Dodaj do ulubionych

czy na pole ?

28.12.08, 14:51
co robicie jak dziecko ma gęsty katar ? wychodzicie z nim na pole w
taką POGODĘ JAK dzisiaj (-5, bez wiatru i bez słońca)sama nie wiem
co robić- więc siedzę Mateuszkiem w domu i wietrze. Też nie wiem czy
go kapać czy tylko przemywac. Wybaczcie te "głupie" pytania ale mam
sprzeczne opinie- mąż, babcie... mały ma dysplazje oskrzelowo-
płucną, czesto łapie katar a w związku z tym siedzimy w domu i nie
xhodzimy nigdzie, nawet rehabilitację odwołujemy( wtedy jak ma
antybiotyk oczywiście).

A jesli chodzi o reh.- wyjeżdżam ok 6 rano żeby być na czas a muszę
rano robić mu inhalacje z berodualu i pulmikortu - powiedzcie czy
przypadkiem sama nie prowokuję tego kataru jeśli 20 min. przed
wyjściem zrobie mu taka inhalację i jazda na pole ?(wprawdzie
samochodem ale kontakt jest)
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: czy na pole ? 28.12.08, 15:36
      Zimne powietrze czyni cuda przy katarze płynnym, bo obkurcza śluzówkę, ale przy
      gęstym niewiele pomoże... Ja raczej uważam w takich sytuacjach z wychodzeniem z
      domu...
      Mogę tez jej przez 2 dni nie kąpać, ale ile można dziecko myć gazikami? smile

      Dużo zdrówka dla Mateusza!
      • mlagodna Re: czy na pole ? 28.12.08, 15:44
        Mnie już szlag trafia z tym gęstym katarem ale cóż zrobić?
        Krócej ale jednak wyprowadzam na pole. Zawsze to lepiej oddychać. No i duużo
        nawilżam powietrze.
        Katar u mnie przynosi mój przedszkolak - wcześniak i alergik więc infekcja za
        infekcją jest w kółko. Na szczęście bez antybiotyków! Fuks jakiś...
        A kąpałam i kąpie normalnie - co drugi dzień i nie przejmuje się babciami ich
        gęsimi smalcami wiecznym smarowaniem kamforami i cudami wiankami... robie
        swoje.. Choć nie ukrywam wk.. mnie ten katar u obojga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka