Dodaj do ulubionych

Milenka urodzona w 36 tyg okazała się wczesniakiem

08.10.08, 12:40

Witam kochani,

Moja Milenka urodzila sie dwa dni temu z waga 3000g w 1 dniu 37 tyg.
Bylam pewna ze juz bedzie na tyle dojrzala ze spokojnie da
rade.Okazalo sie inaczej.
I tu mam pytanie bo ja sie kompletnie nie znam a lekarze brzmia
tajemniczo.

Milenka jest na CEPAPIE(nie wiem czy ja dobrze pisze) tlen
40% ,saturacje na tym ma 95 srednio-na 30% spadala na 85 i lekarze
mowili ze to zle i podkrecili.Do tego jutro specjalista ma
stwoerdzic czy ma wylew 2 czy 3 stopnia bo nie sa pewni.

Oswiecciee mnie prosze czy to fatalnie?Czy te jej wyniki na tym
oddychaniu sa ok?czy jak ma ten cecap to znaczy ze bez niego sama
nie oddycha?ja tu umieram z niepokoju,karmia ja sonda pokarm
przyswaja sika i kupkuje poplakuje tez.Nic mi nie chca
powiedziec ,nie wiem jakie rokowaniasadDopiero jutro ten specjalista
moze cos powie.Milenka ma poltora doby.a najlepsze ze dostala 8,9,10
pkt i wyladowala na wczesniakachsad
Pomozcie ,poradzciesadpocieszcie.Najgorzej tym wylewem sie martwie.

Moje Maleństwo
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Milenka urodzona w 36 tyg okazała się wczesni 08.10.08, 12:57
      Cześć,

      Przykro mi, że tak Ci się pokomplikowało, ale mała ma duużą wagę, a to dobrze
      rokuje. Czemu jest niewydolna oddechowo? Infekcja wewnątrzmaciczna?

      CEPAP to jest taki sposób podawania powietrza, który stale utrzymuje ciśnienie
      tego powietrza w rurce intubacyjnej - mała oddycha sama, ale to ciśnienie pomaga
      jej nabrać powietrza i rozprężyć płuca. Saturacja ładna, 40% to nie jest źle,
      pewnie będą z tego stopniowo schodzić, a potem ją odłączą.

      Wylewy mogą, choć wcale nie muszą powodować w przyszłości problemów. Oczywiście
      lepiej, gdyby były II stopnia, bo się łatwiej wchłaniają i rzadziej zostawiają
      jakiś ślad. Ale i po III stopniu bywa ok. - Moja Małgosia miała wylewy III
      stopnia do obu komór, a właściwie nie potrzebowała rehabilitacji (dwa razy
      ćwiczyliśmy po 2 tygodnie, zanim się nauczyła pewnych rzeczy) i rozwija się
      zgodnie z wiekiem korygowanym (czyli liczonym od momentu, kiedy się miała
      urodzić, dwa miesiące później, niż się urodziła).
      Wszystko zależy od lokalizacji wylewu, ale większość z forumowych wcześniaczków
      radzi sobie nieźle, choć niektóre potrzebują przez pewien czas ćwiczeń pod okiem
      rehabilitanta.
      • kratka5 Re: Milenka urodzona w 36 tyg okazała się wczesni 08.10.08, 13:16
        dzieki za szybka odpowiedz.
        Nie mam pojecia skad ta niewydolnosc.robili badania ktore wykluczyly
        jakiekoilwiek stany zapalne(ale podaja oslonowo antybiotyk)
        przeswietelenie pluc wykazuje jakies drobniutkie zmiany oznaki
        wczesniactwa.Ja mialam cukrzyce ciazowa ale malo nasilona i
        wyregulowana ,twierdza lekarze ze to ona spowodowala mala dojrzalosc
        mimo wiekszej wagi.Ciesze sie ze u Ciebie tak sie optymistycznie
        skonczylo.Moja kruszynka ma tylko kednostronny wylew i raczej 2
        stopnia ale to sie okaze jutro.Poki co caly czas sie trzese z nerwow-
        dzis maja mi dac ja pokangurowac troche.Widoki tych rur i tasiemek
        na twarzy sa fatalne ale powoli msie przyzwyczajam do niej takiej.
        Bede pisala co i jak z nia.Na dodatek zaczyna sie jej zoltaczka-
        jeszcze malutka ale profilaktycznie idzie pod lampy.Ma tu naprawde
        dobra opieke.
        jestem spokojniejsza po Twojej informacji.Mam nadzieje ze u nas tez
        sie dobrze skonczy.
        Buziaki
        Asia
        • mama-cudownego-misia Re: Milenka urodzona w 36 tyg okazała się wczesni 08.10.08, 13:32
          Cieszę się, jeśli pomogłam. Pisz, co z małą i trzymaj się. Wiem, że to nie jest
          łatwe, jak Ci się wszystko tak wali, ale Wasza historia ma wszelkie szanse
          zakończyć się happy endem.
        • jk1977 Re: Milenka urodzona w 36 tyg okazała się wczesni 08.10.08, 13:34
          witaj, gratuluję córeczki! Ja też urodziłam w 36 tygodniu, moje
          dziecko też dostało 9,9,10 przy porodzie a potem okazało się,że ma
          małe problemy. Ale to dobrze ,że malutka jest pod dobra opieką,
          zobaczysz zrobią jej wszystkie badania i wtedy będziesz spokojna.
          U nas był wylew 1 stopnia- w ciągu miesiąca wchlonął się.Na początku
          myślałam,że to coś strasznego. Żółtaczka w 3 dobie , bardzo wysoki
          poziom ,więc ze 4 dni mały leżał pod lampami. Może trwało by to
          krócej ,ale sporo było dzieci do lamp i co 3-4 godziny robili
          przerwy w naswietlaniu. W 3 dobie życie okazało się,że dziecko
          sinieje,wiec tez podawano tlen.
          Po tygodniu i 2 dniach takich nerwów, skoków nastrojów wyszlismy
          szczęśliwie do domku. Teraz musisz się uzbroic w cierpliwośc . Niech
          robią malutkiej badania.Zobaczysz ,że w ciągu kilku nastepnych dni
          będzie wszystko szło do przodu i malutka zaklimatyzuje się!
          Bądz dobrej myśli i spędzaj przy Milence jak najwięce czasu.
          Gorące pozdrowienia
    • niuniadr Re: Milenka urodzona w 36 tyg okazała się wczesni 08.10.08, 14:34
      Gratukujemy córeczki!Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze.Mała ma ładna
      wagę, tydzięń ciąży też jest późny, z każdym dniem będzie lepiej.A
      kangurowanie bardzo dobrze działa na takie maluszki, lepiej i
      szybciej się przystosowują do nowych warunków i wracaja do zdrowia smile
      Jak tylko będziesz mogła, to daj znać jak z Milenką?Trzymamy mocno
      kciuki i zyczymy szybkiego wyjścia do domciusmile
      Buziolki
      • workmama Bądź dobrej mysli 08.10.08, 15:06
        tak jak pisała m-c-m,Milenka jestdużo,a do dobrze pod każdym względem.Ja druga
        córkę urodziłam w ostatni dzień 36tyg. ,z waga 2.850kg.Jednak wcześniej leżałam
        8tyg w szpitalu,i miałam 3 serie hormonu na płucka.Moja Mała była jak donoszone
        dziecko,dostała 10p.,zabrali mi ją tylko do mycia.Po 2 dniacj wychodziłysmy,nie
        robili jej nawet typowych badań dla wcześniaków.Trzymam kciuki za MILENKE
        • kratka5 4 doby Milenki. 10.10.08, 23:34
          Milena w dalszym ciagu na cpapie (infant flow) ,wczora 12 godzin
          byla tylko na tlenie ale bardzo sie zmeczyla i dali ja na cpap znowu.
          Usg mozgu zrobione przez specjaliste wykazalo wylew max 1 stopnia-
          nie wiem jak mogli sie tak lekarze pomyslic w pierwszej
          diagnozie,dzis kardiolog wykluczyl wszelkie wady serca,wykluczono
          tez zapalenie pluc oraz rozne inne choroby(toxolazmoza i cytomegalia)
          Rentgen klatki wykazuje zmiany typowe dla RDS stopnia 1-nidojrzalosc
          pluc.No wiec czekam z dusza na ramieniu na kazdy koejny die,woże jej
          mleczko i mam gleboka nadzieje ze da rade i plucka dojrzeja.Karmiona
          jest sonda bo lekarze twierdz ze pijac z butli za bardzo by sie
          zmeczyla(ale nawet nie probowali-mysle nad tym zeby zapytac o probe-
          a moze da rade)Pokarm ladnie przyswaja sika i załatwa sie bardzo
          ladnie.Dostaje kropelki do oczu i noska bo oczki ropialy a nosekpo
          cpapie tez obolaly.Z zoltaczka juz wygralysy bilirubinka spada ale
          jeszcze ja naswietlaja.Profilkatycznie podaja jakis antybiotyk.
          saturacja na cpapie i bez cpap 90-100,tylko bez cepap klatka jej sie
          zapada i widac ze sie meczy.Na cpap ma tlen na 37%.
          I tyle u nas-boj sie jeszcze cieszyc ale mocno wierze ze bedzie ok.
          Pozdrawiam,
          Asia

          JA w ciazy miala cukrzyce ciezarnych i dziecko mimo skonczonyc 36
          tyg zostalo przez pediatrow ocenine jako 34 tygodnie-cukrzyca
          spowodowala mniejsza dojralsc mimo wiekszej wagi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka