ola_mi
19.06.09, 16:51
dlugo nie pisalam co u nich, bo nie miaala ciaglego kontaktu z
siostra, ale generalnie Lidka bardzo rozrabia. Dziewczynki maja
wozek dla blizniakow i nie moga w nim razem jezdzic, no chyba ze
odizolowane na maxaaaaaaa. Lidka zamiast swoje rece pchac do buzi,
to gryzie natalke, ta wtedy placze, Lidka rzuca w Natalke zabawkami,
ubaw i koszmar

Ale generalnie Natalka na dworze spi w domu jest
gorzej. najlepszy wplyw na nia ma jej starsza siostra Jula, ktora
rano musi czuwac nad lozeczkiem zeby zaraz zaczac glaskac natalke
jak sie obudzi, wtedy nie placze.
natala cwiczy bobathami i pani jest z niej zadowolona, Lidka z kolei
stawia opory.
Natala ma odwleczone wszystkie szczepienia przynajmniej do roku, co
bedzie pozniej sie okaze.
Lidka posadzona siedzi chwiejne (oczywiscie siostra jej nie sadza,
tylko probe przeprowadzila) i mam nadzieje ze w koncu sama usiadzie.
Niedlugo ich roczek....