Witajcie mamy
Nie wiem nawet od czego dokładnie zacząć.mam pewne podejrzenia, że
jestem w ciąży i chociaz to by było moje drugie dziecko, to i tak
niec mam pewności.Co prawda okresu powinnam dostać w niedzielę
10.08, ale juz tak od ok 4 dni mam takie same objawy jak przy
Hubercie.Boli mnie dół brzucha, jakbym miała okresu dostać, sutki
mnie bolą i ciągle bym spała, jestem taka ospała i mam temperaturę
powyżej 37 stopni a nic mi nie dolega (poza tymi objawami)Owulacja
przypadała na poniedziałek 28 lipca i teraz tak właśnie pomyślałam,
ze mogę być w ciąży.Chciałabym zrobić jutro test ciążowy (ale taki
strumieniowy, który według producenta wykrywa ciążę juz 7 dni po
stosunku), ale nie wiem, czy nie będzie to za wcześnie?? Tak bardzo
się denerwuję i nie wiem czy w tej niepewności wytrzymam
przynajmniej do niedzieli.Bardzo sie boję, bo po Hubercie nie jestem
jeszcze gotowa na dzidziusia

Bardzo proszę, poradźcie mi coś.A tak wogóle to od wczoraj pojawiły
się mdłości i teraz to juz całkiem panikuję.
Pozdrawiam