Dodaj do ulubionych

Manewry na placu - jak je wykonujecie

IP: *.chello.pl 05.10.05, 21:49
Mam w tym poscie prosbe do osob ktore dobrze sie na tym znaja,moze sa
instruktorami zeby opisali tu poszczegolne manewry z placu jak je wykonuja ,w
ktorym momencie kreca kolkiem itd.
Jestem przekonany ze te wpisy pomoga i rozjasnia te sytuacje wielu osobom.
Obserwuj wątek
    • Gość: az Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.wroclaw.mm.pl 05.10.05, 22:37
      1.Łuk przodem niestety na czuja, tyłem:
      -ruszam i kiedy widzę, że samochód "odchodzi" od prawej linii skręcam max w
      prawo, a kiedy po pokonaniu zakrętu zaczyna się do niej zbliżać prostuję,jadę
      prosto oczywiście patrząc cały czas w lusterka:) i kiedy linia końcowa jest w
      połowie koła zatrzymuję się
      2. Prostopadły przodem
      - jadę jak najbliżej linii lewej
      -kiedy słupek w połowie klamki przednich drzwi max w prawo
      -gdy lewy słupek w rogu od kierowcy przedniej szyby 0,5 obrotu w lewo
      -za małą chwilkę następne 0,5 obrotu w lewo
      -podjeżdżam i oberwuję w lewym lusterku czy jestem za linią
      - wyjeżdżam(prawe lusterko) i kiedy tył samochodu wychodzi za prawy pachołek
      daję 0,5 w prawo
      -kiedy prawa tyczka znajdzie się na początku samochodu max w prawo
      - wyjeżdżam i prostuję

      2. prostopadły tyłem
      -jadę jak najbliżej prawej linii
      -kiedy pierwsza tyczka( ta z lewej jakbyś patrzył przodem) pojawi się w prawej
      tylnej szybie max w prawo
      - patrzę w prawe lust i gdy widzę, że się zmieszczę patrzę w lewe lust
      -kiedy widzę, że stoję już równolegle prostuję
      -wyjeżdżam i kiedy prawa tyczka tuż za połową prawych przednich drzwi 1 obrót w
      prawo, za chwilkę jeszcze pól obrotu

      3. skos
      - jadę jak najbliżej lewej linii
      - kiedy tyczka tuż przed końcem lewego lust skręcam max w prawo
      -kiedy lewa tyczka w rogu przedniej szyby od strony kerowcy 0,5 raza w prawo, za
      chwilę znów 0,5 i za chwilę znów 0,5
      - patrzę w lewe czy stoję za przerywaną i zatrzymuję się
      - wyjeżdżam i kiedy tył samochodu minie prawy pachołek( patrze w lusterko prawe
      ofkors) 1raz w prawo, kiedy lewy pachołek znajdzie się na początku samochodu do
      maxa w prawo

      4.Zawracanie na 3x
      -jadę jak najbliżej lewej linii
      - kiedy belka troszkę za połową drzwi pasażera max w prawo
      -podjeżdżam, ustawiam się lekko pod skosem, kawałek od linii początkowej( w
      lewym lusterku widzę)
      -kiedy tylko ruszę max w lewo, kiedy bardzo zbliżam się do lewego krawężnika
      prostuję koła ile się da
      -ruszam dotyłu i od razu max w prawo i kiedy zbliżam się do krawężnika znów
      prostuję ile się da
      -ruszam max w lewo i wyjeżdżam

      5.Zatoczka
      - jadę jak najbliżej prawej strony
      - kiedy pierwsza tyczka ( ta z lewej jakbyś patrzył z przodu na zatoczkę) znika
      z pola widzenia tylnej szyby z prawej strony 1 obrót w prawo
      - kiedy druga tyczka dochodzi zagłówka pasażera z lewej strony z tyłu prostuję
      - patrzę w lewe lusterko i kiedy dojężdżam do przerywanej linii full w lewo
      - wjeżdżam tak i obserwuję tyczki z przudu czy stoję pośrodku nich i fajrant!

      Nie zapominam oczywiście o kierunkowskazie, biegu wstecznym itp;;))
      Mam nadzieję, że wam pomogę, bo mi wszystko wychodzi ok kiedy stosuję się do
      tych zasad. Jeżdżę punto.
      • Gość: kierownica Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:57
        <<.Zawracanie na 3x
        -jadę jak najbliżej lewej linii
        - kiedy belka troszkę za połową drzwi pasażera max w prawo
        -podjeżdżam, ustawiam się lekko pod skosem, kawałek od linii początkowej( w
        lewym lusterku widzę)
        -kiedy tylko ruszę max w lewo, kiedy bardzo zbliżam się do lewego krawężnika
        prostuję koła ile się da
        -ruszam dotyłu i od razu max w prawo i kiedy zbliżam się do krawężnika znów
        prostuję ile się da
        -ruszam max w lewo i wyjeżdżam>>
        Czyżbysmy mieli ruch lewostronny?
        Chyba zawracając na trzy najpierw skrecamy na maxa w lewo a nie w prawoo. Na
        ulicy bedziesz wjeżdzał na chodnik i zawracał :):):):)

        • Gość: az Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.wroclaw.mm.pl 05.10.05, 23:11
          ty chyba nie wiesz o co mi chodzi, albo ja źle wiem ale jak zawracam NA PLACU,
          to wjeżdżam w taką zatoczkę gdzie się skręca w prawo aby móc w nią wjechać i
          właśnie w tej zatoczce się zawraca na 3 razy!
          chyba nie myślisz, że zawraca się na skrzyżowaniu na trzy razy?
          ludzie oświećcie mnie bo chyba nienormalna jestem, jak mam wjechać w coś co się
          znajduje z prawej strony, skręcając w lewo?
          • Gość: kierownica Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 23:48
            U mnie nie ma żadnych zatoczek. ustawiam sie od razu przy prawej belce i
            zaczynam manewr zawracania. W lewo, prawo, lewo. I już stoję po drugiej
            stronie:)
    • Gość: do az Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.chello.pl 06.10.05, 08:55
      Wielkie dzieki za tak szczegolowy opis,podpowiedz jakim pojazdem wykonujesz te
      czynnosci ??
      Co do parkowania prostopadlego przodem to mnie uczono (nie wiem czy was tez) ze
      jak powoli jadac max przy lewej linii to max skret kierownica w prawo wykonuje
      w momencie gdy mam prawa tyczke za lusterkiem(prawym) ! Nie znam tej zasady z
      prawa klamka..
      • Gość: az Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.05, 09:59
        Jeżdżę punto.
        Myślę, że każdy musi sobie wyrobić swoje bardziej szczegółowe miejsca na
        samochodzie. Ja na przykład tak robię w skosie, a w prostopadłym przodem tak mi
        nie wychodzi, bo wtedy skręcając za blisko(szybko) wjeżdżam i się nie mieszczę.
        To zależy od tego np. jak szybko jeździsz , a nawet jak szybko kręcisz kółkiem.
        Na początku kręciłam wolniej i miałm troszkę te miejsca przesunięte, teraz kręcę
        wydaje mi się, że normalnie i tak mi wychodzi najlepiej(tak też mi instruktor
        doradzał)
        Jeśli Tobie wychodzi po Twojemu to tak rób :)
    • Gość: Lenka Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:54
      powiem szczerze, że jeśli masz problemy z manewrami to na pewno nie nauczysz
      się ich na sucho - musisz ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć ... instruktor jest od
      tego żeby korygować twoje błędy i na bieżąco mówić ci co jest nie tak.... a po
      drugie wystarczy, że ustawisz się do manewru inaczej i już będziesz
      musiała/musiał kręcić kierownicą inaczej - naucz się patrzeć w lusterka - bo po
      to one są - a nie na pamięć który pachołek gdzie i w którą kręcić - to być może
      nie jest takie proste, ale można się nauczyć wierz mi...!
      • Gość: az Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.05, 10:08
        Ja należę do tych ciężko kapujących i bardzo pomógł mi taki opis, który sobie
        zrobiłam. wystarczyło, żeby sobie wszystko spisać i już następnym razem
        wiedziałam co i jak i nawet nie musiałam tego czytać. myśle, że jest to związane
        z tym , że jestem wzrokowcem. Ale masz rację Lenka, nie można sztywno się
        trzymać reguł, trzeba czasami bardziej skręcić itp. Dotyczy to przede wszystkim
        łuku, właśnie dzisiaj sobie uświadomiłam, że napisałam, że przy wyjeździe max w
        prawo, a w rzeczywistości jest to zwykle w moim przypadku 1x. To wszystko zależy
        jak się ustawimy itp.

        Przy okazji Lenka, wiem, że zdawałaś we Wrocławiu, mogłabyś mi napisać jaką
        trasę miałaś i z jaką szkołą jeździłaś? No i przede wszystkim GRATULACJE!
        • Gość: Lenka Re: Manewry na placu - jak je wykonujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:54
          dzięki za gratulacje. Uczyłam się w szkole na Paczkowskiej.
          Moja trasa:
          Z ośrodka w lewo - pózniej w lewo w Klimasa do skrzyżowania z Tarnogajską i
          znów w lewo do Armii Krajowej. Pózniej prosto Armii Krajowej i na skrzyżowaniu
          z Bardzką w lewo. Pózniej prosto i w prawo w Świeradowską i znów w prawo w
          Krynicką - cały czas prosto z powrotem do Armii Krajowej i w prawo i już cały
          czas prosto az z powrotem do ośrodka.

          Właśnie teraz sobie uświadomiła, że praktycznie cały czas skręcałam w lewo :)
          na samym początku jak wyjezdzałam z WORD-u i pytałam gdzie mnie zabiera w prawo
          czy w lewo powiedział mi, że w lewo, bo skręcać w prawo każdy potrafi. I
          faktycznie częściej skręcałam w lewo :)
    • Gość: egz Sposób na manewry! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 11:14
      Najlepiej mieć jak najmniej punktów odniesienia. jak jest ich dużo, to łatwo się
      pomylić. Pamiętaj, ze na egzaminie dochodzi potezna dawka stresu i nerwow.
      ŁUK: trzeba trzymac sie lewej strony
      PROST. PRZODEM. na poczatku najblizej lewej lini. mocno skrecasz gdy najblizszy
      slupek jest na koncu lusterka. pozniej troche odkrecasz kieronice. i wjecalas.
      PROST. TYLEM: ustawiasz sie ok. 75 cm od lini. Mocno skrecasz gdy jestes w
      podobnej odleglosci od najblizszego slupka. to szystko!
      KOPERTA: ustawiasz sie na pasie ruchu troche blizej prawej sttrony niz lewej.
      Mocno skrecasz w lewo gdy seodek tylnego kola jest na wysokosci pierwszego
      slupka. Prostujesz kola w gdy to samo kolo jest tuz za linia. Jedziesz prosto i
      lagodnie skrecasz w lewo gdy prawe tylne kolo jest tuz przed linia. W ten sposob
      tyl bedzie idealnie w srodku . pozostaje pilnowac przodu!
      UKOSNE: Mocno skrecasz gdy najblizszy slupek jest przed lustrekiem. Pozniej
      troche odkrecasz.
      --
      Sam w ten sposob wszystko robilem. Prawie za kazdym razem wychodzilo.
      Niestety egzamin dopiero przede mna.
      ---
      pzdr
      • Gość: egz Korekta: Sposób na manewry! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 11:15
        ŁUK: trzeba trzymac sie PRAWEJ strony! ;)
        • Gość: hmmm.. Re: Korekta: Sposób na manewry! IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.05, 16:57
          Wiecie co..tak sobie czytam to wszystko i stwierdzam, że strrasznie sie cieszę,
          że mam ten cholerny plac za sobą..:) Wiem, że to wszystko jest przydatne, bo
          trzeba mieć jakieś pojęcie zanim sie zacznie parkować na mieście, ale te
          pachołki, słupki, momenty skrętu kierownicy, żeby nie wyjechac za linie śniły
          mi się po nocach..:/ no, ale wszystko jest do zrobienia:)

          Życzę wszystkim powodzenia!!
          • Gość: az Re: Korekta: Sposób na manewry! IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.05, 17:37
            Ja na łuku trzymam się bardziej przy lewej:)
            Dzisiaj przez godz robiłam placyk i rewelacja:)))
            Tak się cieszę, że jest ok, gorzej z miastem...
            Dzięki Lenka za trasę!
            • Gość: kadogie Re: Korekta: Sposób na manewry! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 18:56
              a kto mi powie takie coś: jak np.już z gory wiem, że mi jakiś manewr nie wyjdzie... to co wtedy? moge sie cofnąc i go powtorzyć, czy już lipa?
              i ile jest prob na wykonanie jakiegoś manewra,co?
              • Gość: Lenka Re: Korekta: Sposób na manewry! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 11:01
                do każdego manewru masz dwa podejścia + do każdego manewru masz korektę....
                (porócz łuku, tam nie ma korekt!!) jeśli widzisz, że ci nie wyjdzie (np nie
                zmieścisz się między pachołkami) możesz cofnąć i skorygować ustawienie
                samochodu. Na egzaminie, żeby nie było za prosto oczywiście, możesz cofnąć
                samochód tylko do określonego linią miejsca - jeśli przejedziesz przez tą linię
                egzaminator uzna, że manewr jest robiony od początku ....
                • Gość: egz Przy luku tzreba trzymac sie prawej strony! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 16:13
                  Inaczej przy skrecaniu kol podczas jazdy do tylu przod samochodu wyskoczy poza
                  linie albo przewroci pacholek!!
                  • Gość: a Re: Przy luku tzreba trzymac sie prawej strony! IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:27
                    no tak. jak wjeżdzasz w łuk do przodu to sie musisz lewej trzymać- bo tył ścina
                    zakręt. a jak jedziesz do tyłu to lepiej pilnować prawej. - przynajmniej ja tak
                    robie i mi ładnie wychodzi :D
                    • Gość: egz PRAWA strona IP: 194.29.175.* 11.10.05, 11:53
                      jadac do przodu tez trzymac sie trzeba prawej strony! cay czas prawej! jaksie
                      zatrzymaujesz totezmusisz byc blisko prawej strony! wprzeciwnymwypadku
                      zahaczysz o pacholki.
                      • dzagaa20 Re: PRAWA strona 11.10.05, 14:06
                        nie prawda, jadąć łukiem do przodu trzeba trzymać sie lewej strony, ja tak
                        robie i jest elegancko :)
                        • Gość: egz Re: PRAWA strona IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 10:34
                          Nie wiem jak Ty to robisz. ;) Ale ja wychodzi to dobrze! Powodzonka!
                          • Gość: VVVV ŚRODKIEM :-) IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 09.11.05, 20:59
                            A ja jadę środkiem i też mi dobrze wychodzi :-)

                            Jeżeli chcesz łoglądać linie w lusterku (przy prawoskrętnym łuku), to tylko w
                            prawym lusterku ją widać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka