Dodaj do ulubionych

Niepełnosprawność - pytanie do Mam.

11.02.09, 21:21
Dziewczyny mam pytanie, bo ostatnio troszkę piszecie o
niepełnosprawności , orzeczeniach. Chciałabym zapytać, na jakiej
podstawie dostałyście to orzeczenie. Przypuszczam, ze jeśli pracuję
ja i mąż, to pewnie nas zasiłek nie dotyczy, ale tak z ciekawości,
co Waszym dzieciom dolega?, bo czasem jak oglądam zdjęcia niektórych
dzieci - to w życiu nie pomyślałabym, że jest Ono niepełnosprawne.
Przepraszam za ten wątek, ale gnębi mnie to. Myślę o swoim Kubusiu
(14 miesięcy, 11,5 korygowane), wiem ,że jest w tyle w rozwoju
fizycznym w porównaniu do rówieśników i stąd to pytanie. A Wy
Mamusie zawsze mi pomagacie))))
Obserwuj wątek
    • karla73 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 11.02.09, 21:41
      Mój synek urodził się 29tc,waga 790.Ma stwierdzony niedowład
      czterokończynowy i jest rehabilitowany,a wygląda normalnie...wygląd
      nie zawsze świadczy o niepełnosprawności...
    • tolka11 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 11.02.09, 21:45
      Owszem kazdemu dziecku z orzeczeniem niezaleznie od dochodu rodziców
      przysługuje 153 zeta.
      mój miłosz ma z trudem wywalczone orzeczenie, orzecznik twierdziła,
      że się nie nalezy. przyczyny: oko lewe ROPV i oko w zaniku, wada
      mózgu (nie wpływa na rozwój), gdy je dostał po raz drugi miał 3 lata
      i nie mówił i sikał w pampka.
      Teraz nie dostaniemy pewnie, bo zgodnie z normami prawnymi
      jednooczność nie kwalifikuje do niepełnosprawności.

      mama: Judyty 40Hbd 11 lat, Miłosza 28Hbd 5,5 roku, Sary 33/34Hbd 2
      lata i ...
      • mlagodna Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 11.02.09, 22:47
        Hmm no niestety z wcześniactwa został nam niedosłuch - ok 70dB.
        Lekarze mają chyba większą nadzieję niż my bo co 2 lata mamy się stawiać na
        komisję :p
        Zasiłek pielęgnacyjny nie zależy od dochodów...
    • ag0000 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 11.02.09, 23:36
      z tego co wiem to zasiłek nie ma nic do dochodów nam pani doktor powiedziała że
      naszej małej nie będzie przysługiwał zasiłek bo trudno stwierdzić było na tamten
      czas jakąś wadę u córki to są jej słowa a panie w gminnym ośrodku pomocy
      społecznej [pochodzę z małej miejscowości i tam dostaję rodzinne] powiedziały że
      samo już to że mała tak wcześnie się urodziła to się należy i na wypisach ze
      szpitala jest wszystko opisane,dały mi papierek z którym poszłam do pediatry i
      dalej go złożyłam w odpowiednim urzędzie i na komisji lekarz stwierdził że jest
      wszystko pod wielkim znakiem zapytania i na 1,5roku przyznają małej.Wydaje mi
      się że to tez zależy od człowieka bo jakbym uwierzyła doktorowej to nic bym nie
      miała a swoja droga bardzo się cieszę że córcia moja ma się dobrze i pewnie
      dalej nam nie dadzą ,ale jednak jak samemu się nie wychodzi to nic się nie ma.
      Próbuj i pozdrawiam
    • tabaluga0 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 08:58
      u nas retinopatia zniszczyla oczy, wada -11 i wiele innych ubutków w oczkach.
    • ryslek798 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 09:07
      Witaj w odpowiedzi na Twoje pytanie moja córka ma takie orzeczenie od urodzenia
      teraz ma skończone 8 lat ja zrezygnowałam z pracy i na tej podstawie
      otrzymywałam świadczenie pielęgnacyjne mała jest oczywiście wcześniakiem (31tc
      1400g)(padaczka;wada serca;wady wzroku;niedoczynność
      tarczycy;niskorosłość)lekarz wypisuje dokumenty składa się je w odpowiednim
      urzędzie i staje sie na komisję tam lekarz orzecznik decyduje czy orzeczenie
      wydać.Wmoim przypadku to akurat w styczniu stawałam z dzieckiem przed komisją
      orzeczenie wydali do 2011roku ale na świadczenie już nie tylko na zasiłek
      rodzinny nie wiem dla czego ponieważ stan jej zdrowia nie ulegl większym
      zmianom, muszę podjąć prace a dziecko....cóż niech radzi sobie samo takie są
      rządy w polsce....pozdrawiam
    • skomroch1 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 13:03
      Już jako wcześniak twój mały ma prawo do tymczasowego orzeczenia o
      niepełnosprawności.Jeśli jednak oboje pracujecie, to raczej odpada.
      Mój syn ma podejrzenie(ja niestety wiem, że to już raczej nie jest podejrzenie,
      a fakt)lekkiego porażenia dziecięcego, ma zły wzorzec chodu, ucieka mu
      biodro,złe ustawienie rąk, w domu ćwiczymy w zabawie tak na prawdę co chwilę,
      basen, SI,chciałabym, żeby kiedyś mógł być jak najbardziej podobny do
      rówieśników. Ja kocham go takim, jaki jest, ale dla niego jak sama wiesz, nie
      różnić się byłoby najlepiej.
      • tolka11 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 16:39
        >Jeśli jednak oboje pracujecie, to raczej odpada.

        Co odpada? orzeczenie, zasiłek pielęgnacyjny?
        My mamy orzeczenie i zasiłek 153 zł, a ja pracuję i pracowałam
        stając z młodym na komisji.
        Mozesz sprecyzować co odpada?
        • zorrgula Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 17:23
          Odpada świadczenie pielęgnacyjne dla rodzica który rezygnuje z
          pracy(świadczenie(dla rodzica), a zasiłek pielęgnacyjny(dla dziecka
          posiadającego orzeczenie) to dwie różne rzeczy.
          • kasia284 Pytanie do Skomroch 12.02.09, 18:09
            No właśnie my mamy problem z chodzeniem, neurolog każe czekać, a ile
            ma twój synek. Nasz Kubuś jeszcze nie chodzi, a jesli to robi przy
            meblach lub za nasze ręce to wygląda to strasznie. Ciało jakby
            pijane, odgina do tyłu próbując utrzymać równowagę, krzywo chodzi,
            za prawą rękę, za lewą kręci w kółko. Jestem załamana, i nikt nie
            chce mi pomóc, wszyscy tylko patrzą i mówią jeszcze ma czas( ma 14
            miesięcy, 11,5 korygowane)((((((A ja się wkurzam.
            • skomroch1 Re: Pytanie do Skomroch 12.02.09, 19:17
              Tolka11, pielęgnacyjne się należy, odpadają raczej wszelkie inne dotacje od
              naszego super opiekuńczego państwa.Przekraczasz magiczną cyfrę 530 kilka złotych
              na osobę i oprócz 153 nic.A 500 kosztuje nas rehabilitacja i basen, nie
              wspominając o wizytach lekarskich, butach( 500 zł. refundacja 200, raz na 6
              mies.), i, że tak powiem, obsłudze hodowlanej, czyli jedzenie, pieluchy itdwink
              Rzeczywiście wyraziłam się niejasno, przepraszam.
              Kasiu284,Roch zaczął chodzić dwa tygodnie temu, urodził się 4 kwietnia 2007,
              równe trzy miesiące za wcześnie.Czyli miał 18 i pół miesiąca korygowanego,21 i
              pół miesiąca urodzeniowego.Widzisz więc, że Kuba jest szybszy niż Roch. A poza
              tym, przy porażeniu i niedowładach występują inne , oprócz złego wzorca chodu
              objawy, które widzi neurolog przy badaniu, a ja, jako laik nie. Jeśli więc
              neurolog mówi ci, że jest dobrze, to raczej jest, a jeśli masz się denerwować,
              idź do innego neurologa, ja byłam u trzechsad
              Wcześniaki mają problemy z błędnikiem, w czasie, kiedy dziecko u mamy w brzuchu
              podróżuje z nią, robi z nią skłony, mama kładzie się na boku, itd.wcześniak leży
              w inkubatorze w poziomie.Stąd często mają problemy z chodzeniem, bo się boją
              poruszania w przestrzeni.Roch np. panicznie boi się odgiąć do tyłu, a jest to
              umiejętność niezbędna do prawidłowego chodzenia, i teraz to wałkujemy na SI.
              Bardzo dobra na poprawę pracy błędnika jest terapia SI, czyli integracja
              sensoryczna.

              Ja też ze smutkiem patrzę czasem na to moje dziecko, szczególnie, jak mam gorszy
              dzień.
              Nam też powiedziano, że pomimo wszelkich objawów niunio ma szansę na w miarę
              normalne chodzenie, tylko trzeba czasu.Kasiu, może spróbujmy się tego trzymać,
              razem będzie raźniejsmile
              • kasia284 Re: Pytanie do Skomroch 12.02.09, 19:23
                Kuba chodzi przy tapczanie i raczej opiera się tułowiem, sam
                absolutnie nie stanie i nie pójdzie, chyba ,że trzymam za 2 ręce, to
                pokracznie idzie, za jedną idzie baaaaaaaaardzo pokracznie. Ja
                próbuję, zeby zobaczyć, sprawdzić go. Dziś mogę jedynie stwierdzić,
                zę bardzo boję się o jego chód. Ćwiczę z nim vojtę, której
                nienawidzę, no i chyba zapiszę się na SI. Pozdrawiam Ciebie i
                wszystkie Mamusie gorącowink
    • domena100 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 19:25
      My dostaliśmy z racji wcześniactwa 28t.c i hipotrofii 790g i
      ogólenie za stan zdrowia, bo mały często choruje. I wcale nie trzeba
      mieć jakiś większych problemów. Wstepnie na rok. Warto spróbować i
      zlożyć dokumenty, większość dostaje, raczej sporadycznie nie
      dostają. Sama miałam wątpliwosci i przed komisją zastanawialam się
      co my tam robimy, ale spoko, Jakaś ludzka komisyja mi się trafiła,
      bo jak weszłam to już byli przychylnie nastawieni.
      • mimi0080 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 20:18
        My podobnie... Jaś bez przerwy choruje i po obejrzeniu książeczki zdrowia
        zrobiły duże oczy i przyznały nam zasiłek...Jakie to fajne uczucie móc pójść do
        sklepu i kupić dzieciom nowe ciuszki, a nie ciągle po kimś
        • ryslek798 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 21:28
          Wiecie co ja na prawde myślę o wyjezdzie za granice co Nam daje to "państwo"
          możecie sobie pozwolić na życie na poziomie przy opiece nad chorym dzieckiem? ja
          nie stety nie .
        • skomroch1 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 22:28
          Tak się zastanawiam, czy nie warto byłoby wrzucić na górę wątku dotyczącego
          prawa wcześniaków do zasiłku. Syn ma prawie 2 lata, a ja nic nie wiedziałam.
          Może jakaś dobrze zorientowana mama znalazłaby trochę czasu i złożyła taki
          watek, z wyszczególnieniem, o co można się starać. Ja, niestety, jak widać
          powyżej zbyt dobra w tym nie jestemsad
          • zorrgula Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 22:49
            Bardzo dobry pomysł.

            Ach i jeszcze jedno, co roku było składanie zaświadczeń o dochodach do MOPSu na
            koniec sierpnia, od tego roku zmienił się termin i teraz
            jest to do końca października. Każdy kto ma "kontakty" z MOPSem zostanie o tym
            poinformowany. Ja dzisiaj podpisywałam, że się zapoznałam.
    • zorrgula Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 22:01
      Zu jest psychomotoryczny opóźniona ponad rok. Pierwsze kroki sama zrobiła w
      wieku ponad 25miesięcy, nadal nie gryzie, kompletnie nie czuje chęci
      zaspokojenia uczucia głodu czy pragnienia i wiele jeszcze by się zebrało, a
      dostaliśmy orzeczenie owszem, ale bez możliwości abym była z nią i chodziła z
      nią na rehabilitację i inne zajęcia usprawniające, pomijając jej zakrztuszenia,
      zachłyśnięcia przy karmieniu.
      Pro...rodzinnie jak się patrzy.
      Na dzieciaczki w ośrodkach które rodzice oddają, państwo daje ponad 2000,00, a
      rodzicom niespełna 700,00zł, oczywiście pod warunkiem, że nie przekracza się
      dochodu 583złmiesięcznie netto/osobę w rodzinie....
      • zorrgula Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 22:06
        Nas nie stać na wiele rzeczy, łącznie z opłaceniem Zu dodatkowych zajęć z SI,
        systematycznego basenu, wizyt u logopedy, czego wymaga. Każdą złotówkę ogląda
        się 10razy przed wydaniem, a żadne przedszkole-żłobek mi jej nie przyjmie. Mam
        już czasami serdecznie dość walki o pieniądze, bo bez nich niestety, ale wiele
        nie pomożemy naszym maluchom.
        • ryslek798 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 22:14
          tAK TAK KOCHANA A ILE MOŻNA WALCZYĆ? IDZIESZ NA KOMISJE A TAM JAKIŚ URZĘDAS MÓWI
          CI CO JEST DOBRE DLA TWOJEGO DZIECKA ,WYPISZE ORZECZENIE KTÓRE DLA CIEBIE WIELE
          ZNACZY A OKAŻE SIĘ ŻE ŁASKAWIE DAŁ ZASIŁEK PIELĘGNACYJNY ON IDZIE DO DOMU DO
          ZDROWYCH DZIECI A TY MARTWISZ SIĘ I WALCZYSZ DALEJ BO ONI JUŻ DECYZJE ZA CIEBIE
          PODJELI ILE TAK MOŻNA?
      • ryslek798 Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 12.02.09, 22:07
        Masz RACJE PRZESZŁAM PRZEZ TEN BURDEL I MAM DOSYĆ NIE CHCĄ NAM W NICZYM POMOC
        SAMI MUSIMY WALCZYĆ JA MAM DYLEMAT IŚĆ DO PRACY CZY POŚWIĘCIĆ SIĘ DZIECKU ŻEBY
        NIE ZMARNOWAĆ LAT REHABILITACJI? ALE JEDNAK PRACA BO PAŃSTWO ZABIERA ŚWIADCZENIA
        .....GROSZOWE SPRAWY A JEDNAK...
    • skomroch1 Zorrgula 12.02.09, 22:48
      O d..pę rozbić, za przeproszeniem, te 150 zł., chociaż i to się bardzo przyda,
      jak jest cienko.Przy staraniu się o zaświadczenie chodziło mi bardziej o
      subkonto w fundacji, dzięki któremu możesz mieć refundowane niektóre zajęcia,
      np.u nas na SI wystawiają rachunek i fundacja pod koniec miesiąca rozlicza cię
      z rachunków, i zwraca pieniądze. W naszym przypadku to 400 zł.miesięczne, sporo.
      Nie wiem, czy za basen też jest możliwość brania rachunków, to byłoby jeszcze
      więcej. Mam nadzieje, że znajomi dopiszą i powpłacają ten 1%.Może to i dla was
      jakiś trop?
      • zorrgula Re: Zorrgula 12.02.09, 22:53
        Myślałam o fundacji, ale z drugiej strony wiem, że jest o wiele więcej
        dzieciaczków w gorszej sytuacji finansowej i zdrowotnej i nie chcę im odbierać
        tych pieniędzy. Tak źle i tak niedobrze.
        Ciekawe czy jak się odwołałam tylko od punktu7 do Wojewódzkiego to czy czasami
        im nie przyjdzie do głowy odwołać decyzji samego orzeczenia dla Zu....w naszym
        kraju jest chyba wszystko możliwe.
        • ryslek798 Re: Zorrgula 13.02.09, 08:58
          Hej zorrgula ja właśnie odwołałam się od ounktu 7 czekam na następną komisje
          myślę że sprawa jest do wygrania więc walcz jak się dziecku należy z jakiej
          racji im darować?
          • tolka11 Re: Zorrgula 13.02.09, 13:24
            Kwota na osobę w przypadku świadczenia to 583 netto,
            nieprzekraczalnie. O tym, to ja wiem. ale tez nigdy nie starałam sie
            o świadczenie, bo pracuję.
            ja chodzę na basen z młodym 2x w tygodniu za darmo. zwyczajnie
            poszłam do kierownika, porozmawiałam, pokazałm orzeczenie i nie było
            problemu. godziny i dni wybieram sama. Obsługa zpstała
            poinformowana. jedynie muszę przestrzegać czasu i być max godzinę.
            czasem wystarczy porozmawiać.

            mama: Judyty 11 lat, Miłosza 28Hbd 5,5 roku, Sary 33/34Hbd 2 lata
            i ...
            • 11anetta Re: ja sie odwolalam i 13.02.09, 13:59
              od pkt7 i po roku czekania oczywiscie odrzucili.Orzeczenia wam nie zabiora
              napewno.cala procedura trwala u nas rok.W miedzyczasie musialam sie zglosic z
              malym do psychologa wyznaczonego przez nich.W grudniu zlozylam wniosek na
              orzeczenie no i czekam bo komisja dopiero 6marca.Co tez nasz porodzinny w
              kryzysie kraj nam pomoze dopiero sie okaze.Kurcze dlaczego u nas w kraju
              wszystko jest drozsze niz np. we Francji?.Ostatnio kupilam chusteczki nawilzane
              dla malego za 88centow pachnae przepieknie a u nas w tesco najtansze to 4.50
              czy cos kolo tego ,a zapach lepiej nic nie mowic.I tak jest z wieeeeloma
              rzeczami.Dziewczyny jak tylko macie okazje wyjezdzajcie z tego cholernego
              kraju.Sorki ale musialam to z siebie wypluc.pozdr


              • skomroch1 Zorrgula 13.02.09, 16:28
                Zorrgula, tu nie chodzi o pieniądze z fundacji, ale te, które twoi znajomi
                przeleją na twoje dziecko, ten 1%. Jeśli nie stać cię na chodzenie na zajęcia
                dodatkowe, bo nie masz pieniędzy, a te zajęcia mogłyby pomóc córeczce, to
                znaczy, że brak tych pieniędzy może być bezpośrednią przyczyna jej takiego, a
                nie innego stanu zdrowia, może gdyby np. chodziła na SI, basen, hipoterapię itp.
                jej powrót do zdrowia trwałby krócej? Na twoim miejscu nie zastanawiałabym się,
                tylko załatwiła ten 1 %.Jeśli datki przekroczą twoje zapotrzebowanie, pieniądze
                idą na inne potrzebujące dziecko. My też nie jesteśmy w fatalnej kondycji
                finansowej, też miałam obiekcje, ale dziewczyny tu na forum je rozwiały. Czy
                dlatego, że mam dziecko, jakie mam nie mogę jechać chociaż na tydzień na
                wakacje? Kupić sobie dwa razy na rok nowe buty? Przecież, chcąc nie chcąc może
                to zabrzmi jak użalanie się nad sobą, a tym nie jest-jednak mamy trochę
                trudniej, więc wakacje tym bardziej by się przydały.
    • agajedi Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 13.02.09, 15:56
      Dziewczyny, czy te 583 zł netto liczą z ostatnich trzech miesięcy, czy trzeba
      wziąć ze skarbówki zaświadczenie o dochodach z poprzedniego roku. Ja niestety
      straciłam właśnie pracę. Umowa się kończy i już. Co prawda przedłuża mi ją do
      porodu drugiego dziecka, ale potem nic. A wynagrodzenie mojego męża nam niestety
      nie wystarczy.
      • neptunka Re: Niepełnosprawność - pytanie do Mam. 13.02.09, 20:25
        trzeba mieć zaświadczenie o dochodach za cały rok - ale Twoje
        dochody, jeśli tracisz pracę, nie wliczają się, tzn. wpisuje się je,
        a następnie wykazuje we wniosku z opcją "dochód utracony"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka