sardonically86
14.12.13, 00:04
Witam,
Ukończyłam kurs na prawo jazdy 7lat temu, i 6 razy (!) nie zdałam egzaminu. Nie jestem przypadkiem beznadziejnym - 4 razy wyjechałam na miasto, za każdym razem jednak oblewałam popełniając głupi, ale potencjalnie tragiczny w skutkach błąd. Egzaminatorów - no, może poza jednym, miałam bardzo miłych i uprzejmych, nikt się na mnie nie "uwziął" :P Po prostu czułam się bardzo niepewnie na dużych skrzyżowaniach bez sygnalizacji, przegapiałam tak istotne rzeczy, jak bagatela, tramwaj, parkowałam z trudem.
Sześć porażek zniechęciło mnie konkretnie, zdałam sobie sprawę że jestem, hmm, antytalentem w tej dziedzinie, ale prawo jazdy jest mi teraz bardziej potrzebne, więc próbuję od nowa.
Odświeżyłam teorię, za ok tydzień zdaję nowy egz. teoretyczny. Teraz szukam dobrej szkoły w pobliżu MORDu na Koszykarskiej (żeby nie tracić jazd na dojazdy i przerobić jak najwięcej potencjalnych tras) i dobrego instruktora.
Rozważam :
1.OSK Krzyś
2.OSK Tip Autoszkoła Jan Kłos
3.OSK Sigma
4.OSK Ślimak
5.OSK Student
Oczywiście szukałam już sporo na forach, wiem że tip, student i Slimak wypadły b. dobrze w rankingu Mord 2010, a o Krzysiu znalazłam kilkanaście świetnych opinii tutaj: www.forum.kursjazdy.pl/viewtopic.php?p=4457.
Byłabym wdzięczna za opinie byłych kursantów i sugestie którą z tych szkół, i którego instruktora wybrać.