Dodaj do ulubionych

Wesele w restauracji Zalesin

24.03.11, 09:44
Czy ktoś organizował tam wesele? Może się podzielić opinią? Jak jedzenie, jego ilość (i jakość), czy pobierają korkowe? Planuję wesele na ok. 80-90 osób. Powiedziano mi, że na tyle osób da radę, ale wolałabym się upewnić u kogoś, kto podobne wesele tam organizował tam, czy rzeczywiście nie będzie zbyt ciasno. Wszelkie inne uwagi, ostrzeżenia, porady - mile widziane.
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • maryshaa Re: Wesele w restauracji Zalesin 24.03.11, 12:19
      Ja miałam tam obiad-wesele, tzn były i tańce ale całośc trawała do godziny 23. Miałam na dole dwie salki dla siebie- w pierwszej mniejszej była tylko muzyka i tańce, stoły były w tej drugiej z możliwością wyjścia na dwór...było jakieś 55 osób i uważam, że 60 to maks na tą druga salkę. Więcej jakby się upchnęło to nie byłoby moim zdaniem jak się swobodnie poruszac między stołami itp. Ale może menadżer sali pokaże Ci jakieś fajne ustawienie na tyle osób co planujesz.
      Jakbyś chciała dowiedzieć się więcej szczegółów to napisz prosze na mojego gazetowego maila.
      PS. Jedzenie na mój gust pierwsza klasa! :-)
      • kasia_kot1 Re: Wesele w restauracji Zalesin 25.03.11, 22:23
        Bardzo serdecznie dziękuję. Rozmawialiśmy z menedżerem i ma być OK na tyle osób. Trochę się zmartwiłam, ale chyba wie co robi :-) Dziękuję za wypowiedź.
        • jo-ani Re: Wesele w restauracji Zalesin 28.03.11, 11:01
          Robiłam tam obiad po ślubie dla ok. 40 osób. Jedzenie było świetne, ale jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju ustalenia, proponuję je spisać - większość tego, co ustaliliśmy ustnie, została złamana. Przy określonej kwocie (specjalnie domówiliśmy kilka rzeczy, żeby do niej dojść) mieliśmy mieć cały dół dla siebie (2 sale i ogród). W trakcie okazało się, że w sali obok są jacyś ludzie. Kiedy zwróciliśmy na to uwagę, usłyszeliśmy "Przecież Państwo mieszczą się w jednej - ale jak się upieracie, to możemy ich wyprosić".
          Umawialiśmy się też, że lody i kawa będą podane w altankach w ogrodzie. A wyszło tak: goście zjedli trochę przystawek i obiad. Potem wyszli na zewnątrz. Nikt niczego w tym czasie nie podawał, przystawki zostały na stole. Kiedy goście wrócili do stołu, nałożyli sobie tego, co tam stało (ryby, sałatki itp.) i zaczęli jeść, kelnerzy bez pytania zaczęli wnosić lody. Powiedzieliśmy, że później i że miało być na zewnątrz. Odpowiedź "Przecież mogą sobie wynieść". A na koniec wjechały patery z ciastami, których nie zamawialiśmy (miały być lody, owoce i tort) - no ale przecież nie mogliśmy powiedzieć przy gościach, że mają je zabrać :)
          • kasia_kot1 Re: Wesele w restauracji Zalesin 28.03.11, 12:26
            Bardzo dziękuję za radę. Będziemy spisywać ustalenia, żeby nie było takich numerów... Zarezerwowaliśmy salę. Mam nadzieję, że zamkną na ten dzień restaurację, bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby przy 80-90 osobach zmieścili jeszcze kogoś z zewnątrz - no chyba, że na górze (rezerwowaliśmy tylko dwie sale na dole - do jedzenia i tańczenia). Nie wiem, jakie są tam zwyczaje, ale sama bym nie chciała przebywać w knajpie, gdzie trwa cudze wesele... Ilu mieliście "przyznanych" kelnerów na te 40-50 osób? No i czy sobie radzili, czy nie było przestojów w podawaniu dań (pytam, bo byłam na weselu na 80 osób, gdzie jedni skończyli dawno jeść a inni nie dostali dań...)
            • jo-ani Re: Wesele w restauracji Zalesin 28.03.11, 13:38
              Myślę, że na górę jednak będą wpuszczać, oni bardzo niechętnie się zamykają dla jednej grupy. Chociaż może przy pełnym weselu jest inaczej. W naszym przypadku były wystawione jeszcze stoliki na zewnątrz obok parkingu - jak wychodziliśmy, to my byliśmy po jednej stronie płotka, a po drugiej - inni goście. W sumie nie jest to jakiś straszny kłopot, ale wkurzyli mnie, bo obiad nie był długi - 16.00-20.00, wyraźnie prosiłam o dół do naszej dyspozycji, a oni to potwierdzili.
              Kelnerzy - nie pamiętam zupełnie, ale nie zauważyłam jakichś szczególnych przestojów w podawaniu.
              • maryshaa Re: Wesele w restauracji Zalesin 29.03.11, 21:08
                U mnie na górze byli goście restauracji. Na pewno będą wpuszczać na górę skoro zarezerwowaliście tylko dół. Ale mi to wcale nie przeszkadzało, naprawdę będziesz tak zaaferowana swoim weselem, że gości na górze po prostu nie będziesz zauważać.
                • kasia_kot1 Re: Wesele w restauracji Zalesin 30.03.11, 18:26
                  :-))))) Dzięki, Dziewczyny :-) Może tak być :-) Już teraz śnią mi się różne scenariusze, przeżywam tak, że boję się zasnąć ;-)
    • kasia_kot1 Re: Wesele w restauracji Zalesin 28.09.11, 22:20
      Jestem po dwóch imprezach w restauracji Zalesin. Pierwsza była na 12 osób (obiad dla rodziny po ślubie) a druga to wesele organizowane tydzień później dla znajomych na 70 osób. Jestem zachwycona współpracą z restauracją w obu przypadkach. Obsługa pierwsza liga. Dyskretna, spostrzegawcza, profesjonalna. Jedzenie przepyszne, wódka zmrożona, wino dolewane przez kelnerów na bieżąco. Miejsce i klimat takie, że mnóstwo gości (w większości z Warszawy) zadeklarowało powrót w to miejsce. Menedżer bardzo elastyczny, dostosowywał się do naszych próśb i potrzeb.
      Całość sprawiła na gościach i na nas bardzo dobre wrażenie, które okazało się pozostać nie tylko wrażeniem. Tam po prostu było nam bardzo dobrze w dniu naszego święta. Zdecydowałam się napisać o swoich odczuciach dla tych, którzy ewentualnie planują swoje śluby. Przy czym 70 osób, które zagościły na naszym weselu to była optymalna liczba. Nie wyobrażam tam sobie wesela na 100 osób.
      • maryshaa Re: Wesele w restauracji Zalesin 29.09.11, 10:13
        Super!! Po pierwsze gratulacje z okazji ślubu, a po drugie wyboru miejsca. Najważniejsze, że masz miłe wspomnienia z tego dnia! Ja też takie mam i moi goście też :-)
        • kasia_kot1 Re: Wesele w restauracji Zalesin 29.09.11, 12:09
          Dziękuję :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka