funcia2
01.03.07, 17:38
Salon Orange w Otwocku to totalna katastrofa i porażka:(
Obsługa do bani, chłopaczki udają że niby coś wiedzą, jak obsługują klientów
to ma się wrażenie że ich olewają - nie utrzymują z nimi kontaktu wzrokowego,
jak coś niby tłumaczą to grzebią w jakiś papierach niby coś sprawdzając, szukając.
Ciągle bawią się gadżecikami powieszonymi na szyli - telefonikami, kluczykami
etc.
Jeden drugiego wiecznie o coś pyta - zero profesjonalizmu i przygotowania
Żeby coś załatwić trzeba zarezerwować sobie około godzinki w najlepszym
przypadku i przy niewielkiej ilości klientów w saloniku.
Ja robiłam podchody dwa dni i na razie dałam sobie spokój może spróbuję jutro.