Wiem, że Twoja córcia miała długotrwałą biegunkę przy infekcji. Jak sobie z
biegunką radziliście? Ja mam na razie tylko acidolac, mały bierze antybiotyk
Ospamox, lekarz zapisał to żeby chronić florę bakteryjna, Roch nie miał wtedy
rozwolnienia.Od wczoraj Roszek jest na kleiku na wodzie, ale po prawie 4
tygodniach chorowania ,i 5 dniach rozwolnienia jest taki bladziutki, że
chciałabym mu dostarczyć jak najwięcej witamin itp. a nie wiem co mogę mu
dać.To nasza trzecia infekcja w ciągu miesiąca, zmęczeni jesteśmy już wszyscy.
Kupiłam tran owocowy i podam po chorobie, i daje R. cebion multi ,nie wiem jak
jeszcze mogę zwiększyć odporność małego.Chodzimy na rehabil. codzień na
turnusie, bo mamy podejrzenie MPDZ, i pewnie stąd te choróbska. Na dodatek
nasz nowy domownik, biedula-kotka z przytułku, odratowana od głodowej śmierci,
złodziej jedzenia, zeżarła w nocy z ćwierć kaczki z niedzielnego rosołu i
zafajdoliła całą kuchnię, chyba żaden kot poprawnie nie strawi tyle ,ile sam
wazy.Sprzątałam 2 godz., w miedzyczasie przewijając synka

( Przynajmniej
teraz śpi szczęśliwa...
A kiedy zaczęliście wychodzić z Małgosią na spacery? U Roszka nie ma już
gorączki od wczoraj, został katar i kaszel, mokry, po katarze.Mały jest
strasznie marudny, może spacer by mu pomógł. Przepraszam, że zawracam głowę w
niedziele, ale od rana mamy juz z 6 kup , a ja , przewrażliwiona mama nie
wiem, co robić.
Ucałowania dla Małgosi od Roszka