Gość: eve IP: *.pl 25.08.02, 11:32 czy ktoś tam zdawał? Jacy egzaminatorzy? Okolica trudna?(tzn czy są jakies miejsca na których często oblewają- np ukryty znak za drzewem itp.) dzięki za info Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MONIEK Re: egzamin na Odlewniczej IP: *.lot.pl 26.08.02, 10:24 Gość portalu: eve napisał(a): > czy ktoś tam zdawał? Jacy egzaminatorzy? Okolica trudna?(tzn czy są jakies > miejsca na których często oblewają- np ukryty znak za drzewem itp.) dzięki za > info Egzaminatorzy są tacy jak wszędzie. Część z nich to ludzie z dawnej warszawianki, reszta poszła na bemowo. Okolica zdawania na mieście to rejon pomiędzy trasą Toruńską, szpitalem na Kondratowicza, cmentarzem brudnowskim i ul Wysockiego. Są więc tam ulice szerokie, dwupasmowe, ale są też wąskie, osiedlowe (dużo równorzędnych !), skrzyżowania z tramwajami i częste zmiany pierwszeństwa przejazdu. (np. pierwszeństwo połuku na skrzyżowaniu typu "T") Pułapek raczej nie ma ale drzew jest dużo i trzeba niektóre znaki wypatrzeć. Największą wadą tego ośrodka jest długi czas oczekiwania na egzamin - ok. 3 tyg. i arogancka dla młodzieży pani w okienku. To samo jest po oblaniu - mnin. 3 tyg. czekania. Na Bemowie jest lepiej - są dwa lub trzy terminy w tygodniu. Teren zdawania to rejon między lotniskiem i supermarketem i stare bemowo z osiedlowymi uliczkami. Odpowiedz Link Zgłoś