zonkaasia
12.03.09, 00:39
Chciałam się przywitać i ja.
Jestem mamą dwóch wcześniaków i aniołka. Moje dzieci to późne wcześniaki, a
jednak urodziły się w złym stanie. Oboje wymagali respiratora, synek dostał 3
punkty, córeczka 6.
Synek ma już 2,5 roku, jest bardzo zdolnym dzieckiem, miał duże problemy z
mięśniami, dzięki rehabilitacji jest ok, ma chore serduszko, padaczkę, jest
nerwowy, bardzo i lękliwy.
Córeczka urodziła się 6 tygodni temu, również ma chore serduszko, mamy z nią
nadal problem. Tydzień temu córeczka dusiła się, nie oddychała ok 2 minut, nie
wiadomo dlaczego. Oddycha ciężko, czasem ma z tym problemy ale chwilowe. Nie
wiem co może powodować takie problemy. Może wy dziewczyny mi coś doradzicie?
Bardzo boję się o córcia śpimy na zmianę, jestem wykończona. Drżę o życie
córeczki...
W szpitalu w Irlandii powiedzieli ze może się zachłysnęła. Może, ale nie
kaszlała, spała już ponad dwie godziny i nagle zaczęła się dusić.
Jestem też mamą aniołka który odszedł od nas 27 stycznia 2008 roku.
Trzymam kciuki i modle się za każde maleństwo...