Język
      niemowląt"Tracy Hogg.Pisze ona,że żeby dziecko spało całą noc
      należy mu podać mleko odciągnięte rano(po całej nocy),które jest
      najbardziej kaloryczne i bogate w składniki.Ściągasz rano,do
      lodówki i dajesz przed spaniem.U nas zadziałało od pierwszej nocysmile)
      Spała od 19.30 do 7 rano.A pierwsze papki to po 5 mieś(3
      korygowanym).Na początek marchewka gotowana,a potem po kolei
      słoiczki po 4 mieś.Owocki się nie przyjęły,bo Lena musi mieć
      wszystko ciepłesmile)A poza tym zaczęłam jej wtedy zagęszczać mleko
      kaszkami lub kleikiem i raz dziennie dostaje kaszke na gęsto z
      owockami.Pozdrawiamy Anna&Lena.
      • mlagodna Re: pierwsza papka 10.06.08, 01:29
        Elo, my mieliśmy problemy z gospodarką wapniowo-fosforową, i musieliśmy
        ograniczyć ilość posiłków mlecznych. Wprowadziliśmy jabłko, marchew, dynię jak
        Grześ miał 4,5 m-ca kalendarzowego, czyli 1,5 korygowanego. Już miesiąc później
        jadł wszystko łącznie z mięskiem. Na noc faktycznie ściągałam mleko z rana -
        dolewałam potem też z dnia bo nie miałam tyle - i zagęszczałam Sinlakiem a potem
        kaszką kukurydzianą zmieszaną z kaszką ryżową. Spał od 22 do 7,30-8.00

        pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja