Gość: marta
IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl
06.02.06, 23:02
hej! czytam juz to forum od dluzszego czasu i postanowilam w koncu podzielic
sie swoim doswiadczeniem z mordem i jazda w ogole... tak wiec za pierwszym
razem oblalam na miescie placyk poszedl mi bez wiekszych problemow ale to bylo
jeszcze na starych zasadach. Za drugim razem nieszczesnym okazalo sie wjazd
pod gorke z recznego... te sprzegla maja tam tak rozregulowane ze noga wchodzi
jak w maslo... czy na innych samochodach egzaminacyjnych tez tak jest czy mi
sie tylko taki pech zqwsze przydarza:( no i nie bylo bata dwa razy mi zgasl i
po ptakach... jednak mimo negatywnego wyniku egzaminu egzaminator zaproponowal
mi wyjazd na miasto... no i skorzystalam chociaz dobrze mi sie jezdzilo...
zpobaczylam przy okazji jak na tych nowych zasadach parkuje sie wsrod
"zywywch" samochodow;) ... wrocilam spokojnie do osrodka na koszykarskiej ale
i tak z negatywem:( jutro znowu ide tak o 6:30 apisac sie na nastepny 3 juz
egzam:(((( pocieszam sie kolezankami ktore zdaly za 6 razem dopiero .... mowmy
sobie ze kiedys przeciez sie uda (chyba) .... pozdrawiam wszysctkich
starajacych sie o ten swistek !!!