Dodaj do ulubionych

Word Bemowo - oblałam :(((

30.10.09, 10:47
Dziś zdawałam na bemowie, poległam na górce, pech straszny bo nie miałam z
górką żadnego problemu. Wylosowałam autko 39 i młodego instruktora na oko 35
lat, dość miły ale konkretny , powiedział że łuk perfekcyjnie zrobiłam więc ja
już oczami wyobraźni widziałam się na mieście :((( Nie wie co się stało, gazu
dodałam , sprzęgło popuściłam ale chyba za mocno zaciągnęłam ten ręczny i
potem szarpałam go i nie mogłam go zwolnić i to mnie zdekoncentrowało:((( a
szkoda bo wczoraj na jeździe było ok jazdy doszkalające miałam z super
instruktorem i czułam się dość pewnie. Było to moje pierwsze podejście i
głupio że poległam już na placu mam nadzieję że na przyszłość będzie lepiej.
Co do 6 biegowego samochodu to muszę przyznać że nie ma aż takiej tragedii
choć na 5 biegowej trochę sprzęgło szybciej bierze, tu musiałam gazu dodawać
trochę na łuku bo myślałam że mi zgaśnie. Najlepiej chyba dokupić sobie na 6
biegowej kilka godzin!
Obserwuj wątek
    • Gość: iza Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 11:59
      a ktore to podejście było?
      • Gość: Aga Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: 94.254.179.* 30.10.09, 12:05
        No przecież napisała, że pierwsze.
        Martowinka głowa do góry, następny będzie zaliczony :)
        • belcia26 Re: Word Bemowo - oblałam :((( 30.10.09, 12:27
          Niemartw sie ja swoj pierwszy egzamin oblałam na gorce,malo tego
          dopiero za 4razem wyjechalam na miasto ;)
          • martowinka Re: Word Bemowo - oblałam :((( 30.10.09, 14:00
            Dzięki wielkie za słowa otuchy, w sumie nie nastawiałam się że zdam za pierwszym
            razem ale wiecie jak to jest: w miarę normalny egzaminator mi się trafił, łuczek
            elegancko nawet tą 6 biegową opanowałam a tu klops na górce a nigdy mi nie zgasł
            - zła po prostu jestem że na czymś takim no ale pewnie stres tu zrobił swoje:)
            • Gość: ana221 Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 16:44
              ja zawsze zanim popuszcze sprzęglo na gorce wciskam guzik w
              zaciągniętym ręcznym, wtedy nie muszę się martwić, że będzie szarpać.
              • Gość: iguana Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 19:32
                a może macie jakies dobre rady dla zdających w najbliszym tygodniu?
                • Gość: ana221 Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 19:58
                  Wiesz tam gdzie zdaję ja przy wyjezdzie z wordu jest lustro, ktore
                  jest często zaparowane i nic nie widać, bez niego nie wyjedziesz,
                  wiec ja, we wtore zdaje, idę wcześniej go wytrzeć :)
                  • luna333 Re: Word Bemowo - oblałam :((( 30.10.09, 20:13
                    pamiętaj, że jeśli oblejesz na górce i gość daje Ci świstek do
                    podpisania, że rezygnujesz z dalszej części egzaminu - nie musisz
                    podpisywać! Możeszzażyczyć sobie by wyjechać na miasto mimo
                    świadomości, że oblałaś egzamin. To dobra próba umiejętności bo
                    egzamin nadal trwa choć z wynikiem negatywnym, ale człowiek oswaja
                    się z jeżdżeniem po mieście z tym "strasznym" egzaminatorem.
                    Zapłaciłać 115 zetów - masz prawo pojeździć po mieście. ;)
                    ps. powodzenia!!!
                    • elfkabezhaltera Już nie 30.10.09, 20:47
                      O ile mi wiadomo, kontynuacja egzaminu po nie zaliczeniu placu już nie jest
                      możliwa. Tak było do lata tego roku, teraz już nie.
                      Borys
                      • luna333 Re: Już nie 31.10.09, 06:51
                        zapewniam, że po 25 września br. również tak było :)
                      • Gość: marlena Re: Już nie IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 17:15
                        jest mozliwa - ja tak mialam łuk zaliczony- gorka nie..mialam wybrac czy
                        jezdzimy po miescie i wybralam ze tak.
                    • Gość: za 1 razem Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 17:16
                      Tja, se możesz jeździć ale nie wiem po co? Może po to, aby jeszcze następny i jeszcze następny raz pokazać egzaminatorowi, jak nie umie się jeździć?
                • Gość: Za II-gim razem.. Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.chello.pl 31.10.09, 19:26
                  Przede wszystkim odpowiednie przygotowanie psychiczne! Zrelaksować się w
                  przeddzień egzaminu, wierzyć w siebie, nie dać się stresowi, potraktować egzamin
                  jako kolejną jazdę, tyle że z obcym panem. Mi pomogła melisa pita regularnie
                  przez miesiąc, magnez z potasem, w dzień egzaminu dodatkowo delikatna
                  tableteczka na uspokojenie. Aha, ja sobie jeszcze wcześniej wzięłam 2 jazdy w
                  innej szkole z nieznanym instruktorem, aby "otrzaskać" się z jazdą z obcą osobą,
                  specjalnie wybrałam sobie ostrego instruktora(opinie w necie). No i choć małe
                  nerwy były, to mówiłam sobie, iż wszystko będzie dobrze, umiem do cholery
                  jeździć i tylko temu ponurakowi to pokażę :). Nie zapominajmy o uśmiechu, myślę
                  że to ważne aby pozytywnie nastawić do siebie egzaminatora, ja starałam się
                  żartować, no i błysk uśmiechu był po drugiej stronie... :) Fakt, ten egzaminator
                  był raczej "sympatyczny", ale nawet gbur z mojego I-go podejścia zaszczycił mnie
                  uśmiechem na moje usilne żarty (a uwierzcie nie było mi do śmiechu), wtedy
                  niestety tłumiony stres wyszedł ze mnie na maksa, trzęsłam się cała, noga na
                  sprzęgle mi latała...To była dla mnie nauczka, że nie tylko umiejętności się
                  liczą, ważne jest też, by być przygotowanym psychicznie. Przed I-ym egzaminem
                  starłam się o nim nie myśleć, spychałam myśli gdzieś w głąb, no i w
                  kulminacyjnym momencie (po zrobieniu placu) to napięcie eksplodowało...
                  • Gość: Aga Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 14:22
                    A ja dziś poległam na górce :( i jest mi cholernie przykro, bo nigdy nie miałam
                    z tym problemu, ale dziś nie wiem czy nerwy, czy śnieg, za mało gazu i pach 2
                    razy mi zgasł. A tak jak założycielka tego wątku widziałam już siebie śmigającą
                    po mieście :( To był mój 1 raz, no i prawda jest taka, że egzaminator pytał się
                    czy chce wyjechać na miasto, ale z negatywnym wynikiem. Byłam wściekła na
                    siebie, na pogodę itp. więc dałam sobie spokój. Poprawka już w piątek, więc 3mać
                    kciuki.
                    • luna333 Re: Word Bemowo - oblałam :((( 27.01.10, 14:32
                      To teraz się tylko tydzień czeka na egzamin???? Jeśli tak to wow!
                      no i powodzenia
                      • Gość: marlena Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 17:18
                        tydzien????
                        a to wawa? ja czekałam 3 tyg ...
                  • Gość: za 1 razem Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 17:14
                    Hiehie, te babskie zdawanie egzaminu! Noga się trzęsła i cała dygotała a napięcie eksplodowało po wyjechaniu z placu. To nawet nie śmieszne, to komiczne! Ty kobieto nie panujesz nad sobą, skoro byle stresik i już cała dygoczesz.
                    • toyota08 Re: Word Bemowo - oblałam :((( 27.01.10, 21:38
                      Mi też się noga trzęsła na egzaminach i cała byłam zestresowana a
                      teraz jeżdzę już rok i nic mi się nie trzęsie :)
                      Nie przejmujcie się tym panem tylko próbujcie aż do skutku.
                      Powodzenia dziewczyny.
                      • Gość: Ania Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 11:28
                        hej,ja też tego samego dnia co ty zdawałam egzamin również samochód
                        39 ,który ciągle mi gasł -to dziwne?ja wyjechałam na miasto i
                        wróciłam do ośrodka ale też niestety nie zdałam przez gasnący
                        samochód...:(
                        • Gość: za 1 razem Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 13:14
                          Oblałaś nie przez gasnący samochód a przez własną nieumiejętność ruszania, odpuszczania sprzęgła. Nie zwalaj na złośliwość czy wadliwość rzeczy martwych własnego braku umiejętności, bo ja na pewno bym wsiadł, ruszył i nie gasłby mnie silnik. To jest ciągła wymówka na tej grupie, a to sprzęgło nie działa, a to silnik gaśnie. Trzeba się nauczyć ruszać!
                          • berdebul Re: Word Bemowo - oblałam :((( 30.01.10, 15:43
                            Może i jeździć umiesz, ale porozumiewać się w języku polskim to już nie bardzo.
                          • Gość: kate Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.182.99.80.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.08.10, 11:08
                            głupie gadanie - ja zdawałam na tym samochodzie w tym samym czasie w
                            zimę - oblałam z innych przyczyn ale zapytałam potem egzaminatora
                            czy to nie jest przypadkiem nowy samochód i przyznał że świerzutki
                            ledwo kupiony. nie gasł mi ale rzeczywiście sprzęgło było jeszcze
                            nie wygniecione i była taka tendencja - trzeba było trochę mocniej
                            gazować.
                            szkoda że nie zdałaś. teraz pewnie masz już to za sobą.pzdr
                          • Gość: Elka Co za kretryn:-))) IP: *.lublin.mm.pl 17.03.11, 17:18
                            Ale kretyn:-))
                            Wiesz co, zaczynam podejrzewać, że ty "za pierwszym" w ogóle nie umiesz jeździć i żadnego prawka nie masz:-). Tak sobie siedzisz w kompie i piszesz te durnoty:-)))
                        • synergia_1 Re: Word Bemowo - oblałam :((( 30.01.10, 15:44
                          wiec dodawaj wiecej gazu przy ruszaniu... no najwyzej bedziesz czesciej
                          przygazowywala.. ale nie zgasnie.. a ten pan taki pewny siebie to idiota... nie
                          przejmuj sie durniami.
                          • Gość: lola Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.jmdi.pl 04.02.10, 16:12
                            mój sposób na górkę ...niezawodny , nauczył mnie instruktor...trzymam nogę na
                            sprzęgle, dodaje gazu do ok 2500 obrotów..patrze na pomiarke..następnie
                            utrzymuje poziom gazu te ok 2500 stale ale popuszczając sprzęgło gaz schodzi do
                            ok 1300 to utrzymuje sie i wtedy spuszczam reczny i samochód pod najwieksza
                            górke rusza...
                          • Gość: boleo1 Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.11, 19:55
                            trzeba wyczuć autko...

                            -
                            sklep z zabawkami | połączenia samolotowe | porównywarka ubezpieczeń | katalog spa | centrum rozrywkowe dla dzieci | wakacje nad morzem | forum pokerowe | sklep internetowy | drobne panele podłogowe | Najpiękniejsze miejsca | zdrowie, uroda, aromaterapia | prezentacja maturalna | Producent ekranów LED outsourcing it

                  • Gość: (.Y.) Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 22:59
                    "Mi pomogła melisa pita regularnie
                    przez miesiąc, magnez z potasem, w dzień egzaminu dodatkowo delikatna
                    tableteczka na uspokojenie."
                    Hahaha, nie rozśmieszajcie mnie, tak przeżywać jakiś głupi egzamin :D
                    • Gość: marza Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: 94.254.188.* 08.02.10, 21:15
                      Hmmm, ja też dziś miałam egzamin na aucie 39. Oblałam na górce, 2 razy mi zgasł.
                      jeździłam z instruktorem i nie miała problemu z gaśnięciem. Nie wiem co jest!!!!!!!!
    • olunia80 Re: Word Bemowo - oblałam :((( 02.03.10, 22:36
      Witam ! Wszyscy którzy chcą zdać egzamin lub nauczyć się jeździć samochodem (bo to nie oznacza to samo!!!) powinni skontaktować się z Panem Piotrkiem !!! Ja niestety testowałam instruktorów i albo woziłam zakupy do domu ( im oczywiście ) albo niekończące sie gadanie przez telefon!!!Szkolenie jakby było nie ważne!!!
      :-( Namiary na P.Piotrka dostałam od swojej koleżanki i z czystym sumieniem polecam i będę go polecać !!!! Numer telefonu podaję na forum za Jego zgodą pomimo powiedział mi ze nie potrzebuje reklamy!!!??? 501143329 Pozdrawiam wszystkich kierowców i kandydatów na kierowców!!! :-)))
      • Gość: Miśka Udało się IP: *.chello.pl 03.03.10, 07:35
        Wczoraj o godzinie 7 zdawałam egzamin praktyczny na Bemowie. Moje
        trzecie podejście i udało się, zdałam. Teraz tylko czekać na odbiór
        dokumentu. Jakby ktoś chciał namiary na mojego instruktora, który
        mnie tak perfekcyjnie przygotował do tego egzaminu to zapraszam na
        gg:11428504 lub e-mail:elzbieta1984@buziaczek.pl
        • liimapuikko Re: Udało się 20.03.10, 20:20
          Dzisiaj rano zdawałem na Bemowie, udało się za pierwszym podejściem.
          Egzaminator dosyć nieprzyjemny, atmosfera podczas egzaminu wyjątkowo gęsta.
          Facet był totalnie odporny na wszelkie próby rozładowania napięcia. Podczas
          każdego mojego manewru wzdychał i sapał. Pozwolił mi dojechać do WORDu, po czym
          poddał mój styl jazdy miażdżącej krytyce. Po chwili dopiero oznajmił, że mimo
          wszystko egzamin zakończony oceną pozytywną.

          Trzeba mu jednak przyznać, że jego uwagi były wyjątkowo trafne i warto ich było
          wysłuchać. Nie ma co wieszać psów na egzaminatorach, nie chodzi im przecież o to
          by ludzi udupić, tylko ocenić czy dają rade na drodze...
          • Gość: Kejt Re: Udało się IP: *.acn.waw.pl 02.06.10, 01:28
            dzisiaj, tj. 02.06. o 15 zdaje na Bemowie, ktoś ma jakieś "złote rady"?
            • elfkabezhaltera Zatoczka 02.06.10, 08:35
              Gość portalu: Kejt napisał(a):

              > dzisiaj, tj. 02.06. o 15 zdaje na Bemowie, ktoś ma jakieś "złote rady"?

              Jeśli będziesz wracać Powstańców Śląskich, to nie przejeżdżaj przez zatoczkę dla
              autobusów. Przetnij ją na samym końcu.
              • Gość: Kejt Re: Zatoczka IP: *.acn.waw.pl 02.06.10, 21:32
                dzięki za radę, UDAŁO SIĘ!!!

                było zupełnie bezproblemowo, egzaminator w ciągu pierwszych 3 minut maksymalnie
                rozładował moje emocje i jazda sprawiała mi całkowitą przyjemność :)
                miał na imię Mariusz i tak na moje oko mniej niż 30 lat...

                do wszystkich, nie ma co się bać, wystarczy myśleć racjonalnie i wykonywać
                polecenia!
                • elfkabezhaltera Re: Zatoczka 02.06.10, 22:01
                  Gość portalu: Kejt napisał(a):

                  > dzięki za radę, UDAŁO SIĘ!!!

                  No to szerokiej drogi!
                  :)
          • Gość: szarakomóra Re: Udało się IP: *.home.aster.pl 20.05.11, 14:51
            Oj błagam!!! Bez takih bzdur, bardzo Państwa proszę!
            Egzamin praktyczny na prawo jazdy nigdy nie zależy w 100% od umiejętności zdającego!
            Skoro moja koleżanka zdawała egzamin kilka miesięcy temu i egzaminator pomimo co najmniej dwóch "oblewających" błędów, powiedział jej "nie przejmuj się słoneczko, jedziemy" i zaliczył egzamin, a w innym przypadku mojemu koledze - pod koniec wytknął GŁUPOTĘ i nie zaliczył (nie przesadzam, na prawdę była to pierdoła, która znajduje się na szarym końcu błędów "oblewających") to nie można powiedzieć, że egzaminatorzy nie chcą udupiać.
            PS. Koleżanka nie jeździ wyjątkowo dobrze, a kolega jeździ świetnie.
    • Gość: Nevermind Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 13:39
      Ja oblałem już na łuku, wiec nie ma się czym przejmować ; d
      Z tym, że miałem 39'C gorączki.
      • Gość: olo Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 20:07
        Ludzie kochane, jakie obroty, jaki cyferblat. Ręka na ręcznym z wciśniętym guzikiem, sprzęgło góro, gaz w dół, czujesz, że dziób się unosi, ręczny na dół i jazda. Toż to proste jak...jazda pod górkę.
    • Gość: boleo1 Re: Word Bemowo - oblałam :((( IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.11, 19:53
      na góce oblać to lipa totalna... przecież to jest malutka górka..

      --
      sklep z zabawkami | połączenia samolotowe | porównywarka ubezpieczeń | katalog spa | centrum rozrywkowe dla dzieci | wakacje nad morzem | forum pokerowe | sklep internetowy | drobne panele podłogowe | Najpiękniejsze miejsca | zdrowie, uroda, aromaterapia | prezentacja maturalna | Producent ekranów LED outsourcing it

      • Gość: malinka dodatkowo IP: *.kosnet.pl 05.05.11, 21:55
        napiszę tak łuk no niestety to często wykorzystuje parkując przodem albo tyłem wprzed marketem na zakupach albo na mieście jak sie tego nie potrafi to zostaje lakiernik a górka? ode mnie z garażu jak się wyjeżdża to od razu trzeba do dechy więc ta w wordzie to mini górka
      • Gość: malinka dodatkowo IP: *.kosnet.pl 05.05.11, 21:56
        napiszę tak łuk no niestety to często wykorzystuje parkując przodem albo tyłem przed marketem na zakupach albo na mieście jak sie tego nie potrafi to zostaje lakiernik a górka? ode mnie z garażu jak się wyjeżdża to od razu trzeba do dechy więc ta w wordzie to mini górka
    • Gość: warszawiak Re: Word Bemowo - oblałem IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 18:18
      Uwaga na egzaminy na Bemowie. Bardzo długo czeka się na sam egzamin - ja czekałem 21 dni (kwiecień 2011). Po przyjściu do WORDU stresujące jest jeszcze oczekiwanie na wywołanie. Miałem na 20.00 a wyczytali mnie 35 minut później - stres. Egzaminator Andrzej D. strasznie wyczulony na delikatność zdającego (uwaga na lewarek). Zatrzymał mnie jak wracałem tyłem na łuku i stwierdził, że i tak uderzyłbym w tyczkę (lipa straszna). Zatrzymał mnie i powiedział abym otworzył drzwi i zobaczył jak blisko linii zacząłem jechać nie najeżdżając na nią, tym bardziej, że już wyszedłem na prostą. Uwaga na starszych panów - zero wyrozumiałości. Nie polecam nikomu zdawać na Bemowie. O zdawaniu w porze dnia możecie tylko pomarzyć. Za pierwszym razem miałem na 6.00 ciemno jak w kopalni po mimo, że plac oświetlony.
      • Gość: malinka bemowo ja polecam IP: *.kosnet.pl 05.05.11, 21:49
        ja zdawałam w listopadzie zeszłego roku w godz szczytu zdałam egzaminował mnie starszy pan ja łuk robię na wyczucie jedno jest pewne manewry najlepiej ćwiczyć na własnym autku wtedy stres jest mniejszy na egzaminie na szczęście mam już to za sobą od grudnia jeżdzę Uważam że egzamin to pikuś w porównaniu z samodzielną jazdą na poczatku tak więc egzamin to początek drogi pozdro
        • Gość: polonizda interpunkcja? co to takiego? IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 04:00
          Rany boskie, kobieto, czy znasz pojęcie "interpunkcja"!? Ani jednego przecinka, kropki, jedna wielka litera... Marsz do podstawówki, BIEGIEM.
    • rixonss Re: Word Bemowo - oblałam :((( 23.05.11, 15:31
      kazdym autem sie inaczej jezdzi wiec na egzaminie trafisz na jakies inne no i lipa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka