Dodaj do ulubionych

Inastuktor-odpowiem na wasze pytania

    • pietka1 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 16.10.04, 14:32
      Muszę zdawać ponownie egzamin na prawo jazdy Kat. B z powodu przekroczenia
      limitu punktów. Jak, gdzie i najszybciej legalnie to zdać i ile to kosztuje?
      Mieszkam w Piasecznie - czy musze zdawać tu czy mogę w innym mieście? Prawo
      jazdy jest mi potrzebne w pracy.
      • Gość: I Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 16.10.04, 15:01
        Wyczytałam w załaczniku dotyczącym zdawania egazaminu na mieście ze jazda
        powinna trwać 25 min jak to nalezu rozumieć?
        • Gość: egal Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:53
          Jazda powinna trwać 25 minut, ale zwykle trwa krócej ;)
          Ten czas jest przeznaczony na wykonanie zagadnień, które musisz wykonać, aby
          egzamin został zaliczony. Egzaminator ma taką tabelkę, w której zaznacza sobie
          podczas jazdy Twoje błędy lub prawidłowe manewry. Może się zdarzyć, ze
          przyjedziesz z powrotem do WORDu, a okaże się, że przekroczyłeś liczbę
          dozwolonych błędów. Także 25 minut to maksymalny czas przejazdu.
    • butterfly13 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 19.10.04, 13:01
      jak prawidłowo wykonać parkowanie tyłemprzodem i skośne???????bo juz 4 razy
      oblałam
      • Gość: Aneczek Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.10.04, 14:30
        Mnie instruktor uczył tak,i z powodzeniem wjezdzalam:D:
        1)Prostopadłe tyłem-Ustawiasz sie ok.1 m od pachołków,włączasz prawy
        kierunkowska.Gdy w trojkątnej szybie z tyłu(jezdze Corsą) pojawi ci się kij od
        lewego pachołka,skręcasz 1,5 obrotu kierownicą w prawo,jak tylko zniknie
        odkręcazs 1/4 w lewo i tak jedziesz powoli.Gdy znowu pojawi cie się ten sam
        kij,skręcasz maxymalnie w prawo(czyli 'dokręcasz" tą 1/4 ,którą odkręciłaś
        wcześniej.POtem patrzysz w lewe lusterko i jak ci się samochód
        wyprostuje,prostujesz kierownicę czyli 1,5 obrotu w lewo.
        2)Prostopadłe przodem- jak kij z pierwszego pacholka bedzie mniej wiecej na
        środku prawego lusterka,skręcasz 1,5 obrotu w prawo,a potem juz na wyczucie
        lekko prostujesz,nie ma okreslonych "obrotów";).WYJAZD-gdy zniknie ci w tylniej
        szybie kij od pacholka,który wczesniej obserwowalas w prawym lusterku przy
        wjezdzie(Wystarczy ze spojrzysz w tylnia szybe,gdy stoisz to widac
        go),przejezdzasz jakies 30 cm;) i skręcasz 1 obrót w prawo.Gdy w kij od
        pachołka pierwszego z lewej bedzie na wysokości zderzaka,skręcasz do oporu w
        prawo.i juz.
        3)ukośne-Ustawiasz sie jak najblizej pacholków, i gdy kij od pierwszego
        pacholka z prawej znajdzie sie w jednej linii z kijem od drugiego pacholka z
        prawej,skręcasz 1,5 w prawo(do oporu).I gdy zobaczysz ze samochod ci sie
        prostuje,1,5 obrotu w lewo(prostowanie).Ale jak wyjechac to nie pamietam;))
        chyba na czuja;)
        Najlepiwj jak sobie wszystko rozrysujesz tzn.schematy tych
        prostokątów,pachołków itp. to naprawde pomaga.zycze powodzenia!!pozdr
    • Gość: fiołek Tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 14:12
      Ratunku! Kiedy w końcu się ustępuje a kiedy nie? Jeśli jestem na rondzie i mam
      zielone swiatło, a tramwaj zjeżdża z ronda - trzeba go przepuścić? A jak
      wjeżdża to mam pierwszeństwo?
      • Gość: egal Re: Tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 00:06
        Nie powiem Ci na 100%, ale tak mi świta, ze tramwaj, jeśli wjeżdża na rondo, to
        ustępuje znajdującym się już na nim innym pojazdom, natomiast jeśli zjeżdża z
        ronda, wtedy pojazdy znajdujące się na rondzie mają obowiązek ustąpienia
        pierwszeństwa. Piszę tutaj o sytuacji bez świateł. Chociaż wydaje mi się, ze ze
        światłami byłoby podobnie, o ile i tramwaj i samochód ma światło zielone
        (tramwaj ma swoje światło).
        Z tego, co pamiętam, to w testach są pytania odnośnie takiej sytuacji (bez
        świateł), więc przekartkuj testy i zobacz, jak to jest tam przedstawione.
        Pzdr
    • Gość: An Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.04, 20:16
      Proszę o pilną odpowiedź na pytanie, jak to jest z ustawieniem autka na łuku ?
      Kiedy przystępuję do egzaminu praktycznego, samochód już stoi na pozycji
      do "startu", tj. na początku łuku, a egzaminator mówi żeby się przygotować do
      jazdy, tj. ustawić lusterka itd., to czy samochód też powinnam sobie ustawić od
      początku ? Może to głupie pytanie ale dziś oblałam na łuku, bo nie sprawdziłam
      czy samochód jest prawidłowo ustawiony i kiedy ruszyłam było już zapóźno ...
      • Gość: Sawka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.pl 27.10.04, 14:45
        Po pierwsze to masz 2 pruby.
        po 2 sama sobie ustawiasz samochód o ile nie jest juz optymalnie ustawiony
        czyli 0.2 m od tyłu
        dojeżdzasz 0.2 m do przodu i cofasz ( napewno ci to tłumaczyli na kursie jak
        nie zmień szkolę)
        • Gość: An Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.pgnig.pl 27.10.04, 16:06
          Panie Sawka nie jestem blondynką i wiem jak mam jechać po łuku, że mam dwie
          próby i w jakiej odległości ma się zatrzymać !!! I nie o to pytałam ! Zrobiłam
          błąd, który mnie kosztował szybszym wyjściem z placu ! Sama sobie jestem
          winna ! Mój samochód już był "optymalnie ustawiony, tj. 0,4 od tyłu", a nie jak
          Pan podaje 0,2 !!! Zastanawiam się z jakiego żródła Pan korzysta
          udzielając "dobrych" rad ! Ale niech tam, kiedy wsiadłam do samochodu, który
          już stał na pozycji do łuku nie sojrzałam w lewe i prawe lusterka czy
          przypadkiem nie stoi za blisko linii i to był mój błąd, bo w moim przypadku
          stał za blisko lewej linii, gdybym to zauważyła ustawiłabym się sama natomiast
          popatrzyłam tylko przed siebie i ruszyłam ... No cóż moja strata. Tylko że nie
          zauważyłam żeby ktokolwiek ze zdających ustawiał się sam na początku łuku i
          żeby poprawiał ustawiony już na placu przez egazaminatora samochód ! Żałuję
          tylko że nie podyskutowałam o tym z panem egzaminatorem !
          • Gość: egal Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 16:19
            W sumie, to nie wiem, mam wrażenie, że szanowny pan egzaminator miał chrapkę na
            Twoją kasę ;) A na serio, to nie spotkałam się z tym, żeby zdający, wsiadając
            do samochodu musiał ustawić samochód. Na moich egzaminach (wewnętrzny też już
            miałam praktyczny, chociaż uczyłam się na starych zasadach) tak jak instruktor,
            czy później egzaminator ustawił samochód, tak się przygotowywało do jazdy
            (pasy, siedzenie, lusterka, wiadomo) i "w drogę". Na moim egzaminie z 20 osób
            byłam 18 i przede mną nie widziałam, żeby ktoś ustawiał samochód... Szkoda, ze
            już po "frytach", bo mogłaś się kłócić z tym egzaminatorem albo iść do innego i
            zapytać czy to jest zgodne z zasadami.
            Taka rada na przyszłość: często w czasie jazdy na mieście egzaminatorzy mają
            tendencję do wyolbrzymiania błędów. Zdarza się, że robią to celowo, aby zdający
            udowodnił mu, że jest dobrze przygotowany do egzaminu. Trzeba się po prostu
            kłócić :) I przede wszystkim nie można okazywać zdenerwowania, bo to działa jak
            czerwona płachta na byka ;]
            Powodzenia na następnym egzaminie !
            pzdr

            P.S. Swoją drogą, to specjalne pozdrowienia dla pana instruktora Sawki.
            Zastanawia mnie, jak pan, jako instruktor (podobno) może nie znać odległości na
            placu... I proszę nie pisać, że to pomyłka, bo jeśli się to powtarza, tzn. że
            jednak pan tak własnie myślał. Nieźle, nieźle... :)
            • Gość: An Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.10.04, 18:40
              Dzięki Egal za posta i za kciuki ! Szybko się zapisuję na następny egzamin !
              Wierz mi tym razem starałam się nie wyprowadzić z równowagi ! Wsiadłam na do
              samochodu i spokojnie po kolei poustawiałam sobie lusterka, potem pasiki i itd.
              Do głowy mi nawet nie przyszło, że samochód może stać krzywo na początku łuku,
              a zdawałam trzeci raz. Przed ruszeniem spojrzałam tylko przed siebie i na pozór
              wydawało mi się wszystko ok ! (gdybym spojrzała wboczne luterka to bym sie
              pokapowała co jest grane)Żałuję tylko, że się o to nie pokłóciłam z
              egzaminatorem ale byłam w szoku. To jest przestrofga dla wszystkich
              zdających !!! Bardzo mi przykro, że nie zdałam bo w tem piękny słoneczny
              jesienny dzień egzaminatorzy byli łaskawsi i dużo ludzi zdało.
              Pozdrowienia.
              • Gość: egal Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:26
                Niom, napisz kiedyś, kiedy mam trzymać te kciuki ;)
                A tak na marginesie to powiem, że podziwiam ludzi, którzy zdają w Wawie.
                Ja mieszkam w Sz-nie, ale bywam w Warszawie (rodzinka :)) i jak widzę, jak tam
                ludzie jeżdżą, to naprawdę jestem pod wrażeniem, że taki kursant, a potem
                zdający potrafi się odnaleźć. Tam jest po prostu niesłychany chaos! I te korki,
                wrrr ;] Ale to chyba kwestia przyzwyczajenia ;)
                3maj się An, teraz to już musi być okej :)
                pzdr

                P.S. Ja na egzaminie wmówiłam sobie, ze to jest moja normalna jazda, jak
                zawsze, tylko z innym instruktorem. Jak zwykle najpierw chwila placyku, potem
                na miasto - coś zupełnie naturalnego. Mówię Ci, bardzo mi pomogło
                to 'niemyślenie', że to już egzamin ;)
            • Gość: Sawka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.pl 02.11.04, 10:45
              Pomyłki każdemu się zażaja i to jest ludzkie. Ale trzeba pamiętać że na placu
              jest linia w sumie 2 linie na końcu i do pierwszej kreskowanej trzeba dojechać.
              Ale tłumaczyc się nie bedę ja popełniłem błąd ( i raczej to było tzw.
              przejęzyczenie )
          • Gość: Sawka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.pl 02.11.04, 10:38
            słuchaj zawsze sama ustawiasz samochód i nie patrz jak ktoś ci ustawił. Jesli
            chodzi o patrzenie w lusterka to nie jest błąd ze nie patrzałas bo wcale nie
            trzeba mozna się obrócic i tez bedzie dobrze liczy sie tylko efekt czyli dojazd
            do tyłu i przodu oraz przejechanie lini - mósi być jazda płynna.
            • Gość: An Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.pgnig.pl 02.11.04, 10:59
              No właśnie "musi być płynna jazda do przodu i do tyłu". W moim przypadku diabeł
              tkwi w szczegółach ! Jak wcześniej opisałam sytuację, uznałam za mój błąd,
              ponieważ "nie spojrzałam w boczne lusterka" bo gdybym to zrobiła nie doszło by
              do najechania, w moim przypadku na lewą linię. Nadmieniem, że podczas nuki i
              dwóch egzaminów nigdy mi się to nie przydarzyło. Nie widziałam również na
              egzaminie aby ktokolwiek ze zdających ustawiał się sam na łuku. Na początku
              grudnia mam kolejny egzamin i tym razem napewno to sprawdzę !!!
              • Gość: Sawka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 02.11.04, 22:38
                Naprawdę djabeł tkwi w szczegułach. Zawsze pamiętaj jak powinno być boć i jak
                cię uczyli bo sytuacje są naprawdę różne.
        • Gość: osk Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.chello.pl 29.10.04, 21:17
          Cześć baranku!Skąd te "0,2m",co ty znowu bzdurzysz ,przestań wprowadzać ludzi w
          błąd,lepiej poćwicz pisownię języka ojczystego "dyslekto". Pa , pa.
    • Gość: CATT Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.ipt.aol.com 31.10.04, 19:00
      Czesc !!! Chcialabym wiedziec czy stojac np.na czerwonym powinno sie trzymac
      wcisniete sprzeglo czy wrzucic na luz i zdjac noge ze sprzegla? Za odpowiedz z
      gory serdeczne dzieki!!!
      • Gość: egal Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 20:40
        Cze,
        mnie uczono, że stojąc na światłach powinnam wrzucić na luz i patrzeć, kiedy
        zacznie migać zielone światło pieszych (zwykle zaraz potem zmienia się światło
        dla pojazdów, jak wiadomo :P). Wtedy powinnam przygotować się już do jazdy,
        tak, żeby w momencie zmiany światła na zielone być już gotowym do ruszenia, a
        nie dopiero "szukać biegu", etc.
        Czyli wg mnie (i mojego byłego już instruktora) na światłach
        powinieneś 'wrzucić' na luz.
        pzdr
        • mmeva Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 19.11.04, 17:42
          U mnie było dokładnie tak samo; dotaczamy sie do świateł żeby sie nie
          zatrzymac; jak sie nie da to stajemy; wrzucamy na luz (ew. ręczny jak pod
          górkę), obserwujemy swiatło dla pieszych i jak miga zielone to znak, że zaraz u
          nas sie zmieni, wrzucamy bieg, szukamy momentu ciągu, między czasie mamy żółte
          i na zielonym ruszamy. A wersja dla osób, które nie maja prolemow z ruszaniem:
          obserwowac światła pieszych, jak mamy żółte na naszym sygnalizatorze biegi
          ruszamy.

          nie ma co trzymac sprzęgła na swiatlach, bo po co.
    • Gość: Gosia Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:22
      Mam problem w odpowiednim zatrzymaniu sie na łuku.Jak mi wyjdzie zatrzymanie
      przodem to znów nie wyjdzie tyłem,ciągle zatrzymuje sie kilka cm przed zółta
      linia.Proszę o pomoc,czy moge te manewry ćwiczyć swoim ale innym samochodem
      tj.nie Panda a Sieną czy to nic nie da???
      • Gość: egal Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 15:52
        Jak wiesz, na placu lusterka z reguły ustawiamy na dół, dlatego też jak cofasz
        do tyłu na łuku, to najpierw patrz w tylną szybę, a kiedy będziesz na wysokości
        belki ograniczającej zawracanie, wtedy spójrz w lewe lusterko i czekaj, aż
        dojedziesz do linii. Ktoś inny może powiedzieć, ze to zły sposób, ale jak dla
        mnie był okej.
        Co do drugiego pytania: wg mnie nie ma sensu jazda o wiele dłuższym samochodem,
        jeżeli nie 'wychodzi' Ci jazda Pandą. Panda jest krótsza, no i np. przy
        zatrzymaniu na łuku (kiedy już cofasz), to zatrzymujesz ją, kiedy koło tylne
        jest kilka milimetrów przed linią 40 cm (uczyłam się na Pandzie :D). Łatwiej
        jest jeździć samochodem, który dobrze znasz. Większym samochodem może być Ci
        trudniej, ale Twój wybór...
        pzdr
        • mmeva Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 19.11.04, 17:37
          Ja po prostu patrzyłam w lewe lusterko i w górne i wychoziło bez problemu. A co
          do 2 pytania - tak, jak najbardziej, zawsze więcej poćwczysz,a jak opanujesz
          jazde czymś wiekszym dziwisz się, ile Ci miejsca potem zostaje jak wsiądziesz w
          Lanosa, Punto czy cos innego. Ja często ćwiczyłam manewry na placu nubira
          kombi, najtrudniejsze było chybaprostopadłe przodem; ale potreningu da się
          spokonjnie zrobić wszystkie. jesli masz mozliwość ćwiczyc to cwicz, to może Ci
          tylko pomóc.
          • Gość: Arti Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.bloknet.org / *.org 19.11.04, 20:53
            Zatrzymanie podczas wykonywania zadania jazdy pasem ruchu do przodu i tyłu, to
            nie jest wybitnie trudny do opanowania manewr. Jadąc do przodu powinnaś się
            skupić na prawym skrajnym słupku (pachołku), znajdź sobie jakiś punkt
            odniesienia na przedniej szybie (wycieraczka, naklejka. itd) i staraj się
            zatrzymywać zawsze w tym samym momencie. Po kilku próbach nie powinnaś mieć
            problemów z oceną odległości od linni przed Tobą.
            Jadąc do tyłu należy patrzeć w lewe lub prawe (powinno się patrzeć w jedno i
            drugie na przemian) lusterko i podczas zbliżania się do linni końcowej wcisnąć
            do końca sprzęgło aby samochód zwolnił. Tutaj najlepszym punktem odniesienia
            jest tylne koło prawe lub lewe (bardziej precyzyjnie to opona). Znajdź sobie
            położenie końcowej linni względem koła, określ sobie ten punkt i zawsze się
            zatrzymuj w tym samym momencie. Przeważnie jest to w okolicach połowy tylniego
            koła, ale to także zależy od gabarytów auta. Ważne abyś potrafiła sama określić
            moment, w którym należy się zatrzymać. Zacznij ćwiczyć w odwrotnej kolejności,
            najpierw ustaw samochód (korzystając z pomocy innej osoby lub wysiadając z
            samochodu) w odpowiedniej odległości (nie więcej niż 40 cm) od linni, potym
            wsiądź do samochodu i określ sobie punkty odniesienia.
            Co do ćwiczenia innym samochodem większym lub mniejszym (nie ma to znaczenia),
            bardzo gorąco namawiam, ćwicz jak najwięcej. Właśnie o to chodzi abyś
            potrafiła "wyczuć" samochód niezależnie od jego gabarytów. Szkoda że Twój
            instruktor Cię nie ukierunkował, bo żeby ćwiczyć trzeba jeszcze wiedzieć jak.
            Pozdrawiam i radzę dużo ćwicz, a napewno zrozumiesz że to nie jest takie trudne
            i bez problemów będziesz to wykonywała.
            • mmeva Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 19.11.04, 21:55
              Nauka zatrzywania się na wycieraczke nie jest moim zdaniem zbyt mądrym
              pomysłem; ciekawe, jak tak osoba się zatrzyma na prawdziwym parkingu - tez na
              wycieraczkę? Zresztą czytałam kiedyś komentarze osób typu : 'robiłem wszystko
              tak samo, a nie wyszło' - a wystarczy stanąć krzywo i klapa. Tak więc o ile
              opis zatrzymania się z tyłu jest jak najbardziej poprawny i logiczne ( patrzeć
              natylne koło i w lusterka), o tyle sposob na wycieraczkę juz chyba nie za
              bardzo. Rózne sa sposoby na pokonanie placu, ale ten jest chyba trochę
              oderwany od rzeczywistsci.
              Z 2 strony każdy ma wolny wybór i może próbować jak chce. Pozdrawiam.
              • Gość: Arti Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.bloknet.org / *.org 19.11.04, 23:41
                Każdy sposób jest dobry jak jest skuteczny, jeśli zansz lepszy to o nim napisz.
                Są osoby, które mają problemy z wyczuciem odległości (głębi) dzielącej ich od
                linni, przeszkody, itd. Może powiesz mi że takie osoby powinny tak długo
                ćwiczyć aż wyczują tą odległość??? Bzdura, na to potrzeba sporo czasu i
                pieniędzy, a tego nikt nie ma za wiele. Po drugie, może tego nie zauważyłaś,
                ale manewry na placu trochę się różnią, od jazdy w normalnym ruchu miejskim.
                Pozatym podczas jazdy w mieście nic się nie stanie jeśli ktoś się zatrzyma nie
                40 cm przed linią a 50 czy nawet 1 metr. Zawsze może sobie jeszcze parę
                centymetrów podjechać, co jak wiesz na placu manewrowym jest zabronione.
                Po trzecie to uważniej czytaj posty, wyraźnie napisałem, że jest to jeden ze
                sposobów który pozwoli właśnie nauczyć oceny odległości, a nie docelowy punkt
                odniesienia. Nie mów mi co jest oderwane od rzeczywistości, a co nie, bo
                chociażby Twoje porównanie manewrów na placu z zatrzymaniem na parkingu, nie ma
                zastosowania w realnym świecie. Rady typu "Ja po prostu patrzyłam w lewe
                lusterko i w górne i wychoziło bez problemu" nikomu w niczym nie pomogą. Ja też
                mógłbym tak nauczać "ja poprostu sobie jadę, zatrzymuję się i jakoś samo
                wychodzi" (nawet jeśli to pokażę), tylko kogo w ten sposób bym nauczył, a
                przedewszystkim kiedy.
                Pozdrawiam
                • mmeva Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 20.11.04, 00:27
                  Alez ja nikogo tu nie atakowalam, napisałam tylko, że ten sposób mi się nie
                  podoba, a każdy może sie uczyc jak chce, byle skutecznie; i tylko tyle.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Arti Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.bloknet.org / *.org 20.11.04, 07:26
                    Może miałaś czyste intencje, ale w Twoim poście była tylko krytyka nie dając
                    nic w zamian. Co się komu podoba lub nie, nie ma żadnego znaczenia, ani Ty ani
                    ja nie mamy wpływu na wiele spraw, więc po co rozpatrywać w kategoriach podoba,
                    nie podoba.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: aaa Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 31.12.04, 15:25
                      Masz rację
                      • Gość: 5 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 19:08
                        Masz jakiś mail, W którym mieście jesteś instruktorem, masz jakies gg ??
                        Przepraszam jesli to było, ale nie czytam wszystkich odnośnikówbo bym musiał ...
                        A pozatym to amm pytanie miałem 6 godzin w mieście i jeszcze 6 w dniu przed
                        egzaminem ( no w sumie godzin bedzie z 10 bo jeszcze dojazdy) i reszte to na
                        bramkach i na mniejszych miastach. Hmm myslisz ze takie przygotowanie wystarczy
                        ( dosyc ładnie mi to idzie, nie chwalac sie)
                        A własnie jak wyczuć w puncie przód tunelu bo w sumie to zatrzymuje sie dośc
                        dobrze no ale stres przed egzaminem robi swoje.
                        • Gość: 5 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 10:41
                          Czy supek środkow musi być. Bo u mnie w WORdzie nie ma go :((((( Nie chodzi mi o
                          tył tylko o przód sa tylko boczne. Jak to rozgryść ja jade na wyczucie no ale.
                          • Gość: Arti Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.bloknet.org / *.org 01.01.05, 18:47
                            Nie, słupek środkowy na liniach końcowych pasa ruchu nie musi być. W jednych
                            WORD-ach ustawiają słupek na środku linii, a w drugich nie. Tam gdzie jest
                            środkowy słupek, jadąc do przodu pasem ruchu, można łatwiej kontrolować
                            odległość od linii (od słupka). Tam gdzie go nie ma, punktem odniesienia jest
                            prawy słupek, ponieważ zatrzymanie pojazdu powinno być bliżej prawej strony,
                            najlepiej jakieś 30 cm od prawej linni. Przy zachowaniu tej odległości, oraz
                            ustawieniu samochodu równolegle do linii, właściwym miejscem zatrzymania będzie
                            moment, w którym prawy, końcowy słupek - prawa, przednia lampa i kierujący,
                            pokryją się tworząc linię prostą. Trochę trudno jest mi to opisać słowami, tak
                            czy inaczej musicie sami poćwiczyć i wyczuć ten moment. Zastrzegam, że jest to
                            jeden ze sposobów, który ma na celu wyczucie gabarytów pojazdu i określenia
                            odległości dzielącej obrys pojazdu od linii. Po kilku udanych próbach, nie
                            powinniście mieć problemów z zatrzymaniem w określonym miejscu nawet bez
                            żadnych słupków i o to w gruncie chodzi.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: 5 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 19:02
                              czy możesz mi powiedzieć czy słupki maja być na koncu lini czy przed linia . Bo
                              u mnie na placu są one na końcu lini taze ja robie tak ze dojezdzam i patrze na
                              lewy słupek jak mi znika cały ten gumowy stozek to wtedy sie zatrzymuje.
                              • Gość: 5 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 19:17
                                Bo na placu mam tak, że mam narysowane 30cm linia zółtą i potem 7 przerywana
                                biała przed linia biała ciągłom. No i wiesz obok mam 2 subki które stoja na
                                srodku zółtego pola czyli troche wcześniej przed końcową graniczną linią. No i
                                w sumie mi wychodzi tak ze staje ciut na zółtej z 10cm lub na białej rzadko
                                kiedy przejezdzam. Niby pacze na pachołki ale wydaje mi sie ze bardziej na
                                wyczucie. Czy myśliż ze w takim razie sobie poradze. Jeszcze dzionek przed
                                egzaminem mam kilka minutek na placyku by sobie wszystkie figury zrobic
                                szcegółowo. No ale najwiecej to sie chyba tunelu obawiam bo nie ma tego pachołka
                                środkowego jak by był to parkowanie to byłby banał. A tak to mimo wszystko jest
                                to utrudnienie.
                                • Gość: Arti Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.bloknet.org / *.org 01.01.05, 23:50
                                  Słuchaj na tym Twoim placu jest wogóle trochę za dużo linii, ale w sumie to nie
                                  jest tak ważne. Pachołki czy też słupki powinny stać na linii końcowej w
                                  skrajnych punktach tej linii. Może też ewentulanie stać słupek na środku, ale
                                  też na samej linii, żaden z tych słupków czy pachołków nie powinien stać ani za
                                  ani przed linią. Zatrzymanie pojazdu powinno być w odległości nie więcej niż 40
                                  cm (może być mniej) od linii końcowej, tej na której stoją właśnie słupki czy
                                  pachołki. Jeżeli nie masz do tej pory problemów z zatrzymaniem w odpowiednim
                                  miejscu, to już nic nie "kombinuj", rób wszystko jak do tej pory a będzie
                                  dobrze. Teraz już trochę poźno na eksperymenty, a sposób który Ci podałem jest
                                  raczej dla osób początkujących. Myśl pozytywnie, napewno sobie poradzisz, ale
                                  nie wymagaj żebym ocenił Twoje umiejętności na odległość. Życzę powodzenia na
                                  egzaminie i nie myśl za dużo o samym egzaminie, postaraj się odprężyć. Podczas
                                  samego egzaminu postaraj się opanować nerwy, przed każdym manewrem zastanów się
                                  jakie czynności powinnaś wykonać (pamiętaj o kierunkowskazach), popatrz gdzie
                                  są Twoje punkty orientacyjne i dopiero ruszaj (podczas ruszania skup się tylko
                                  na tej czynności, aby silnik Ci nie zgasł). Pamiętaj, że czas jest
                                  nieograniczony, więc każdy manewr wykonuj bardzo wolno ale precyzyjnie.
                                  Jeszcze raz życzę powodzenia i pozdrawiam.
                                  • Gość: 5 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 10:38
                                    wiesz obejrzałem ten plac i widze ze jest tak ja mowisz te linie co ma na placu
                                    tym do nałki sa poto by pokazać ile jest to 40cm od tej lini zatrzymania, potem
                                    sie na nich nie wzoruje, bo na egzaminie mam tak jak mówisz więc mysle ze bedzie
                                    dobrze. w sumie to 40cm to dośc dużo ale z drugiej strny mało. No ale jakos
                                    bedzie. Dzięki za porady .
      • mmeva opisy 19.11.04, 22:00
        Dla wszystkich zainteresowanych link do opisów manewrów:
        www.prawojazdy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1269
    • Gość: marcin Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:02
      Trzeba najpierw zdać teorie żeby zacząć praktyki ?? Bo jak od razu można
      zacząć jeździć to troche bez sensu bo jak jeździć nie znając przepisów... ??
    • Gość: Marcin Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:06
      Jak pan sadzi isc na prawko 3 miechy przed ukonczeniem 18 czy to za
      wczesnie ?? Bo dopiero po ukonczemu 18 mozna przeciez zdawac egzamin.. A jak
      wyjezdze te godziny wczesniej (tylko 20 chyba) to pozniej mi sie zapomni.. :(
      czy znwou oplaca sie na ostatni czas isc bo wtedy czesto bede jezdzil, moze
      szybciej w taki sposob zalapie i wtedy moze bedzie mi latwiej zdac bo jak
      bede mial dlugie przerwy miedzy jazdami to moze mi wyjsc to na zle... jak
      pan uwaza?? POMOCY
      • Gość: gość Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 25.02.05, 22:42
        egzamin mozesz robic przed 18ką, tylko prawko wydadzą Ci w dniu 18ki
        najwczesniej
    • m_wait Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 19.02.05, 22:42
      podbijam bo ciekawy i przydatny wątek!
      • Gość: ka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.02.05, 15:32
      • Gość: ochroniarz Prawko na motor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:57
        mam pytanie czy jak w wieku 16 lat zrobie prawko do 125cmm to jak skończe 18lat
        to bede mial na wszyskie motory prawko czy tylko do 125cmm?? I jeszcze jakby sei
        ktos orientowal w cenach to moze mi ktos pomóc PROSZE
        moj gg:7456498
    • Gość: Ania Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 23.02.05, 21:08
      czy na łuku można robić korektę?Jesli tak , to na czym ona polega?
      • Gość: nie-instruktor Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.aster.pl 23.02.05, 22:05
        Nie będąc instruktorem moge Ci odpowiedzieć na to pytanie:)Korekty jako takiej
        nie możesz zrobić,bo na czym ona miała by polegać?!:)jeśli najedziesz na linie
        bądź potracisz pachoła;) kończy się pierwsze podejście i rozpoczynasz drugie:)
        powodzenia:)
    • Gość: don pedro Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:52
      jakie sa konsekwencje jezdzenia autem bez prawa jazdy?
      • Gość: policjant Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:57
        zakaz wyrabiania uprawnien przez pewien czas
        autko na parking strzezony
        i mandat
    • Gość: waldi Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:36
      czy moge zawracac na skrzyzowaniu z sygnalizacja swietlna na drodze
      dwujezdniowej jezeli jest wyznaczony pas do skretu w lewo i mam zielone swiatlo
      • Gość: adas Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:00
        mozesz jesli nie ma kierunkowej sygnalizacji świtlnej... jeśli jest
        sygnalizator kierunkowy w lewo i namalowane na jezdni pasy wyznaczające
        kierunek jazdy to nie mozna zawracac
    • Gość: adaś Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 21:49
      duzo pytań, nie chce mi sie szukac czy gdzies juz to bylo ale co instruktor
      powie na wprowadzenie obowiazku jazdy na swiatlach przez cala dobe ?? -
      przynajmniej poza terenem zabudowanym...
    • Gość: Adaś Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 15:36
      Ile zarabia instruktor prawa jazdy, ile egzaminator?
    • darius001 parkowanie na miescie 17.03.05, 15:42
      czy zakaz zatrzymywania ustawiony po prawej stronie jezdni dotyczy takze
      chodnika po lewej stronie jezdni nawet jesli ten chodnik jest na tyle szeroki
      ze samochod miesci wszystkimi czterema kolami i nie wystaje na ulice?

      Poza tym powiedzcie mi jak to jest z parkowaniem w miejscach tzw. kopert.
      Namalowana koperta na chodniku (obok stoi znak "parking"), ktora oznacza
      miejsce parkingowe zastrzezone, ale nagminnie obserwuje jak kierowcy parkuja
      w takich miejscach i to nawet nie kilkadziesiat minut - policja nic z tym nie
      robi? Mozna jednak w takich miejscach parkowac? Podobnie jest w miejscach dla
      inwalidow.
      • Gość: adaś Re: parkowanie na miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 13:00
        znak zakaz parkowania obowiązuje od miejsca jego ustawienia do najblizszego
        skrzyzowania, lub odwolania go innym znakiem. Obowiązuje po stronie ustawienia,
        włącznie z zatokami, chodnikami, poboczami, chyba jest tabliczka pod znakiem
        typu <nie dotyczy chodnika>
        • Gość: adaś poprawka i ciąg dalszy ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 20:48
          mialo byc na koncu - chyba ŻE jest tabliczka pod znakiem typu <nie dotyczny
          chodnika>

          a co do kopert... są to miejsca, które ktoś może opłacać, może są to miejsca
          dla niepełnosprawnych... hehe, kilka razy moze Ci sie udac stanąć na owym
          miejscu ale nie zdziw sie, jak ktoregoś razu bedziesz mial blokade na kołach,
          założoną przez naszą ukochaną straż miejską...
    • werra Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 20.03.05, 16:05
      Nie wiem dlaczego za cholerę nie mogę już drugi raz pokonać na egzaminie
      parkowania prostopadłego przodem?Na placu z instruktorem ćwiczę i jest wszystko
      ok.wjeżdżam bez korekty, a na egzaminie nie mam żadnych nerwów ale ciągle coś
      knocę z tymi pachołkami:(((((((((Proszę o odpowiedź
      • adik.s Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 20.03.05, 22:16
        może jeździsz na placu o innych wymiarach ? to jakiś prywaciarz czy nie ?
        • Gość: werra Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:51
          no właśnie prywaciarz :((( plac jest o mniejszych wymiarach ten na którym
          ćwiczę niestety :((( mówili ze wtedy będzei łatwiej zdać egzamin jak się na
          mniejszym ćwiczy a jednak to nie prawda :((( co teraz zrobić żeby to jakoś
          naprawić? :((((
          • Gość: adaś Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 23:03
            to musisz później zacząć skręcać, (chyba) moze wykup jakies dwie, trzy godziny
            np w LOKu, PZMot, oni mają napewno taki sam plac... a temu facetowi powiedz
            zeby sie ugryzł w dupe ;p
            • 1966anka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 30.03.05, 21:26
              a może to wina samochodu a nie placu lub instruktora . Może jest bez
              wspomagania co?
              • Gość: adik.s Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:31
                jakby byl bez wspomagania to bys nie miala zbytnio sily krecic... myśle ze to
                jednak sprawa placu.. a zdawalas na takim samym aucie jak sie uczysz?? punto
                III ??
      • Gość: o.S.k. Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.chello.pl 16.04.05, 19:58
        To parkowanie zalecam wjeżdżać tylko i wyłącznie z korektą i musi wyjść.
        Pozdrawiam
    • Gość: jolla Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 13:01
      fajnie to wszystko tłumaczysz, podoba mi sie.... Może polecisz mi jakas szkołe
      albo kolege sprawdzonego w warszawie....... bo nie moge wybrac sie nad morze
      zeby zrobic prawko...:(:(:(

      pozdrawiam
      Jola
      • 1966anka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 30.03.05, 21:30
        mogę ci polecić kooś w Wa- wie jak chcesz człowiek sprawdzony
      • Gość: adik.s Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:33
        hehe, SAWKA to nie zyje juz chyba ;d
    • marti64 Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 18.04.05, 17:18
      Sawka!Jak przy wyjezdzaniu ocenic odległosc 40cm na koncu,gdzie to patrzec bo
      na koła to nic nie widze,na pachołek raz dobrze raz zle,wscikne sie chyba.
      • Gość: An Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: 195.8.101.* 19.04.05, 08:00
        Najprostszy sposób to zwrócić uwagę w jakiej odległości znajdują się tylne koła
        samochodu od lini końcowej na początku egzaminu. Więc musisz spojrzeć w boczne
        lusterka, żeby to ocenić. Lusterka na maksa w dół i radzę ci obserwować linie a
        nie pachołki, w przeciwnym razie skąd będziesz wiedziała gdzie się zatrzymać.
        Także nie męcz się tutaj z pachołkami, bo jak sama wiesz to zawodny sposób.

        Pozdrawiam.
        Weteranka
      • 1966anka Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 23.04.05, 22:55
        zatrzymanie tyłem.Lusterko max do dołu na koło i koło musi być od 40 do10 cm.
        przed inią pierwszą zatrzymania to zderzak będzie między liniami zatrzymany
        • Gość: mariusz Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: 212.122.214.* 24.04.05, 07:03
          Witam mam pytanko. Ojciec kiedys mi mowil ze bylo cos takiego jak go ojciec
          uczyl jezdzic przed kursem to wykupywalo sie jakies ubezpieczenie i wszystko
          gralo czy istnieje cos podobnego w terazniejszych czasach?
          • Gość: :) Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:41
            ubezpieczenie? a co ma ci nie grac?? napewno jak pojdziesz do jakiegos PZU to
            sie ubezpieczysz tylko po co ?
    • kornikbd Re: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania 28.06.17, 13:36
      Czy podczas wjazdu na rondo chcac skręcić w lewo należy właczyć lewy kierunkowskaz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka