Dodaj do ulubionych

w metrze...

26.07.05, 08:37
Czy wsiadaliście może ostatnio do metra na stacji centrum? Dzisiaj, przy
zjeżdżaniu na peron ukazał się oczom moim najbardziej obrzydliwy plakat jaki
do tej pory widziałem. Reklamuje on nowy film o zombi. Jaki kretyn pozwolił
na to, by to paskudztwo tam wisiało. Nie mam ochoty oglądać pleśniejących
trupów podczas mojej porannej podróży do pracy- i tak jest wystarczająco
uciążliwa :) Najgorsze jest to, że tego nie da się nie zobaczyć! bleee
Obserwuj wątek
    • sobiepanna Re: w metrze... 26.07.05, 08:46
      Plakat rzeczywiście obrzydliwy, a ja wczoraj po raz pierwszy jechałam metrem od
      czasu alarmów i zamachów w Londynie :/ Na początku było ok, ale jak wracałam do
      Centrum, to od stacji Pole Mokotowskie miałam ochotę uciec stamtąd z krzykiem.
      Rany, jak człowiek potrafi się nakręcić... każdy dziwny odłos mnie denerwował.
      • francesca12 Re: w metrze... 26.07.05, 09:22
        Nie widziałam plakatu, na stacji Ratusz ani na Świętokrzyskiej go nie ma,
        przynajmniej wczoraj nie było albo nie zauważyłam.

        Nasze metro jest kiepawe, nie to, co metro w Berlinie. Mam do niego ogromny
        sentyment. Niektóre linie sa stare, a na stacjacj można zobaczyć prawdziwe
        dzieła sztuki.

        Wiecie co jest bardzo częste w metrze i w szybkiej kolejce S-Bahn? Wsiada
        bezdomny z "Dzień dobry" od progu, oświadcza, że sprzedaje gazetę bezdomnych i
        jeśli ktoś byłby uprzejmy wesprzeć go małą sumą ( 1Euro max. 2), byłby
        wdzięczny; co najważniejsze: jest w miarę czysty; życzy miłej podróży, miłego
        dnia, weekendu etc. pełna kultura.
        Często się zdarza, że taki bezdomny śpiewa, pyta też, co podróżni chcieliby
        usłyszeć, to zaśpiewa, wierzcie, świetna zabawa.
        Nigdy nie zapomnę, jak do metra wsiadł Murzyn z synkiem ok. 6 letnim, ojciec
        zaczął śpiewać, miał piękny głos, na czymś tam grał jeszcze, synek zaś
        stepował, wspaniałe widowsko, w takich przypadkach można dać te pieniądze.
    • chiste zombie vs. żebrowski 26.07.05, 09:22
      Ja tam ten plakat widzę od tygodnia. I rzeczywiście, jest obrzydliwy. Ale tak
      ma być. Ma zwracać uwagę przechodnia, a kolejce podziemnej dostarczac kasy.
      Dlatego wydaje mi się, że nie ma sensu go omawiać, bo czy będzie to pozytywna
      czy negatywna recenzja, to i tak autor rekalmy ucieszy się, że w ogóle
      zwróciliśmy na niego uwagę.
      Dla odtrucia proponuję kontemplacje innego plakatu, który zobaczycie po
      zjechaniu schodami na poziom peronu. Rekalma filmu emitowanego 1 sierpnia o
      17:00 i 20:00 w Discovery Channel: "Bitwa o Warszawę - Powstanie w 44".
      Narratorem bedzie M. Żebrowski.

      Szczegóły tutaj: www.discoverymedia.pl/battle_of_warsaw/pl/o_filmie.html
    • stary.prochazka Re: w metrze... 26.07.05, 15:12
      a przeszkadzał wam plakat z obciętą ręką kilka miesiecy temu? Bo mi bardzo, to
      był szczyt paskudztwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka