Dodaj do ulubionych

A ja już maaaam:)))

28.11.05, 19:12
Właśnie odebrałam prawko. Biegłam jak szalona do Urzędu jak się dowiedziałam
że jest (Urząd czynny do 18, dowiedziałam się o 17.20). Aż się trzęsłam z
podniecenia jak podpisywałam odbiór:) Dzisiaj wsiadam w samochód, trzymajcie
kciuki bo jest strasznie ślisko. Na dodatek widziałam jak dziewczyna
przywaliła w samochód wyjeżdżając z parkingu (chyba w ogóle nie patrzyła w
lustreka!!!) i teraz się trochę boję:( Ale i tak się cieszę:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: A ja już maaaam:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:14
      Dzisiaj wsiadam w samochód, trzymajcie
      > kciuki bo jest strasznie ślisko

      jak jeszcze żyjesz, to daj znać.. ;)
    • marcyszka Re: A ja już maaaam:))) 28.11.05, 22:39
      Gratulacje - i napisz jak było!!!
      Ile czekałaś na odbiór i w którym urzędzie?
      Marta
      • w357 Re: A ja już maaaam:))) 28.11.05, 23:09
        marcyszka napisała:

        > napisz jak było!!!
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Chiiiba jeszcze ślizga się po ulicach W-wy,bo nic się nie odzywa:-)
        (w W-wie ślisko,bo cały dzień było 'mokro',a teraz -3 stopnie)

      • kundziorek Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 00:24
        Na Bemowie czekałam dokładnie 13 dni od dnia w którym zdałam egzamin:)
        Pozdrawiam!!!
        • marcyszka Re: A ja już maaaam:))) 30.11.05, 22:35
          Byłam dziś w Wydziale Komunikacji i podobno w poniedziałek już będzie - to by
          było 9 dni - super!!! Mój mąż składał dziś wniosek o wymianę prawka i podobno
          jest szansa, że na poniedziałek też będzie. Coś sie pozmieniało na lepsze???
          • kundziorek Re: A ja już maaaam:))) 01.12.05, 12:41
            No to fajnie:) Do zobaczenia na ulicach Warszawy:)
    • kundziorek było suuuper:))) 29.11.05, 00:17
      Było bardzo fajnie:) Ślisko, więc starałam się nie rozpędzać (maksymalnie
      jechałam 80 km/h, a przeważnie 60 km/h). Na wstępie miałam mały stresik, bo pod
      moim blokiem jakiś koleś wyjechał mi "na czoło" spiesząc do nocnego:/ Mam
      wątpliwości co do jego trzeźwości:/ Potem było już ok. Mój facet się śmiał, że
      jeżdżę blisko prawej krawędzi (pozostałość po kursie;)), ale tak poza tym to
      był bardzo zadowolony. Powiedział, ze płynnie jeżdżę i że woli jeździć ze mną
      niż ze swoją siostrą (bo z nią się boi a ze mną nie:)).
      Rany jak się cieszę:) I wcale się nie bałam, jechałam bardzo pewnie mimo że
      jeździłam po Centrum Warszawy. Przydały się jazdy doszkalające:) Jutro znowu
      jeżdżę, ale nie będę Was zanudzać;) Pozdrawiam wszystkich!!!!
      • marcyszka Re: było suuuper:))) 29.11.05, 14:07
        Zanudzaj zanudzaj!!!
        JA sie juz nie mogę doczekać.
        JA odbieram na Bielanach. Może po 2 tygodniach już będzie.
      • mativvv Re: było suuuper:))) 29.11.05, 21:40
        gratuluje !!!!!!!!!!!!!
    • dzagaa20 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 14:12
      oj jak fajnie! No i się doczekałas :) a ja nadal czekam na ten plastik. Ale też
      od razu wskoczę do autka mojego faceta i popędzę na Kraków :) ale dopiero
      minęło 5 dni od zdania, czyli jeszcze troszkę muszę poczekać :)
      pozdrawiam i życzę szerokiej drogi :)
    • Gość: aniuteq Re: A ja już maaaam:))) IP: *.crowley.pl 29.11.05, 14:29
      nooo Kundziorku:)) widzę, że mieszkamy w tej samej okolicy:) w takim razie
      zawsze możemy się odwieźć do domu jak impreza się przeciągnie:)) Pozdrawiam i
      życzę szybkiego doskonalenia fachu!
      • dzagaa20 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 15:09
        NO PROSZĘ... zaraz się okaże że się znacie heheh :)
        pozdrawiam :)
    • dzagaa20 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:10
      no nie ... forum zamarło .. zostałam sama!!!!!!!
      • w357 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:21
        dzagaa20 napisała:
        ...... zostałam sama!!!!!!!
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Jak to sama ???
        To Twój facet też 'martwy' :-)
        • dzagaa20 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:23
          sama na forum... z kontekstu można się domyslec :P
          • w357 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:26
            dzagaa20 napisała:

            >....kontekstu
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            A co to jest 'kontekst'? :-)


            Tytuł też wątku jest "A ja już maaaam :)))" :-)
            • dzagaa20 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:28
              nie mów że nie wiesz co to kontekst.... ;)
              poszukaj w słowniku
              to zadanie na dziś :P
              • w357 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:30
                Mój nauczyciel mówił,że to jest text rzucony do kąta:-)
                • dzagaa20 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:34
                  trzeba go było zmienić za wczasu.... teraz to juz za późno :P:P:P
                  • w357 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 17:37
                    dzagaa20 napisała:

                    > trzeba go było zmienić za wczasu.... teraz to juz za późno :P:P:P
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    Termin Wczasów zmieniałem wielokrotnie,a teraz to faktycznie już za późno.
                    Zima idzie :-)
    • kundziorek Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 18:19
      Posiadanie prawa jazdy wymaga również wyżeczeń, dziś nie mogłam się napić wina
      do obiadu... Eh, dla jazdy samochodem zniosę wszystko;) Zauważyłam, że jak
      wiem, że będę jeździć i wiem gdzie mam jechać to w myślach przejeżdżam trasę:)
      Dziś znowu jadę do Centrum, a potem na Mokotów, więc uważajcie;)
      Czy to normalne że ktoś się tak cieszy z jazdy samochodem?:)
      Pozdrawiam:)))
      • w357 Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 18:25
        kundziorek napisała:
        > Czy to normalne że ktoś się tak cieszy z jazdy samochodem?:)
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Normalne,normalne.
        Nie musisz szukać psychoanalityka :-)

        Najgorszym elementem jeżdżenia samochodem jest moment 'tuż' po tankowaniu!!!
        Trzeba rachunek zapłacić :-)

        • kundziorek Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 18:35
          hehe, na szczęście nie ja płacę:) ale coraz większą mam ochotę na własne autko
          (mam nadzieję, że się wkrótce znudzę, bo absolutnie mnie na to nie stać i taki
          zakup był do tej pory daleko na mojej liście życzeń;))
          • w357 Nuda ? 29.11.05, 19:07
            kundziorek napisała:
            > .....(mam nadzieję, że się wkrótce znudzę, bo absolutnie mnie na to nie stać
            i taki
            > zakup był do tej pory daleko na mojej liście życzeń;))
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Nie pamiętam,czy to Ty pisałaś,że mieszkasz blisko/na Bemowa ?
            Jest tam jedno takie miejsce,gdzie można nauczyć się jak użyć duuuużych
            prędkości :-)
            Do 180 km/h bez użycia silnika/samochodu !!!
            • kundziorek Re: Nuda ? 29.11.05, 19:32
              :) już się nad tym zastanawiałam:) jak mi się znudzi samochód to może spróbuję
              czegoś innego;)
              • w357 Re: Nuda ? 29.11.05, 19:42
                kundziorek napisała:

                ......spróbuję
                > czegoś innego;)
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Proponuje spadochroniarstwo !
                Tam człowiek jest na prawdę wolny,szybki i niezależny!!!
                • kundziorek Re: Nuda ? 29.11.05, 19:50
                  dzięki za radę, przemyślę to:)
    • Gość: W12 Re: A ja już maaaam:))) IP: *.spray.net.pl 29.11.05, 18:39
      Ja też maaam:-)
      I jechałam dziś pierwszy raz - było ślisko więc starałam się jechać rozsądnie i
      mądrze(miałam super profesjonalnego instruktora:-) - w porywach max 60 km/h.
      (Ktoś wcześniej napisał, że jechał nawet 80...???? w takich warunkach i po raz
      pierwszy...???...no ale cóż, wyobrażni raczej nie za dużo...

      Jechałam rano ok 6.00 - mało samochodów jeszcze - uważam, że jest to najlepsza
      pora na "pierwsze jazdy"
      pozdrawiam wsiech pierwszojezdnych:-)))
      • kundziorek Re: A ja już maaaam:))) 29.11.05, 18:45
        > (Ktoś wcześniej napisał, że jechał nawet 80...???? w takich warunkach i po
        raz
        > pierwszy...???...no ale cóż, wyobrażni raczej nie za dużo...

        Jechałam 80 km/h tuż przed północą, było pusto aż po horyzont, miałam trzy pasy
        do dyspozycji, aż szkoda było nie pojechać... W życiu nie odważyłabym się na
        taką prędkość podczas pierwszej jazdy gdyby nie było sprzyjających warunków:)
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka