Dodaj do ulubionych

hamowanie ze sprzęgłem

IP: *.crowley.pl 03.08.06, 13:24
Wkrótce egzamin, a ja przez cały kurs jak hamowałam to wciaskałam sprzęgło
żeby nie zgasł. Dopiero na doszkalających instruktor mi powiedział, że na
egzaminie tak nie mozna. Trzeba hamować samym hamulcem lub silnikiem, a
sprzęgło dopiero wciskać przy małej prędkości poniżej 30km/h. Czy
rzeczywiście tylko w ten sposób można egzaminie, bo inaczej egzaminatorzy sie
wkurzają?
Obserwuj wątek
    • Gość: Phil Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: 199.67.203.* 03.08.06, 13:35
      A po co wciskać za każdym razem sprzęgło? Wciskasz tylko wtedy kiedy masz
      bardzo małą prędkość i zatrzymujesz się. Podczas normalnej jazdy, żeby zwolnić
      wciskaj tylko sam hamulec.
    • kora23 Re: hamowanie ze sprzęgłem 03.08.06, 13:48
      witam, mnie uczono, a miałam kilku instruktorów, że przy małej prędkości
      najpierw naciskam sprzęgło później hamulec, natomiast przy większej, hamulec,
      sprzęgło. Nie wiem czy to dobra metoda, podczas egzaminu, egzaminatorka nic nie
      wspomniała, że robię źle .
      • Gość: hannah Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.crowley.pl 03.08.06, 13:59
        Bo robiłaś dobrze, czyli przy dużej prędkości hamulec - sprzęgło, a przy małej
        na odwrót:) Mnie niestety szanowny instruktor o tym nie pionformował. Dzieki za
        wasze uwagi. Zostało mi 6 godzin doszkalających i musze w tym czasie zmienić
        ten nawyk.
        • Gość: darek Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:30
          A co to za nawyk? Chyba jestes niepowazna jak mi powiesz ze powiedzmy z 50km/h hamujesz caly czas na sprzegle. Taka jazda spalisz sprzeglo szybciej niz ci sie wydaje.
    • Gość: lena Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.oskbraniewo.pl 03.08.06, 14:16
      ja zawsze hamowalam ze sprzeglem (tak jest bezpieczniej:) i nikt sie nigdy nie
      przyczepil (zaden egzaminator)
      • Gość: ona Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:37
        ja hamowalam ze sprzeglem na egzaminie i egzaminator zwrocil mi uwage, ze zle
        hamuje. Prawidlowo jest przy duzej predkosci naciskac sam hamulec, natomiast
        przy niskiej hamulec+sprzeglo.
        • Gość: hannah Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.crowley.pl 03.08.06, 15:01
          Czyli to zależy od egzaminatora. Tak czy inaczej skoro zwrócił uwagę, że źle
          hamujesz, to wprawdzie nie mógł Cię za coś takiego oblać, ale pewnie gdzies tam
          u niego w głowie miałaś minusa;))) I przy innej okazji łatwiej się mógł czepnąć
          czegoś innego.
          • Gość: angelka Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.coig.katowice.pl 03.08.06, 17:27
            ja równiez uczyła sie ze sprzegłem powyzej 20 km/h a ponizej ze sprzeglem
            • lj84 Re: hamowanie ze sprzęgłem 04.08.06, 10:56
              aha, czyli za kazdym razem tak samo ;)
              • Gość: asd Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 14:38
                nie patrz na predkosc dziewczyno tylko jedziesz zaluzmy na 3 ce to najpierw
                wciskasz hamulec i zadne 20 tylko slyszysz ze silnik niskie obroty ma to
                redukujesz na 2 ( nie puszczasz hamulca) pozniej znowu schodzi z obrotami to
                wciskasz spprzeglo i... sie zatrzymalas :P
                • Gość: dizel Re: hamowanie ze sprzęgłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 09:30
                  ja przeważnie hamuje biegami.
                  Jak jade załóżmy na 4 to wżucam 3 puszczam sprzęgło nie dodawając gazu później
                  samochód zwalnia to znów sprzęgło i wżucam 2 puszczam sprzęgło i dopiero hamuje
                  troche hamulcem a później sprzęgło.
                  Takiego hamowania czył mnie instruktor i jest ono lepsze od hamowania hamulcem
                  bo samochód sam w miejscu staje praktycznie i niema ryzyka wpadnięcie w poślizg
                  • ramonka27 Re: hamowanie ze sprzęgłem 06.08.06, 11:15
                    Ja wam odpowiem. Hamowanie biegami stosujemy zawsze gdy jedziemy ciężarówką z
                    przyczepą, żeby nam nie uciekła i nie przegoniła ciągnika siodłowego, lub też
                    żeby nie skończyło się nam sprężone powietrze (hamulce są pneumatyczne).
                    Natomiast hamowanie samochodem osobowym biegami jest nie ekonomiczne z dwóch
                    względów. Po pierwsze nie zawsze jest ono skuteczne (zajmuje zbyt wiele czasu),
                    po drugie silnik samochodu jest tak skonstruowany, aby napęd przekazywać z
                    silnika poprzez skrzynię biegów, wał napędowy do kół. Przekazywanie napędu z
                    kół na silnik może czasami skończyć się pęknięciem wału korbowego silnika, lub
                    pęknięciem panewek (łożyska ślizgowe). Reasumując silnik, który był żadko
                    wykożystywany do hamowania gdy dostanie naprężenia od drugiej strony może tego
                    nie wytrzymać, jednakże właśnie hamowanie silnikiem jest stosowane podczas
                    egzaminu na prawko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka