Dodaj do ulubionych

Alanek 26tc

05.11.08, 11:00
witam wszystkie mamusie! 15.10.08 urodzil sie moj maly Alanek w 26tc. z waga 900g. ostatnio mial operacje zamkniecia botalla. Kilka godzin po operacji jego stan sie stanowczo pogorszyl. czy z waszymi maluszkami tez tak bylo?? po 2 dniach jego stan sie ustabilizowal ale siagle jest ciezki. wczoraj mial przetaczana krew. Lekarz powiedzial ze zaczyna sie posuwac malymi kroczkami do przodu. Ciagle jest podlaczony do respiratora. Pozdrawiam wszystkie mamy wczesniaczkow i trzymam kciuki za nasze malenstwa.
Obserwuj wątek
    • kicius_85 Re: Alanek 26tc 05.11.08, 11:15
      Cieszę się że trafiłaś na to forum, tu naprawde dowiesz sie wielu przydatnych
      rzeczy zwiazanych ze zdrowiem wczesniaków, jak i dalszym wychowywaniem, opieka,itp..
      mAMY Wcześniaczków naprawde dużo przechodzą, ale najwieksza nagroda dla nich
      jest zycie ich dzieci i to jakie sa dzielne
      Trzymam mocno kciuki za Twojego Alanka i oczywiscie bede sie za niego modlic
      W jakim miescie lezy Alanek??
      O respirator na razie sie nie martw takie małe dzieci czasem leza dlugo po
      respiratorem a czasem kilka czy kilkanascie dni to naprawde zalezy od płucek dziecka
    • marynka07 Re: Alanek 26tc 05.11.08, 13:05
      Moja córeczka urodziła się w 25 t.c.i ważyła 750g. Teraz ma prawie 14 miesięcy i
      już najgorsze za nami ale też było różnie pękały jej płucka, z powodu
      niedokrwistości przetaczano jej wielokrotnie krew pod respiratorem była 51 dni
      i były wzloty i upadki także nie jesteś sama każdy wcześniak ma podobne problemy
      trzymaj się cieplutko musisz być silna, całuski dla Alanka
    • basia0819 Re: Alanek 26tc 05.11.08, 13:19
      witam ja urodziłam moją Olcię w kwietniu na całe szczęście jest już w domu ale
      bardzo długo leżała w szpitalu! Ola miała 1100g jak się urodziła to był 28 tc.
      leżała w szpitalu w Łodzi w Matce Polce po 3 tygodniach miała operacje na botala
      bo leki które dostawała nie zamkły go wiec musiała być operacja nie przejmuj się
      że ma dotaczaną krew Olka miała chyba 5 razy ale to jest dla dobra dziecka teraz
      mi jest łatwo pisać żeby się niczym nie przejmować bo mam już wszystko za sobą
      lekarze wiedzą co robią musisz się trzymać i jak najwięcej go dotykaj nawet jak
      pielęgniarki nie będą pozwalały mów ze chcesz go na ręce będzie czuł bliskość
      szybciej wyzdrowieje. napisz gdzie leży i która dr sie nim zajmuje pozdrawiam
    • agajedi Re: Alanek 26tc 05.11.08, 15:43
      Tak to jest z tymi wcześniaczkami. A zamknięcie Botalla to dla nich ciężka
      operacja i nie można od nich wymagać, żeby czuły się świetnie. Moja Marysia też
      miała zamykany przewód chirurgicznie i bardzo wtedy o nią drżałam. Ale potem
      wróciła do stabilnego stanu. Ja od lekarzy słyszałam "stan ciężki" przez dwa
      miesiące.
      A co do respiratora to takie dzieciątka potrafią długo być od niego zależne.
      Oczywiście może też być tak, że wystarczy im tylko kilka-kilkanaście dni. Ale
      lepiej uzbroić się w cierpliwość i zaopatrzyć w duuuużo siły.
      Pozdrawiamy i trzymamy kciuki za dzielnego maluszka
      • tolka11 Re: Alanek 26tc 05.11.08, 16:00
        Wiemy jak ci ciężko, ale trzeba być dobrej myślismile

        mama: Judyty 40Hbd, Miłosza 28Hbd, Sary 33/34Hbd
    • misialina22 Re: Alanek 26tc 05.11.08, 20:19
      Alanek lezy w Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Ligocie. Pojechal tam na zabieg botalla,jak sie ustabilizuje to wroci do Sosnowca do Klimontowa. Dzisiaj pierwszy raz trzymalam go na rekach big_grin cuuudne przezycie!!! Pozwolono mi nasmarowac jego malenkie cialko balsamemsmile. Wazy juz 1050g. Lekarz powiedzial ze jego stan sie ciagle polepsza i wyniki krwi tez sa zadowalajace. Oby tak dalej bo juz sie nie mozemy doczekac jego przyjazdu do domku.
      • 11anetta Re: Alanek 26tc 05.11.08, 21:21
        w ligocie jest dobry szpital duzo oddzial dla wczesniaczkow.Bedzie
        dobrze.Ja tez mam synka z 26tc tez900gr.Wyszedl fajnie teraz ma
        16mcy i za nim nie nadazam.
        Jak moj synek lezal w szpitalu to nie znalam jeszcze tego forum i
        strasznie zaluje gdyz jest ono bardzo pomocne wiele z nas przezywalo
        to samo i moze ci dac wiele wskazowek.Pytaj a dziewczyny apewno sie
        odezwa.A nie slyszalas,ze wszystkie Alanki to stronmeny hahha
      • tolka11 Re: Alanek 26tc 05.11.08, 22:12
        O to blisko mniesmile Jak w Ligocie to możesz być spokojna, juz tam
        zrobią wszystko, żeby było dobrze.
        A jeśli chcesz pogadać to daj znać na priv.
      • mariagajor Re: Alanek 26tc 06.11.08, 10:51
        Ja tez jestem mamą synka urodzonego w 26 tyg z wagą 950g.Nasza droga była dośc
        długa,ale teraz Filip ma prawie 2 latka i jest największym urwisem jakiego
        znamsmileWierze że i u Was tak będzie!Musi!!!!!
      • kicius_85 Re: Alanek 26tc 10.11.08, 07:43
        co tam u alanka?
    • 11anetta Re: co u Alanka? 09.11.08, 20:40
    • mam-ann Re: Alanek 26tc 09.11.08, 21:47
      trzymam kciuki by było coraz lepiej i szybko byscie wrócili do domu
      • niuniadr Re: Alanek 26tc 10.11.08, 08:40
        Trzymamy mocno kciuki za dzielnego maluszka.Jak mozesz, to napisz co
        u Alanka?
        Pozdrawiamy
    • misialina22 Re: Alanek 26tc 10.11.08, 22:59
      Alanek wazy juz cale 1140g. dzisiaj odstawiono mu lek na serduszko (dopamina). Zjada juz 0.5ml\h dobrze trawi mleczko ze nawet learze sie nie spodziewalismile. Dzis wygladal slodziutko bo ubrali go w body i taki aniolek lezal sobiesmile. pozdrowienia dla wszystkich mam!!!
      • 11anetta Re: Alanek 26tc 11.11.08, 16:32
        malymi kroczkami do przodu.Trzymamy kciuki i pisz
        • marynka07 Re: Alanek 26tc 11.11.08, 17:13
          Dzielny chłopiec trzymam kciuki za Alanka i pisz codziennie co u Niego
          POZDRAWIAM mama Martynki 25t.c.
      • niuniadr Re: Alanek 26tc 11.11.08, 20:05
        Dzielny maluszek!!Trzymamy mocno kciuki za Alanka i oby jak
        najwięcej dobrych wieści.
        Pozdrawiamy
    • misialina22 Re: Alanek 26tc 17.11.08, 11:08
      Alan wrocil do sosnowca i teraz dopiero mamy stresa. Okazalo sie ze maly ma grgawki i jego stan neuroligiczny jest zly. W ligocie niby wszystko ok a teraz takie wiadomosci. Dowiedzielismy sie ze maly mial posocznice i oczywiscie nikt nam w ligocie nie powiedzial.Bylismy w ligocie w sobote wieczorem i wszystko ok a w niedziele jak pojechalismy tam to malego juz nie bylo i zdziwienie bo oczywiscie nik nie powiedzial ze pojedzie w niedziele do sosnwca. strasznie sie martwie czy w przyszlosci bedzie ok, czy on bedzie sprawny jak inne dzieci. Jak lekarze moga nas tak traktowac??
      • 11anetta Re: Alanek 26tc 17.11.08, 13:09
        To fakt potraktowali cie fatalnie.szlag trafia na takie
        zachowanie.Ogolnie to nie przekazywali ci zadnych wiadomosci np.o
        posocznicy.Napewno zaraz odezwa sie mamy ktorych dzieciaki to
        przeszly i ci doradza co i jak.Pozdr.
        • skomroch1 Re: Alanek 26tc 17.11.08, 15:05
          Nam też nie powiedzieli o posocznicy. Infekcja, tak mówili. Dopiero po wypisie,
          z karty informacyjnej dotyczącej pobytu w szpitalu dowiedzieliśmy sie o wielu
          rzeczach. być może lekarze tak robią, żeby mieć spokój.
          O ile sie nie mylę, to większość wcześniaków przechodzi posocznicę, czyli sepsę,
          podłapana w szpitalu.
          Ktoś powinien był zadzwonić.Ja tego nie rozumiem, żeby człowiekowi w stanie
          permanentnego stresu, jakim jest choroba dziecka dodawać jeszcze przykrości.
          Trzymajcie się mocno wszyscy.Kaśka i Roch, 27 t.c.
          • marzena280476 Re: Alanek 26tc 17.11.08, 16:43
            Nam ordynator na Ligocie nawet w dniu śmierci Jasia,jak kończył
            dyżur ,nie powiedział ze mały umiera na posocznice.dopiero jak
            dostalismy karte zgonu to tam była podane jako przyczyna posocznica
            bakteryjna.Ale ogólnie na Ligocie cięzko było sie czegokolwiek
            dowiedzieć.Jak nie było Bobera,to nikt inny nic nie powiedział.Mam
            nadzieje,że w Sosnowcu Alanka "postawia na nogi"Życzę Wam tego z
            całego serca.
            • anxiunamun Re: Alanek 26tc 17.11.08, 18:46
              jako matka dziecka masz prawo wiedzieć o wszystkim co dzieje się z
              Twoim dzieckiem, w przeciwnym wypadku możesz lekarza/szpital
              zaskarżyć

              dla Alanka: dużo zdrowia i siły
      • niuniadr Re: Alanek 26tc 17.11.08, 19:58
        Nam też nic nie powiedzieli, że mały przeszedł posocznicę i to ona
        prawie go zabiła, dopiero neurolog kilka dni przed wypisem się
        wygadała niechcący...a my zrobilismy ogromne oczy.Potem ordynator z
        OITN nam powiedział, ze to właśnie sepsa była tak ciężka, ze nie
        dawali mu szans no i niestety osłabiła jedną nereczkę i cierpimy
        tego skutki do dzisiaj.Nam tez powtarzali, ze ciężka infekcja
        organizmu, ogromne zakażenie ale nikt nam wcześniej nie powiedział,
        ze to sepsa.Moze lekarze nie chca o niej mówić, żeby nie wywoływać
        paniki i nie dobijać i tak cierpiacyc rodziców, ale to sa tylko moje
        przypuszczenia.Z perspektywy 1,5 roku, jednak lepiej, że wtedy nie
        wiedziałam wszystkiego przez co przechodził Hubert, bo bym się
        załamała chyba całkowicie, dowiedziałam się wszystkiego z kart
        informacyjnych i książeczki zdrowia jak juz zabieralismy małego do
        domciu.
        Dużo zdróweczka dla Alanka, trzymamy mocno kciuki i wierzymy w tego
        dzielnego Okruszka.
        Trzymaj się kochana i pisz jak tylko będziesz mogła
    • misialina22 Re: Alanek 26tc 24.11.08, 23:34
      Alanek wazy juz 1591g. Ciagle ma drgawkisad i przez to jeszcze jest ciagle podlaczony do respiratora. Jutro bedzie mial usg glowy i okaze sie czy te drgawki sa spowodowane zmianami w mozgu. Czy te drgawki sa normalne u wczesniaczkow?? czy to jest objaw padaczki??
      • kasiaforenc Re: Alanek 26tc 25.11.08, 07:45
        Moja Julcia przeszła 2 razy sepsę w odstępie prawie 1,5 miesięca.
        Pierwszą miała w Chorzowie na OIOTn a drugą w Świętochłowicach juz
        na patologii noworodka. Lekarze z obydwu szpitali przy każdym
        pogorszeniu się stanu dzwonili do nas bez względu na godzinę. O
        wszystkim nas informowali i tłumaczyli. Julcia jest po 2 wylewach i
        też miała drgawki. Po wyjściu do domu przez około 7 mieisęcy miała
        jeszcze delikatne. Moga być objawem padaczki lub niedojrzałego
        układu nerwowego lub skutkami wylewów. Jak zrobią Alankowi badania
        to stwierdzą przyczynę. Musisz wierzyć, że będzie dobrze.
      • kicius_85 Re: Alanek 26tc 25.11.08, 08:55
        chodzi ci o takie drgawki np nózek rączek????jesli tak to o ile dobrze pamietam
        to problem neurologiczny..Jula tez tak miala...na szczescie juz przeszło..tzn
        sama nie wiem czy samo czy przez rehabilitacje..nie pytalam w sumie..

        Trzymam kciuki za Twojego dzielniache!
    • misialina22 Re: Alanek 26tc 01.12.08, 22:54
      Mały wazy juz 1760g ciagle pod respiatorem bo leki ktore dostaje na drgawki usypiaja go i czasem przestaje oddychac. na usg wyszlo ze bylo niedotlenienie w czasie operacji. Osatnio jak bylismy u niego mial take cos podobnego do czkawki i jak podali mu lek to przeszlo wiec mysle ze to byly te drgawki. czy te drgawki maja jeszcze szanse przejsc czy to juz objaw epilepsji?? leki na drgawki dostake juz ponad 2 tyg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka