Dodaj do ulubionych

jak to jest z ta waga?

07.10.08, 12:28
Prosze WAS o rade bo juz mi rece opadaja z szelestem córeczka wazy
7500 to wyniki z wczoraj ma 14 mc nie wiem czy taka waga jest dobra ?
jej urodzenoiwa to 980g prosze was dajcie jakies rady bo oszaleje z
niepokoju
Obserwuj wątek
    • szalicja Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 12:59
      Dla przykładu mój bombel ważył 9 kg w wieku 12 m ż. Waga urodzeniowa 1300 w 32
      tc. Pediatra powiedziała, że przy takiej ruchliwości to i tak dużo waży.
      To chyba nie jest źle u Was. Przecież to była drobnica kiedy się urodziła. A ile
      ma wzrostu?
      • mamawcze-sniaczka Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 13:08
        72 cm moze ja przesadzam ale wydaje mi sie ze ona jest strasznie
        maleńka jak na swój wiek widziałam dzieci w jej wieku to jest
        poprostu przepaśc (nie wszystkie były wielkie i donoszone ) byłam
        teraz w szpitalu z młoda tydzień i poprostu była najmniejsza z
        dzieci w jej wieku
        • spacerownik.wroclawski.eu Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 13:34
          Wiesz, ona startowała z niskiej wagi... Na siatkach centylowych dla wcześniaków
          jest na 3 centylu, ale długość ma całkiem przyzwoitą (powyżej 10 centyla), tylko
          chuda jest.
          A co i jak je? Bo coś czuję, ze tu leży pies pogrzebany. Może by ją trzeba
          trochę "podpędzić" - więcej białka, cukrów, tłuszczy, witamin...
          • mama-cudownego-misia Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 13:35
            Kurde mole... To ja byłam... confused
            • justa-1234 Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 13:59
              Witaj,
              Nie rozumiem czemu sie tak zamartwiasz, przeciez najwazniejsze zeby
              dziecko bylo zdrowe a nie zeby bylo odpowiednio duze, na to
              przyjdzie czas, Twoje urodzilo sie duzo za wczesnie i dlatego dlugo
              bedzie doganiac swoich rowniesnikow. Lekarz powiedzial mojej
              szwagierce ze dziecko takie dogoni swoich rowiesnikow dopiero w
              wieku 6 lat.
              Moj synek urodzil sie z waga 645gr, w 24 tygodniu, ma teraz 18
              miesiecy, wazy 8,250gr i pomalutku sie rozwija, chodzi juz przy
              meblach, gada pare wyrazow, a ja nie jestem wobec niego wymagajaca,
              nie martwie sie bo najwazniejsze ze jest zdrowy- a to ze jest
              malutki i lekarz powiedzial ze ma wage jak 7 miesiczny bobas i nie
              miesci sie w zadnych centylach - to poprostu sa statystyki i musza
              byc prowadzonewink pozdrawiam CIe
        • mamacalineczki Re: jak to jest z ta waga? 09.10.08, 14:28
          Moja Kornelka urodziła się w 31tg. ważyła 700g i miała 34c.
          17 listopada skończy 2 latka i waży zaledwie 7220(wczoraj ważona)
          jest taką mała "calineczką"Więc myślę że Ty nie masz się co martwić
          bo Twoja córeczka napewno to z czasem wyrówna,a jak dziecko ma
          przybierać na wadze to tak naprawdę jest indywidualna sprawa danego
          maluszka,wiele czynników ma na to wpływ.Każda choroba czy zabieg itp.
          (jak to było w przypadku mojej Kornelki)i dziecko leci z
          wagi.najważniejsze czy ma apetyt i jakim jest dzieckiem,jeśli
          ruchliwym tak jak moja co nie usiedzi nawet przy jedzeniu,to szybko
          spala to co zjadła i inaczej przybiera na wadze.Jeżli jest zdrowa i
          nie ma niedoboru witamin to nie ma co się martwić,taka widać jej
          uroda.Ja wiem że kazda z nas by chciała zeby nasz szkrab był małym
          pulchnym bobasem jak z reklamy,ale wszystko przed nimi,jeszcze zdążą
          to nadrobićsmilePozatym musisz pamiętać że takie dzieci jak nasze w
          pewnym sensie są wyjątkowesmile
          Serdecznie pozdrawiam Małgorzatasmile
      • jolantusia1 Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 19:52
        az tak bardzo się nie przejmuj. Mój Alex na rok ważył 6250g (waga urodzeniowa
        800g). Teraz ma 2lata 7 miesięcy i waży 9500g. Lekarze twierdzą, że skoro jest
        zdrowy to wszystko ok, a przybrać nie bardzo ma jak bo jest w ciągłym ruchu.
        Pozdrawiam
    • majarzeszow Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 13:57
      uuu, to sie zaniepokoilam.....
      Moja Idusia za 3 tygodnie skonczy roczek, a wazy 7100. waga urodzeniowa to 2270
      )spadek do 2006 g, urodzona w 35 tc.

      tez zauwazylam, ze jest najmniejsza wsrod rowiesnikow, nawet mlodsze wiekowo
      dzieci ja przerosly....

      a je dosc ladnie i wciaz jest karmiona piersia.

      tylko ,ze strasznie ruchliwa jest....
      • 11anetta Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 14:59
        moze i faktycznie przydaloby sie jej dac cos na :mase:Moj maly ma
        14mcy z 26tc waga urodz.900gr teraz ma 9700kg z tym,ze on uwielbia
        jesc i daje mu wszytsko co chce.oczywiscie z umiarem
        • tolka11 Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 15:27
          Jeśli jest zdrowa, dobrze się rozwija to odpuść. ja mam i donoszonę
          dziecię i skrajnego wczesniaka i takiego większego wczesniaka. I
          widzę, ze reguły nie ma.
          Podawałam już tu kiedyś przykłady,ale wrzucę jeszcze raz:
          donoszone dziewczę o wadze 4 kg i 57 cm - na rok 8 kg i 83 cm, na 2
          lata 10 kg
          wczesniak 28 Hbd 880 gr i 37 - na rok 12 kg i 70 cm
          wczesniak 33/34Hbd 3 kg i 55 cm - na rok 15 kg i ponad 90 cm.
    • mamaewci Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 15:29
      Moze taka jej uroda. Dla pocieszenia ja w wieku 2 lat wazylam 9kg, a
      startowalam z 2,7kg. Niejadek bylam straszny. Szkoda, ze mi to nie
      zostalo...
      • kala0621 Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 20:55
        Marysia waga urodzeniowa 1100 dzis 13 miesiecy 7200.75cm wiec nie ma
        sie czym martwic .a pozatym mala jest tak ruchliwa ze ciezko ja
        utrzymac chwile na rękach .
        • agusia79-dwa Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 23:19
          to ja mam w domu kolosa. Marysia- waga urodzeniowa 860gram dziś ma
          17 miesięcy urodzeniowych i waży 10,6kg i mierzy 82 cm. Ale u mnie
          pewnie to rodzinne.
        • anxiunamun Re: jak to jest z ta waga? 07.10.08, 23:57
          no widzisz ja sie martwię w drugą stronę, moje dziecię 10,5-
          miesięczne waży prawie 11 kg, 72,5 cm a startowało z 1070 gr, 39 cm-
          28hbd
          na piersi ( i rozszerzonym menu) i już od kilku miesięcy na "diecie"
          a i tak przybiera jak głupi wink
    • verka77 Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 08:05
      kurczę nie wiem czy pomogę, mnie się wydaje malutka, moj syenk ważył niewiele
      wiecej bo 1200g , a dziś ma rowne 7 miesiecy i wazy 7kg z haczykiem..a co na to
      Wasz lekarz?
    • pszczolka232 Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 12:05
      Moja Weronika ma za kilka dni roczek i wazy jakies 8,5kg ale jest to
      narazie okolo bo dokladnie bede wiedziec w poniedzialek 13
      pazdziernika na bilansie roczniaka smile a mierzy cos okolo 74cm (takie
      ciuszki zakladam 74/80) Urodzila sie z waga 1100g i 44cm dlugosci w
      31tc.
      Jezeli jest ruchliwa i lekarze nie widza nic nie pokojacego to sie
      niemartw smile
      • mamawcze-sniaczka Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 12:18
        Dziewczyny jak z nia leżałam terazna oddziale to pytali czy ona
        wogóle je i czy ja karmie !!!!!!!!!!!!daje jej jesc
        7-kaszka sinlack lub inna dzieciowa ok 120
        9-lub10- owoce słoiczek badz cos sama zrobie
        12-13- obiad ze słoiczka 190g lub zupka własnej roboty
        15-16 serek lub parówka lub cos co akurat wymysle np bułka z
        wedlinka
        18-19 kaszka i w nocy juz nic nie zjada
        w ciagu dnia wypija sok 240ml jeszcze z butli zjada chrupki
        biszkopty i czasem cos podje od nas moze to za mało
        jest ruchliwa juz chodzi ciagle cos robi!a ja chyba wariuje
        • mama-cudownego-misia Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 12:33
          Soku za dużo pije. 240 ml to strasznie dużo kalorii, trochę witamin, ale zero
          białka i wapnia potrzebnego do budowy małego ciałka (u takich maluchów same
          kalorie nie spowodują dużego przyrostu, jak u dorosłych). Jeden pełnowartościowy
          posiłek Ci przez to odpada. Może zamień chociaż na shake'a owocowo-mlecznego
          albo owocowo-jogurtowego?

          Tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=85621053 akurat jest wątek
          Joli o tym, jak podtuczyć małą. Może coś skorzystasz.
          Parówka niestety zawiera tylko około 8% białka, reszta to tłuszcz, skrobia i
          woda. Jak sie da, zamień na mięsko.
          • mamawcze-sniaczka Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 12:37
            super dziekuje zajrze tam na pewno
    • iksantia Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 20:24
      Tosia 32tc 2050g spadek do 1550g. Szybko przybierała w 2-3 miesiącu, teraz
      wolniej, ma 4 miesiące urodzeniowe i waży 6kg.
      Moim zdaniem, albo to rodzinne, albo Twoja malutka waży chyba za mało. Zresztą,
      jak jest zdrowa i nic jej nie dolega, to nie martw się na zapassmile
    • makarcia Re: jak to jest z ta waga? 08.10.08, 20:43
      Moja Mela urodzona z waga 860 g. Na 12 miesiecy wazyla 7 kg. Ciezko
      jej było dobic do 8 kg. Potem nagle skoczyla i teraz na 20 miesiecy
      wazy 8700. Jest drobna. Ubranka na 74 sa jeszcze czasami za duze,
      ale jest zdrowa, dobrze wyglada a grubasem nie musi byc. Takie
      maluszki ponizej kilograma wolniej przybieraja. Twoje dziecko i tak
      juz wazy prawie dziesieciokrotnie wiecej niz waga urodzeniowa . Co
      by bylo gdyby tak przybieraly dzieci z waga 3 kg i wiecej smile))
      • ivonne76 A my musimy się odchudzić 09.10.08, 13:17
        A ja wczoraj byłam z małym w Prokocimu u neurologa na takiej wizycie
        kontrolnej i pierwsze co usłyszałam, to, to, ze mały jest za gruby
        i muszę go odchudzić. Skończył 8 m-cy waży obecnie 10700 gram i
        mierzy 76 cm. Niektóre ciuszki na 80 cm sa juz małe. Waga
        urodzeniowa to 2750 gram. Na to też zwróciła uwagę, ze jest 4 razy
        wyższa niz urodzeniowa.
        Nie siedzi jeszcze sam bez podparcia, nie raczkuje chociaż przekreca
        się z brzuszka na plecki i odwrotnie w tempie błyskawicy.
        Robiliśmy nawet badania w kierunku niedoczynnosci tarczycy ale
        wyszły OK.
        Zawsze jadł wszystko bez żadnych problemów ale nie wiecej niz
        przewiduje schemat na dany m-c.
        No nic, dla jego dobra ta dietka. Myslę, że pomoze mu to w szybszym
        rozwoju ruchowym. Na rehabilitację również chodzimy (NDT).
        • mamawcze-sniaczka Re: A my musimy się odchudzić 09.10.08, 17:11
          jakie sa syropki na lepszy apetyt?
          • mama-cudownego-misia Re: A my musimy się odchudzić 09.10.08, 17:28
            W tym wieku? Spróbuj citropepsin, albo jeszcze lepiej sok z kiszonego ogórka na
            godzinę przed posiłkiem.
            • mamawcze-sniaczka Re: A my musimy się odchudzić 09.10.08, 19:49
              Kolejny dzień za nami -dzien pełen łez leków i obaw oto co bedzie
              jutro............rano zjadła kaszke jakies 150 ml po 4 godz pół
              słoiczka owoców z kleikiem hipp i coz na tym koniec mino moich prób
              podania czegokolwiek nic mi sie prawie nie udało zjadła może ze 4
              łyzki jogurtu do którego dodałam masła ,juz do soku dodałam miodu
              bo herbata nie przeszła ani woda dzwoniłam do lekarza zeby cos
              poradził polecił ten syrop o którym pisała mama misia i dawac pic
              patrzec czy robi siku cyzby to nerki ??????matko siedze i rycze mam
              dosc
              • mama-cudownego-misia Re: A my musimy się odchudzić 09.10.08, 21:04
                A przez sen by się nie dało wcisnąć? Przez 2 miesiące musiałam tak Małgosię
                karmić, bo wymiotowała wszystkim, co usiłowała połknąć.
                Do tych owocków hippa też możesz miarkę mleka dodać, wiesz?
                A jak się zachowuje? Płacze z głodu i nie chce, czy zachowuje się tak, jakby w
                ogóle głodna nie była?
                Z tym patrzeniem, czy siusia chodzi głównie o to, żeby się nie odwodniła.
                • mama-cudownego-misia Re: A my musimy się odchudzić 09.10.08, 21:06
                  Acha, kiedy ostatnio robiłaś morfologię i poziom żelaza?
              • agasonesta Re: A my musimy się odchudzić 09.10.08, 22:06
                u mnie ten sam dramat z jedzeniem,na dodatek przestał ssać,w dzien
                wszystko je łyżeczką,ale 150 ml nigdy nie zjadł na"trzeżwo",ciesz
                się kochana ze nie wymiotuje,bo jak wcisne za duzo to odda;
                jak mu się uda zjesć jednorazowo 110 to wszystko dlatego teraz
                karmię mniej a częściej co sprowadza się do tego ze karmię cały
                dzień,ale nie ma innej rady,jak jest bardzo zle to robię
                morfologię,dodaje wszystko co mozlwe masło ,sinlac,dodatkowe
                mięso,kasze ale nasze dzieci jedzą tak małe ilosci ze to wystarcza
                na przezycie
                własnie próbowałam nakarmić na śpiąco , na próbie się
                zakończyło,dodam ze ma 15 m-cy wazy 6700gram,ok 80 cm, przez
                ostatnie 4 m-ce przybrał 700 gram,wazył 960 gram to u Was nie jest
                tak zle ,dodam jeszcze ze bardzo mało pije
                • mamawcze-sniaczka Re: A my musimy się odchudzić 10.10.08, 13:33
                  Dziewczyny wyniki w normie mocz ogólny dobry i krew tez w pn miałam
                  wyniki ze szpitala na wypisie jestesmy po infekcji układu moczowego
                  a dzis zaczeła nam sie biegunka agnesota dziekuje ze napisałas wiem
                  ze nie jestem samaz takim strasznym niejadkiem
                  • agasonesta Re: A my musimy się odchudzić 10.10.08, 14:21
                    tak moja droga nie jestes sama,jak wyniki w normie to wyluzuj bo się
                    wykończysz,bo i tak nie mamy na to wpływu ,nasz stres nie pomoże
                    naszym grubasom,ale jak opracujesz skuteczną metodę daj znać; my
                    uzywamy butelki miękkiej z łyżeczką (canpolu) i trochę się
                    poprawiło ,zjadac wiecej i o niebo szybciej. i czyściej
                    • mamawcze-sniaczka Re: A my musimy się odchudzić 10.10.08, 14:46
                      a co to za 'cudowna butelka"?nie słyszałam o takiej? kupiłas w
                      markecie?
                      • agasonesta Re: A my musimy się odchudzić 10.10.08, 21:13
                        z canpolu butelka lovi kupiłam w smyku ,zamiast smoczka ma łyżeczkę
    • bijou82 Re: jak to jest z ta waga? 10.10.08, 15:43
      moim zdaniem jeśli malutka ma wyniki w normie to nie ma się czym
      martwić za bardzo
      moja Madzia waży w tej chwili (wczoraj) 7kg,ma 81cm ,21 miesięcy
      urodzeniowych. Startowała z 26tygodnia,830g (w ósmej dobie spadła do
      670g) i 33cm.
      Rośnie na długość (miesięcznie ok.2cm) a z tyciem to nie za bardzo-
      chuda jest i tyle.Dodajemy sinlac do jedzenia,od wczoraj za radą
      dziewczyn (radą dla Jolismile) dodajemy oliwę z oliwek i miód,oraz
      Fantomalt.Zwiększyła trochę sowją masę odkąd intensywnie ćwiczymy na
      materacu i masujemy 1 godz dziennie.
      Nikt nam już dawno nie powiedział (tzn lekarze) że Madzi waga jest
      zła.Oczywiście rodzina i otoczenie uważają że jest chuda!!!!!! Ja
      też tak uważam,ale wyniki ma w normie i rośnie,więc chyba nie jest
      tak najgorzej.
    • 7szczesliwa po pierwsze nie tuczyc 10.10.08, 15:57
      Mamy wczesniakow czesto popelniaja blad tuczenia dzieci, zapominajac, ze
      metabolizm malucha do 3 lat jest silnie programowany na cale zycie. Pewnie, ze
      bysmy chcialy by dzieciaczki przybieraly jak trzeba, ale po cholere je znowu
      przyspieszac? Niech sie rozwijaja swoim tempem i przede wszystkim w zdrowiu.
      Kiedy podaje sie dziecku duzo pustych kalorii w typie kleiki ryzowe, biale
      bulki, miala maka - wzrasta im silnie poziom glikemii (cukru we krwi) i tym
      samym ich male trzustki dostaja niezlego kopa do wydzielania insuliny. Takie
      wahania insuliny we krwi sa niekorzystne i silnie przyczyniaja sie do tycia,
      szczegolnie pozniej w wieku nastoletnim, dojrzalym. Lepiej podawac make graham
      (tym 1850), razowy makaron, razowe kleiki, kasze. Nie bac sie uzywac oliwy,
      tlustych ryb i chudego miesa. Za kazdym razem proponowac warzywa, owoce.
      Ja sie tak staram i mala rosnie sobie powolutku.
      Wg nowych siatek centylowych (co prawda to dla tych karmionych piersia), Twoja
      dziecina ma sie calkiem dobrze. Tu masz link.
      www.who.int/childgrowth/standards/weight_for_age/en/index.html
      Moja corka jest z 28 tc, obecnie ma rok korygowany i wazy 7700.
      Karmie ja jeszcze piersia, je praktycznie juz wszystko poza krowim mlekiem.
      Jestem calkiem wyluzowana smile i mam gdzies juz te pytania o wiek i zdziwienie
      "taaaaaaka drobniutka????". Olewamy i idziemy do przodu!
      Trzymaj sie
      • mamawcze-sniaczka Re: po pierwsze nie tuczyc 10.10.08, 22:35
        dziekuje KOBIETKI bez WAS ani kroku!hahahah postaram sie mniej
        panikowac DZIEKUJE
        • ania.moc Re: po pierwsze nie tuczyc 07.01.09, 18:33
          witam jestem mamą wcześniaka waga na 14 mc to 7.800 a urodzeniowa
          2.020 spadek do 1.800 wzrost urodzeniowy 46cm a teraz hymmm sama nie
          wiem ubranka ma na 80 cm
          • pannatunia Re: po pierwsze nie tuczyc 08.01.09, 22:49
            Mój Mikuś 5,5 miesiąca(3,5 koryg) waży 8kg, mierzy 70 cm. Waga
            urodzeniowa 2kg, spadek do 1,7kg. Taki szybki wzrost spowodował duże
            problemy ruchowe (nie podnosi główki, duże napięcie w nogach)
      • mama-cudownego-misia Nie jest dobrze :-/ 08.01.09, 23:19
        łoj, zerknęłam se na ten link do centyli WHO i naprawdę nie jest dobrze...
        Małgosia waży teraz 13,5 kg przy 18 miesiącach metrykalnych, 16 korygowanych i
        wypada poza siatkę uncertain
        Muszę się przyjrzeć jej diecie, bo kobita do jedzenia chętna i co 3 godziny jak
        w zegarku zaczyna marudzić, że "jeść!"... Owoców i jarzyn w diecie ma baaardzo
        dużo, w sumie połowę tego, co zjada w ciągu dnia, ale widać jako hipotrofik ma
        wolną przemianę materii...
        • anxiunamun Re: Nie jest dobrze :-/ 08.01.09, 23:33
          kontroluj cukry, u dzieci hipotroficznych może wystąpić cukrzyca
          • mama-cudownego-misia Re: Nie jest dobrze :-/ 08.01.09, 23:46
            Hmmm... nie chcę jej kłuć, bo to i stres, i możliwość zakażenia, a dziecię
            zdrowe i dobrze się rozwija (bo ona tez na długość wielka, 90 cm, buty na
            2-latka, chociaż brzuszka trochę ma i raczej krągła jest). Zastanawiam się, czy
            wystarczy badać mocz na obecność cukru (ostatnio miała badany miesiąc temu, po
            zjedzeniu kaszki z owocami, a cukru nie wykryto). Jak myślisz?
            • anxiunamun Re: Nie jest dobrze :-/ 08.01.09, 23:55
              Podstawowym objawem cukrzycy jest podwyższenie stężenia glukozy we
              krwi więc badanie moczu nie jest miarodajne. Jeśli jednak dziecię
              nie ma żadnych objawów to wystarczy rytunowa kontrola przy okazji
              innych badań. Nie mniej jednak ja bym sprawdziła.
              • mama-cudownego-misia Re: Nie jest dobrze :-/ 09.01.09, 07:18
                Przy okazji sprawdzę smile
                Na szczęście młoda żadnych niepokojących objawów nie ma, pije i sika tyle, ile
                trzeba, energii ma dużo, zakażeń i zapachu acetonu brak.
                Ale faktycznie muszę jej bardziej dietę kontrolować, bo jakby nie patrzeć
                odziedziczyła geny dwóch rodzin tłuściochów z dziada pradziada...
    • tumigutek5 Re: jak to jest z ta waga? 09.01.09, 10:21
      Oj wam dogodzic !? Jedna ma problem że za chuda , druga że za gruba
      i bądż tu mądra .... Każdy maluch je ile mu potrzeba podobno - też
      tu pisałam że mój maluch za mało je , ale on potrzebował czasu aby
      jego żołądeczek dostosował się. Będzie dobrze !!!Ja mam synka 13 lat
      który urodził się w 39tyg 3800 58cm. Na początku żarł jak górnik, w
      wieku 8 m-cy ważył 9500v , a teraz się ciągle odchudza(nie wiem z
      czego) i je jedynie kotlety z pirsi kurczaka,każdy inny obiad to :
      ja tego jeśc nie będę .
      Ale mamo misia - mój maluszek urodził się z hipglikemią, która (w/g
      lekarzy) za długo się utrzymywała(ja miałam cukrzycę w ciężarnych)
      Teraz tak dla swojego spokoju jak jestem w przychodni to podchodzę i
      badam cukier z paluszka glukometrem - jak najbardziej miarodajne i
      najmniej przykre dla dzieciaczka.
      • mama-cudownego-misia Re: jak to jest z ta waga? 09.01.09, 11:15
        Ooo, to jest myśl. Zadzwonię do swojej przychodni i zapytam, czy mają glukometr,
        bo faktycznie z paluszka to się emlą posmaruje i dzieciak się nawet nie zorientuje.
        Dzięki smile
        • agusia79-dwa mamo misia 09.01.09, 14:55
          ale ta twoja Małgosia poszła do przodu. Pamiętam, że urodziła się
          ponad 2 miesiące później od mojej, a z wagą już ją przegoniła o 2kg.
          No ale moja mała jest niższa o 8cm. Na brak apetytu nie mogę u niej
          narzekać. Teraz je trochę mniej, ale jest chora więc nie nalegam.
          • mama-cudownego-misia Re: mamo misia 09.01.09, 15:06
            Wiesz cooo... Bo ja mam chyba talent do tuczenia. Właśnie dzisiaj pisałam
            Zorrguli, że nawet myszka, która nam z pola przywędrowała do domu i usiłuje
            przezimować za szafą, tak przytyła, że ledwie się w szparze między szafą a
            ścianą mieści. Tak jej się fajnie zadek klinuje, jak się zapali światło w pokoju
            smile. I kotu trzeba było w tym roku okienko poszerzać, i męża mam więcej o 23 kg,
            niż w dniu ślubu (o sobie to już nie wspomnę, bo wstyd się przyznać, ponad
            półtorej Joli23061978 ważę smile...
            Powinnyście mi wypożyczać dzieci do podtuczenia, efekt murowany :-p
            • agusia79-dwa Re: mamo misia 09.01.09, 16:17
              może dlatego tak bardzo uważam jak i czym karmię Mysię bo sama mam
              tendencję do tycia?? Jedno jest pewne- moja mała na pewno nie ma
              tych kilkogramów od słodyczy itp bo ich nie dostaje. (ostatnio
              teściowa powiedziała mi, że przesadzambo dzieci lubią słodycze, a
              podawanie wody do picia to głupota. brrr i jak taką kobietę wogóle
              lubić?)
              • mama-cudownego-misia Re: mamo misia 09.01.09, 17:11
                Eeeech... Ja mam teściową nieupierdliwą, ale za to własna matka, nota bene
                lekarz, stale mi dziurę w brzuchu wierci, bo Małgosia też pije samą "niedobrą"
                wodę, nie jada słodyczy i nie ogląda telewizji... Ostatnio mnie przekonywała, że
                obsmarowany lukrem pączek jest lepszą przekąską od kawałka jabłka czy marchewki,
                bo jest "smaczniejszy".
                • agusia79-dwa Re: mamo misia 09.01.09, 17:41
                  moja mała uwielbia placek drożdżowy- czasami dostaje- tylko domowej
                  roboty. A co do telewizji- nie wiem skąd ona wie, że o 18 leci "Jaka
                  to melodia"= stoi wtedy zwarta i gotowa.Pozwalam jej to "oglądać" bo
                  fajnie podryguje, tańczy, śpiewa po swojemu i się śmieje, a ostatnio
                  nawet pokazała na Roberta Janowskiego i powiedziała "Tata". A on
                  taki niepodobny do mężasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka