pszczolka232 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 11:46 Spij w spokoju Aniolku [*] Odpowiedz Link
goskagb Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 11:50 Tak bardzo mi przykro. Dla Kajtusia [*] Odpowiedz Link
gandzia4 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 11:56 Właśnie weszłam żeby zobaczyć czy nie ma wieści o Kajtusiu, ale nie takich się spodziewałam. Z całego serca współczuje Wam. Dla Kajtusia małego rycerzyka: (*)(*)(*) Odpowiedz Link
lila4 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 12:50 Nie na takie wieści czekałam Przytulam jak tylko mocno mogę,choć to i tak już nie pomoże Mały dzielny Kajtulek (*) Odpowiedz Link
pepik309 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 13:26 DLA ANIOŁKA KAJTUSIA (*) (*) (*) Odpowiedz Link
kinder0610 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 14:39 Trudno znależc słowa, które ukoją Wasz ból. Bardzo mi przykro. Życzę ci żebyś znalazła teraz w sobie jeszcze więcej sił. Jesteś nam potrzebna. Odpowiedz Link
isza Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 14:48 Bardzo, bardzo współczuję. Do widzenia, dzielny Kajtusiu... Odpowiedz Link
gosiamama.oskara Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 14:53 (*)(*)(*)dla Aniołka Kajtusia Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziców. Odpowiedz Link
mamaolisia Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 17:45 Bardzo mi przykro spij spokojnie aniołku Odpowiedz Link
marter74 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 20:03 Bardzo mi przykro,sercem jestem z Tobą! Odpowiedz Link
matiti2 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 29.10.08, 21:54 bardzo mi przykro.... przytulam... Odpowiedz Link
martekj Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 30.10.08, 00:37 Biedne Maleństwo, najszczersze kondolencje Odpowiedz Link
verka77 Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 30.10.08, 10:51 nie daję rady czytać takich wątków DLACZEGO??????????????????????????? Odpowiedz Link
venla Re: KAJTUŚ JEST JUŻ U ANIOŁKÓW 30.10.08, 11:01 Bardzo mi przykro... Przytulam rodziców i zapalam światełko dzielnemu Kajtusiowi, niech czuwa teraz nad mamusią [*] Odpowiedz Link
karolina.strzemiecka ŚWIATEŁKO DLA ANIOŁECZKA [*] 30.10.08, 21:34 Chciałam... Sama nie wiem co napisać. Dziękuję Wam za wsparcie i słowa otuchy. I za modlitwę. Jeśli jeszcze będę mogła komuś pomóc to piszcie. Postaram się chociaż 2 razy w tygodniu zaglądać na forum. Ściskam mocno i modlę się za wszystkie nasze dzieciaczki. Odpowiedz Link
karolina.strzemiecka ŚWIATEŁKO DLA ANIOŁECZKA [*] k 30.10.08, 21:38 Chciałam... Sama nie wiem co napisać. Dziękuję Wam za wsparcie i słowa otuchy. I za modlitwę. Jeśli jeszcze będę mogła komuś pomóc to piszcie. Postaram się chociaż 2 razy w tygodniu zaglądać na forum. Ściskam mocno i modlę się za wszystkie nasze dzieciaczki. Odpowiedz Link
karla73 Re: ŚWIATEŁKO DLA ANIOŁECZKA [*] k 30.10.08, 22:21 Nie potrafię powiedzieć jak jest mi przykro... (*)(*)(*) Odpowiedz Link
zorka7 Re: ŚWIATEŁKO DLA ANIOŁECZKA [*] k 31.10.08, 08:45 Tak mi przykro... Jeśli mogłabym ci w czymś pomóc - pisz do mnie na priv. W Poznaniu prowadzę spotkania dla rodziców po stracie. Odpowiedz Link
kicius_85 Karolinko 31.10.08, 09:30 Pamiętaj kochana Kajtuś jest teraz w niebie i patrzy na Ciebie, bardzo bardzo Cię kocha i zawsze będzie Twoim ukochanym synkiem zawsze!!! Mimo, że nie ma Go już namacalnie przy Tobie to on jest cały czas w Twoim sercu!!!i zawsze będzie... Może dla niektórych wyda sie to smieszne, ale ja czuje moją córeńke Natalke...szczególnie wtedy gdy jest pochmurno, a mimo tego przebije się promyk słońca...wiem że to ona, ta najjasniejsza gwiazda na niebie która mruga..wiem ze to ona...gdy w bezwietrzny dzien dzwoneczki zadzwonią w moim pokoju...wiem ze to ona... Ona jest teraz wszędzie gdzie jestem ja.. I z Kajtusiem jest tak samo Gdy wstajesz rano i idziesz do łazienki on idzie z Tobą W czasie dnia cały czas Ci towarzyszy A gdy kładziesz sie spac on wskakuje do Twojego łózka, bardzo mocno Cie przytula i całuje na dobranoc... I mówi "mamusiu nie martw sie ja jestem przy Tobie i zawsze bede" Kajtusiu [*] Odpowiedz Link
olivia8308 Re: Karolinko 26.11.08, 11:32 wiele razy zapewne usłyszysz, że będzie lepiej, ale to nie prawda!! może Kajtusiowi jest lepiej- bo nie musi walczyć o każdy oddech, czekać co będzie i patrzeć na łzy, ale wierz mi tobie napewno nie będzie lepiej, a jesli nawet tak ktoś powie-nie ma zielonego pojęcia. On cię kochał i kocha a ty Pamiętaj to uczucie... Odpowiedz Link