uliszek
05.11.08, 20:20
Witam
Już od dawna noszę się z zamiarem napisania i spytania Was o pewien problem.
Wiem że wątek podobny już był , troszkę chciałabym sprecyzować o co mi chodzi.
Czy drugie też musi być wcześniak?
Urodziłam Wojtka w 34 tyg ciąży, w czasie porodu miałam CRP=102. Wróciła mi
infekcja dróg moczowych no i miałam ogólnie infekcję górnych dróg oddechowych
bo okropny kaszel (który bardzo szybko mi sie zrobił , rozrósł). W czasie
ciaży miałam 3 razy infekcję dróg moczowych, dwa razy brałam dość silne
lekarstwa oczywiście na miarę możliwości. Po porodzie nie miałam już infekcji
, teraz znowu. No i byłam u mojego gina , bo chcielibyśmy z mężem zacząć sie
starać o drugie. No i własnie , muszę przede wszystkim wyleczyć infekcję,
powiedział że jeśli sytuacja sie powtórzy, że znowu będę miała infekcje dróg
moczowych, to jest duze prawdopodobieństwo ze znowu urodzę wcześniej. I tu
moje pytanko czy niektórym sie z Was drogie mamy tak zdarzyło?
Przyznam szczerze że strasznie się boję, że nawet jeśli sie wyleczę przed
ciążą to znowu mnie dopadnie.
Mieliśmy naprawdę dużo szczęścia , Wojtek ma 22 miesiące rozwija sie cudnie ,
bardzo szybko nadrobił zaległości, w szpitalu byliśmy 16 dni przez żółtaczkę,
10 pkt sam oddychał 2320g, teraz według lekarzy przekracza nie jednego
rówieśnika fizycznie i psychicznie. Tylko Bogu dziękować.
Nie chcielibyśmy żeby był sam, bardzo się boję. Niektórzy mówią ze panikuję ,
moze ale tylko mamy wcześniaków mogą zrozumieć ten strach.
Jak było u WAS.
Sorki że takie długie ale musiałam sie wygadać.
Dziękuję
POzdrawiam
Ulisek