Gość: :/ IP: 83.238.169.* 19.09.06, 16:12 A tak się fajnie z chłopem gadało :( Jeszcze mu nie zdążyłam powiedzieć paru rzeczy... Ech :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anchois_anszua Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 19.09.06, 18:33 właśnie, gdzie jest mój wątek? Cyżby stwierdzenie, że nie wszyscy kandydaci na kierowców mają podobne zdolności i predyspozycje aż tak kogoś uraziło? czyżby ktoś z szanownych Adminów też zdawał kilkanaście razy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 19.09.06, 22:09 anchois_anszua napisał: > właśnie, gdzie jest mój wątek? bo nie byl to watek na temat, wiec ... Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 19.09.06, 23:41 Moze powiesic tu jakis regulamin? Na gorze znaczy? Bo ja nie wiem jakie watki sa na temat, a jakie nie... Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 09:42 gregor_1976 napisał: > Moze powiesic tu jakis regulamin? Na gorze znaczy? Bo ja nie wiem jakie watki > sa na temat, a jakie nie... wszystko masz z boku w pasku menu u dolu strony po prawej stronie: O Forum >> Pomoc >> Netykieta >> Regulamin Forum Nie kazdy ma ochote czytac sprzeczki pomiedzy czytelnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amdziata Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: 80.50.48.* 20.09.06, 14:37 Popieram Pontusa, bardzo dobrze zrobiles! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawska dusza Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: 83.238.169.* 20.09.06, 15:03 A ja właśnie mam ochotę poczytać takie bzdurki :D A tak na serio, to... i tak się nie zgadzam z Anchois. Sorry kolego, ale napisałeś tam takie brednie, że tylko zadufane bubki się z Tobą zgadzały. See You Later!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anchois_anszua Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 18:14 pontus jestes facet bez jaj... to ze temat dyskusji był kontrowersyjny, nie znaczy że był zły... a to, że ludziom puszczały nerwy... to nie moja wina... ja staralem sie byc grzeczny... nikogo nie obrazalem a nawet zachecalem do merytorycznej dyskusji... przejrzałem regulamin, nie znalazłem żadnego punktu, który dawałby Ci prawo do usunięcia tego wątku... co co zrobiłeś, to zwykła, żenująca CENZURA. Odpowiedz Link Zgłoś
anchois_anszua Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 18:21 wątek był na temat zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy... zachęcał do dyskusji, czy każdy nadaje się na kierowcę, czy prawo jazdy powinno byc zdobywane za wszelką cenę. odmawiamy możliwości kierowania pojazdami np. osobom z dużymi wadami wzroku, a co z tymi, którzy zdolności psychomotorycze i odporność na stres mają niewystarczające? a skoro opiekujesz sie forum, to trzeba było usunąc posty w których padały inwektywy... ale po co czytac tyle wpisów? rozbolałaby główka... zatem lepiej usunąc całość... GRATULUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 18:41 anchois_anszua napisał: > wątek był na temat zdawania egzaminu państwowego na prawo jazdy... za PIERWSZYM razem. wedlug Ciebei ten kto nie zdal za 1. nie nadaje sie do poruszania sie pojazdami. Zapewniam Cie, ze bardzo wiele osob ktore zdaly za pierwszym raze, tez nie nadaja sie do kierowania pojazdami! czy mialem prawo usunac temat? wyciag z Netykiety (zbioru zazad KULTURY) "Czego unikać: Nie przeklinaj. Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców (...) Poza tym: (...) Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 22:26 pontus, jestes kłamczuchem... nigdzie nie napisałem o osobach które nie zdają za pierwszym razem... dyskusja była o zdawaniu po kilka kilkanascie razy... nawet nie raczyles przeczytać WSTYD! usuwasz coś, o czym nawet nie masz bliższego pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 22:37 1, nie przeklinałem 2, nie obrażałem PERSONALNIE nikogo (pisałem ogolnie o grupie ludzi) (zgodzisz sie ze słowo PERSONALNIE dotyczy konkretnej osoby a nie grupy) 3. nie moge byc uznnany za trolla bo nikogo nie krytykowalem (pisałem wyraznie o tym, ze to niczyja wina, ze moze nie miec do czegos zdolnosci, ja np nie mam uzdolnien muzycznych i nie czuje sie przez to krytykowany) nie dokuczałem tez nikomu, jako że kazdy mój post wyrazal hipotetyczne wnioski i zachęte do syskusji,,, pontusie niestety ludzie nie są identyczni... sa tacy co gorzej jezdzą i tacy co lepiej... tak było jest i będzie... a zauważenie przeze mnie faktu róznego podziału zdolnosci przez Naturę nie jest obrazaniem nikogo... Proponuje skierowad swoje pretensje do Boga (jesli jestes wierzący) albo go jakiegoś innego Czynnika sprawczego (jesli wierzysz inaczej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Do pontus_euxinus IP: *.chello.pl 20.09.06, 22:15 "Panie Opiekunie" tego forum, zadam pytanie. Skoro jesteś taki skrupulatny, to czy posty w których podawane są nazwiska Instruktorów lub Egzaminatorów bez ich zgody są postami łamiącymi regulamin ? Moim zdaniem tak. Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Do pontus_euxinus 21.09.06, 23:05 Gość portalu: Piotrek napisał(a): > "Panie Opiekunie" tego forum, zadam pytanie. Skoro jesteś taki skrupulatny, to > czy posty w których podawane są nazwiska Instruktorów lub Egzaminatorów bez ich zgody są postami łamiącymi regulamin ? Moim zdaniem tak. Egaminator nie jest osoba prywatna tylko urzednikiem panstwowym, wiec nie jest specjalnie niezgodnie. Prawnikiem nie jestem, to moje prywatne zdanie. Podobie instruktorzy. glupio mowic o danym instruktorze nie podajac jego nazwiska. A jesli uwazasz, ze jakis watek nalezaloby skasowac, prosze napisz do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 18:42 pozatym prosze o nieodpowadanie na ten watek. odbiega od tamtyki forum. dziekuje, w imieniu innych Czytelnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.net.autocom.pl 20.09.06, 19:50 to forum i tak już dawno straciło swój sens... Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 20:59 Gość portalu: xxx napisał(a): > to forum i tak już dawno straciło swój sens... zgadza sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 22:28 pontus nie masz za grosz odwagi cywilnej... a minimum krytyki pod Twoim adresem powoduje, że szybko zmieniasz temat... kolega napisał o publicznym podawaniu danych osobowych Egzaminatorów... tego tez nie doczytałeś? bądz FACETEN pontus Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 20.09.06, 23:24 Gość portalu: anchois napisał(a): > kolega napisał o publicznym podawaniu > danych osobowych Egzaminatorów... tego tez nie doczytałeś? doczytalem, ale odpowiedzi nie znam, nie jestem alfa i omega. jak nie mam nic do powiedzenia, to nie pisze. proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amdziata Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: 80.50.48.* 21.09.06, 08:11 Pontus, usuń ten wątek... niepotrzebna moim zdaniem ta dyskusja na forum, które dotyczy prawa jazdy ;-) A anchois jak chce sobie ulzyc psychicznie, to niech pojdzie pobiegac, zamiast zapuszczac korzenie w siedzeniu swojego auta-pomaga, sprawdzony sposb :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.chello.pl 21.09.06, 09:54 puntus_euxinus nie bądź tchórzem i nie usuwaj tego wątku. Powtarzam, usuwaj natomiast te w których łamane jest prawo. Przypominam, że chodzi o wątki w których podawane są dane osobowe wraz z numerami telefonów osób bez ich wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amdziata Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: 80.50.48.* 21.09.06, 10:07 A to on musi być tchórzem, zeby usunac ten wątek? A jaki on ma związek z tematem tego forum? Przeciez tu sie nie mówi o trzórzostwie tylko o PRAWIE JAZDY. A jaki jest cel tego wątku i jakie wnioski z niego wyniosłeś (czego nowego się dowiedziałeś o prawku) Piotrek? Moim zdaniem wątek nie musi łamać prawa, wystarczy, że jest w ogóle nie na temat-żeby go usunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.chello.pl 21.09.06, 10:24 Takie wątki, też są częścią forum. Czyli Goście forum oceniają pracę tzw. opiekuna forum. Dlatego nie można być tchórzem ze strony tegoż opiekuna i nie powinien usuwać takich postów. Jeśli to zrobi, to znaczy że, boi się opinii forumowiczów, no chyba, że pozostawia tylko te pochwalne pod swoim adresem. Dąże jednak do tego, że szkalowanie imion osób trzecich jest łamaniem prawa i są na tym forum wątki które powinny być usunięte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amdziata Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: 80.50.48.* 21.09.06, 10:50 Takie wątki też są częścią forum, ale nie forum o prawku. Po co komu ocenianie opiekuna forum. Jak to usunie to nie znaczy, że jest tchórzem, ale dba o porządek na forum, którym się zajmuje. Fatycznie, może podawanie kogoś danych osobowych nie powinno mieć tu miejsca. Ale z drugiej strony jakby popatrzeć z Twojego punktu myślenia, to skoro opiekun ma być oceniany i ma nie usuwać takich wątków, to dlaczego by nie oceniać tu instruktorów jazdy czy egzaminatorów? Moim zdaniem ten wątek jest tu nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.chello.pl 21.09.06, 11:06 Czytaj co jest napisane a nie czytaj to co chcesz przeczytać. Oceniać pracę instruktorów tak, oceniać pracę egzaminatorów tak i innych, ale nie można przy tym podawać DANYCH OSOBOWYCH tych osoób bez ich zgody. I jeśli to niektórzy robią to pytanie do autorów. Dlaczego autorzy nie podadzą także swojego imienia i nazwiska oraz numeru telefonu ? Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? 21.09.06, 11:10 Gość portalu: amdziata napisał(a): > Jak to usunie to nie znaczy, że jest tchórzem, ale dba o > porządek na forum, którym się zajmuje. Staram sie i wierzcie, ze zajmuje to sporo czasu - czasu ktory np. powinienem przeznaczyc na odpoczynek, dla rodziny. Zdecydowalem sie zostac "spolecznym administratorem" tylko dlatego, ze moja praca jest pasja. Stad tez po pracy chcialem nadal "pomagac" w uzyskaniu fantastycznego dokumentu jakim jest prawo jazdy. Jednak czytajac niektore watki wierzcie mi ze odechciewa sie uczyc, pisac i mam ochote to rzucic w dibly. Nie mowiac o tym, ze utwierdzam sie w przekonaniu, ze i w pracy nie powinienem sie przemeczac, bo po co... zeby pozniej przeczytac, ze od kogos wydebiam kase? [uogolniam, ale... ] Co do usuniecie watku, nie zroie tego, bo zostanie zalozony kolejny, podobny, a widac ze niektorych to grzyzie... pocieszam sie rowniez tym... czy zauwazyliscie, ze dluzszy czas, nie bylo ewidentnego spamu niektorych szkol? Mam nadzieje, ze wkrotcze to forum stanie sie przydatnym narzedziem w zdobywaniu prawa jazdy (choc wiem, ze kilka osob skorzystalo tu z rad Czytelnikow) > Fatycznie, może podawanie kogoś danych > osobowych nie powinno mieć tu miejsca. Administratorzy nie czytaja wszystkich watkow (i nie tylko ja moderuje to forum) wiec jesli uwazacie ze cos jest nie tak, prosze zgloszajcie to moj_login@gazeta.pl Osobom, ktorym ujawniono dane osobowe moga zglosic to odpowiednim organom prawa. Pozdrawiam wszystkich. Zycze spokojnej jazdy. Macin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amdziata Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: 80.50.48.* 21.09.06, 11:59 Może źle się wyraziłam Piotrze i źle mnie zrozumiałeś, ale to już nieważne. Uwierz mi Piotrze, że czytam wszystko co się napisało i nie wybieram tego co chcę przeczytać. Najwyraźniej źle się zrozumieliśmy. Co do pracy Pontusa na forum nie mam zastrzeżeń, tylko wydało mi się śmieszne stwierdzenie, że byłby tchórzem, gdyby usunął ten wątek. No ale mniejsza z tym :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:50 amdziata, Twoje zachowanie trąci klakierstwem... i drugie moje spostrzeżenie... chce Ci się czytać i komentować moje wypowiedzi, skoro tak Ci nie pasują? masochizm? nie wolisz sie spełniać np. w wątkach o tym jak ktoś po raz siódmy nie zdał? Pontus nie jest tchórzem dlatego, że skasował wątek, jest tchórzem dlatego, że zrobił to bez przeczytania (prawdopodobnie na wniosek któregoś z lokalnych klakierów) i nie potrafi sie do tego przyznać, nie potrafi też podac argumentacji swojego postępowania przytaczając punkty regulaminu nie pasujące do zaistniałej sytuacji... rozumiem, że jesli napiszę wątek o prawie jazdy i alkoholikach, wyrażając opinię, że nie powinni miec prawka jeśli sa chorzy, to znów okaże sie, że kogoś obraziłem, i trzeba bedzie usunać... tak samo jesli napisze, że niewidomi nie powini kierować pojazdami, albo daltoniści, etc. etc.. bo zawsze znajdzie sie ktoś, kto mimo logicznych argumentów uzna, że wątek go obraża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość anchois ty idioto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 00:12 obrażasz wszystkich jak leci. Lubisz chyba jak ludzie się złoszczą. Może cię to podnieca i grom jasny wie co ty sobie robisz podczas czytania tego i prowokowania ludzi. Sorry ale na szacuneczek to nie zasługujesz a juz napewno pontusa. KRETYN. SAMOLUB, NARCYZ, Po co ty tu siedzisz i piszesz, wtrącasz sie. Masz swoje prawko ...za pierwszym razem ...to pojeździj sobie i nie prowokuj swoimi wypowiedziami płytlimi. Znajdź sam sobie zajęcie a nie innym radzisz....ach szkoda gadać z idiotami sie nie wygra bo idiota to idiota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Eeee gdzie jest wątek Anchois?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:43 lepiej zajmij sie rodziną, bo to moderowanie nie za bardzo Ci wychodzi, a szkoda, żeby ktoś miał rzadziej w domu ojca/męza/syna (niepotrzebne skreślić) tylko dlatego, że anchois zadał pytanie na temat sensu zdawania po kilkanaście razy egzaminu poaństwowego czy możesz mi odpowiedzieć, dlaczego usunąłeś mój wątek? tylko konkretnie i szczerze, bo dotychczasowe podawanie przez Ciebie "przyczyny" nie pokrywały się z prawdą, a co gorsza były dowodem na to, że nawet nie przeczytałeś moich wypowiedzi w w/w wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian78 Pntus usuń w końcu tego ..... IP: 193.201.167.* 21.09.06, 15:27 Jak najbardziej pontus pisał prawdę. Ublizałeś ludziom i nawet tego nie widzisz. Trochę więcej samokrytycyzmu Panie Anchois. Zresztą na Twoim wątku już to Ci pisałem i jakoś nie miałeś wtedy co do tego obiekcji. Nagle jak ktoś usunął Twój wątek to biedaku świat Ci się załamał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian78 Re: Pontus usuń w końcu tego ..... IP: 193.201.167.* 21.09.06, 15:29 Poza tym popieram w całej rozciągłości zdanie Amandzi. Jaki Ci nie pasi to zmień sobie forum na inne. Nikt Ciebie tu nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian78 Re: Pontus usuń w końcu tego ..... IP: 193.201.167.* 21.09.06, 15:30 Mój błąd nie Amandzi a Amdziaty. Sorry mój błąd. Kajam się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amdziata Re: Pontus usuń w końcu tego ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:29 Hehe anchois, a Twoje zachowanie trąci smerfazmem ;-) A widzisz najwyraźniej mi się chce skoro to robię, ale widzę, że to Ciebie najbardziej boli. A ja mysle, ze Pontus bardzo dobrze zrobil, bo wlasnie ublizales tym, ktorzy nie zdali za 1 razem. No lepiej nie tworz nowych wątków jeśli masz źle mówić i ubliżać innym. Raczej nie o tym jest to forum. Nie przesadzaj z tym, ze bedzie usuwal wszystkie Twoje wątki, bo wchodzisz w narcyzm i użalanie sie nad soba. Wymysl madry temat, zamaist rozpowszechniac tu przesadny krytycyzm wobec innych bez umiejętnej samokrytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Pontus usuń w końcu tego ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:05 jakies cytaty? dlaczego kłamiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: Pntus usuń w końcu tego ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:09 kolego, proszę o cytat.... nazwanie "geniuszami" (w cudzysłowie) osób zdajacych nawet po kilkanascie razy.. to ubliżanie? slyszales kiedys ublizanie? to mozna zakwalifikowac moze do drobnej zlosliwosci... i tyle... życze Ci zeby w życiu spotykały Cię tylko takie formy ubliżania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elcia79 popieram Cię Pontus_euxinus IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 21.09.06, 15:52 POPIERAM>>>POPIERAM>>>>> Robisz chłopie świetną robotę .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: popieram Cię Pontus_euxinus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:06 czyli w zasadzie to jaką? pozwalanie na umieszczanie na forum danych osobowych niezgodnie z prawem, a usuwanie wątku w którym ktoś rzucił hipoteze, ze może nie każdy nadaje sie na kierowce? Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus podziekowanie 21.09.06, 22:49 Wszystkim, ktorzy wierza ze to forum bedzie przydatne, bardzo dziekuje. Dziekuje tez za wsparcie:) Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: podziekowanie IP: *.chello.pl 21.09.06, 22:52 Panie Marcinie....oczywiście zgadzam się, że podziekowania należą się tym którzy wspierają, alę myślę, że podziękowania należą sie także tym, którzy w sposób konstruktywny potrafią krytykować, zaznaczam, w sposób konstruktywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois do moich drogich krytyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:15 kochani... dobrze jest, że macie inne zdanie niż ja, dobrze, ze nie podoba Wam sie to, co myślę.. na tym polega moim zdaniem forum... jesli wszyscy mieliby takie same poglady po co dyskutowac? byloby nudno... jednak proszę... czytajcie a potem komentujcie... bo albo swiadomie klamiecie zarzucajac mi to czego nie napisalem, albo po prostu nie potraficie czytac.. byłoby interesujaco, gdyby Pontus raczyl na pare dni przywrocic tamten watek, zobaczylibyscie co tak naprawde napisalem... a z jakimi inwektywami sie spotkalem... nie zmieniam zdania i dalej uważam, że jesli ktos zdaje egzamin kilka- kilkanaście razy to trzeba zadać sobie pytanie co jest na rzeczy.. i czy rzeczywiscie sie nadaje na kierowce... moze byc genialnym matematykiem, muzykiem, aktorem... kimkolwiek... ale jako kierowca może byc zagrozeniem.. rownież dla Was.... rozumiem, ze zdawaliscie mnostwo razy ten egzamin, nie udalo Wam sie za pierwszym razem i stąd takie negatywne emocje... co mam napisać? że trzeba było lepiej sie przygotować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: do moich drogich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:27 Podyskutuj sobie sam ze sobą, może Ci ulzy NARCYZIE "genialny". Nie zauważyłam, aby komukolwiek brakowało tamtego wątku, na którym sprowokowałeś że ludzie sobie robili przykrości, zreszta sam też bardzo sprytnie i niby zgodnie z regulaminem "nasłodziłeś" sam sobie obrażając innych. czytałąm Twoj wątek i szczerze to śmierdzisz z daleka Trollem anchois... To tyle co miałąm do powiedzenia. Jak chcesz znow obrażać ludzi to moze kandyduj do sejmu, senatu lub zadawaj sie z ludzmi pokroju naszych kochanych polityków oni tez w zawaluowany sposób obrażają innych aby sobie podnieść ego. Może zaopiekuj sie swoim autkiem, pieskiem dziewczyną ... Odpowiedz Link Zgłoś
tenel.ka Re: do moich drogich krytyków 21.09.06, 18:36 Gość portalu: Marysia napisał(a): > śmierdzisz z daleka Trollem anchois... Skoro jest trolem, to po co go karmisz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: do moich drogich krytyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:45 oj.. jak sie nie ma żadnych argumentów, to wtedy jest jeszcze w zapasie wyświechtane słowo "troll" nie trzeba sie wysilać, a ma sie satysfakcje, że się komuś dowaliło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian78 Re: do moich drogich krytyków IP: 193.201.167.* 22.09.06, 10:03 I to mówi ktoś ośmiela się mówic że czyjeś "zachowanie trąci klakierstwem" czy że ktoś "nie ma za grosz odwagi cywilnej" Rzeczywiście erudytą jesteś niesamowitym. Zastanów się czy tak na prawdę Twój tekst nie dotyczy bardziej Ciebie niż innych. Sam używasz oklepanych zwrotów używając których nie musisz się bardzo wysilać. Tak najłatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do moich drogich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:09 w tamtym swoim wątku też wyzywałeś ludzi tym....wyświechtanym słowem. No chyba, że pamięć zawodzi trolu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: do moich drogich krytyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:46 sprawiłem Ci przykrość? zdawałaś 7 razy? jeśli tak to miej pretensje do siebie, ja nie jestem winny braku kompetencji zdających... no i przepraszam, że zdawałem ze pierwszym razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: do moich drogich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 19:06 i tu Ciebie mam zarzucasz innym, ze nie czytali uwąznie Twojego wątku, a sam tez Go nie czytałęś - nie pisałam nic za którym razem zdałam. Zresztą piszesz, że nikogo nie obraziłęś a z tego co wiem to masę ludzi udało Ci się jedna obrazić. Mnie nie ponieważ ja tylko w duchu modlę się aby woda sodowa i radość z tego iż tak pięknie jezdzisz nie zamieniła się w wulkan i nie rozwaliłą Ci główki. Obrażaj ludzi jak cchesz, ale nie powtarzaj sie bo każdy jest inny a Ty klasyfikujesz wszystkich razem, tzn dużo niżej od siebie. Zyczę powodzenia i szerokiej drogi. Szkoda mi ze tacy ludzie jak Ty są na tym forum, piszesz o odwadze cywilnej, ale ciekawe czy powiedział byś ludziom prosto w oczy, że nie nadają sie do tego czy tamtego. Ciekawe tez jak sam przyjmujesz krytykę anonmowy sledziku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: supermistrzkierown Re: do moich drogich krytyków IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 19:18 Pontus trzymaj się i rób tak jak robisz dalej. przynajmiej jest porządek. Nie cierpię ludzi którzy szczycą się tym że zdali za pierwszym razem i uznają się za geniuszy a tym co zdają kilka razy nachętniej by prawka nie dawali. To nie wstyd zdać nawet za 10 rozaem. Zapatrzony w siebie dupek. Pontus jak ciebie tu nie było to był dopiero smietnik. Praca moderatora jest ciężka a na dodatek nie każdy potrafi ją docenić. Pontus może za mało postów kasujesz i ludzie nie przywykli do tego. Kasuj więcej a jest tu co, bo wiele watków po dwóch pierwszych postach zaczyna odbiegac od tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inga Re: do moich drogich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:32 supermistrzkierown popieram Ciebie w 100%. Dobrze że sa normalni ludzie, a nie tylko zadufane bufony, które chyba zyja tylko w Necie i obrażają ludzi z forum! Forum to jedno, a zycie i jazda po prawdziwych drogach to jedno. Zycie nauczyło mnie, ze nie każdy kto jets taki pewny siebie i uważa siebie za super.... jest taki świetny. Często osoby, które mniej same siebie chwalą i nie czekają tylko na pochwały od innych są duzo lepsze we wszystkich dziedzinach o jakich można pomysleć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: do moich drogich krytyków 21.09.06, 22:19 Gość portalu: anchois napisał(a): > nie zmieniam zdania i dalej uważam, że jesli ktos zdaje egzamin kilka- > kilkanaście razy to trzeba zadać sobie pytanie co jest na rzeczy.. Zapewniam Cie, ze wiele osob nie nadaje sie do poruszania pojazdami mechanicznymi nawet jesli zdaly za pierwszym razem. Uwierz w to. Jesli Ty po pierwszym egzaminie jezdzisz genialnie, chwala Ci za to, ale grono osob z zaliczonym egzaminem za pierwszym razem jest zagrozeniem dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek hm...hmmm... IP: *.chello.pl 21.09.06, 22:33 Czytając, mam wrażenie, że niektórzy uważają, że prawo jazdy to im sie należy, że przysługuje jak legitymacja szkolna, studencka, dowód osobisty, paszport, itd. Na szczęście są sprowadzani na ziemię przez egzaminatorów, za co są nazywani na tym forum "dziadami". A przecież jest tak, że gdyby egzaminatorzy niektórym egzaminowanym wręczyli prawo jazdy to tak jakby dali im przepustkę do zabijania innych lub siebie. Czyż nie tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
pontus_euxinus Re: hm...hmmm... 21.09.06, 22:38 Gość portalu: Piotrek napisał(a): > A przecież jest tak, że gdyby egzaminatorzy > niektórym egzaminowanym wręczyli prawo jazdy to tak jakby dali im przepustkę do > zabijania innych lub siebie. Czyż nie tak ? Dokładnie TAK! Prawo jazdy w nawiasach powino miec wydrukowany dopisek "Licencja na ZABIJANIE". Patrząc co sie dzieje na drogach, dochodze do wniosku, ze i tak sie zbyt łatwo zdobywa prawo jazdy. Inną sprawa są zbyt niskie mandaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: do moich drogich krytyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 01:34 Pontus, a czy ja napisałem, że każdy kto zdał za pierwszym razem jezdzi zawsze super? przywroc stary wątek i zacytuj mi cos takiego, to nigdy wiecej juz sie tutaj ze wstydu nie odezwę... napisałem tylko o tych, którzy mają z tym takie straszne kłopoty, uznając, ze byc moze wiekszośc z nich sie po prostu nie nadaje...a to, że napisanie ile razy ja zdawałem wzbudziło taką nienawiśc (zawiść) forumowiczów, jest dla mnie niezrozumiałe... nawet jeśli bym się tym chwalił ( a nie miałem tego zamiaru) to nie jest to powód do chwały? dlaczego mam być hipokrytą? przyłożyłem sie do nauki, jazda mnie cieszyła, dokupiłem dodatkowe jazdy aby trenować na placu, poświęciłem czas aby nauczyc sie i zrozumiec Kodeks Drogowy i zdałem bez problemu.. dlaczego to tak kłuje w oczy? dlaczego, kiedy odpowiedzialem na pytanie forumowiczki o bezszkodowosc i liczbe przejezdzanych kilometrów spotkałem się z kolejnym atakiem? co jest takiego w ludziach, że biadolenie o kolejnym niezdanym podejściu budzi sympatie, a informacja o czyimś sukcesie powoduje zbiorowy atak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: do moich drogich krytyków IP: *.biol.uni.lodz.pl 22.09.06, 09:04 Śledzik, owszem może nie pisałeś bezpośrednio słów - że tylko Ci co zdali za 1 razem są warci prawka, ale jeśli napisałęś że osoby które zdawały więcej niż 3 razy sie nie nadaja to chyba to cos sugeruje. Założyłeś nowy wątek i bardzo dobrze bo mądrzejszy od tego, zapraszasz ludzi ktorzy zdali za pierwszym, drugim..... i sie tego nie wstydzą i co oni napiszą ze zdali za 4 a Ty im poiesz ze powinni tyle razy jie podchodzić? Oby nie ale tego sie obawiam.... Znam Twoj stary wątek i wiem, że z niezrozumiałych przyczyn sugerujesz ludziom, że jak sie nie zda za 3 razem to znaczy ze sie człowiek nie nadaje, jesli sie myle to mnie oświeć. P.S. Wątek chcesz aby był przywrócony, a wiesz co w nim było, cieszy Ciebie to, że ktoś w Twoim wątku pisał niekulturalnie i stosował wulgarne zwroty?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anchois Re: do moich drogich krytyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 15:51 to może trzeba usunąc niekulturalne wpisy? a może skoro sa niekulturalne wpisy, to usunmy nie tylko mój wątek, ale i całe forum, ba! może zlikwidowac internet? mój wątek miał sprowokować do dyskusji, byli tacy, co się ze mną zgadzali, byli przeciwnicy, którym jednak chciało się merytorycznie przedstawić swoje racje (i chwała im za to), ale była też grupa prymitywów, dla których wyzwiska i inwektywy mają siłe argumentów... a wracając do Twojego pytania... po prostu ciężko mi zrozumiec co jest na rzeczy że ktoś idzie na egz. i co? raz, drugi nie zdaje.. ok... ale potem kolejny i kolejny i kolejny... to co? zawsze stres? zawsze zły egzaminator? to w koncu na kursie nauczył sie jeździć, czy się nie nauczył? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do moich drogich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:18 ...przecież napisałeś, że ludzie zdający kilka razy nie nadają sie , więc samo przez sie oznacza to, że tylko ci co za pierwszym zdali nadają się Pamiętasz w ogole co pisałeś?! Zastanów się i pomyśl troszkę bo tego chyba akurat cię nikt nie nauczył Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inga Re: do moich drogich krytyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:48 ...przecież napisałeś, że ludzie zdający kilka razy nie nadają sie , więc samo > przez sie oznacza to, że tylko ci co za pierwszym zdali nadają się Pamiętasz w > ogole co pisałeś?! Zastanów się i pomyśl troszkę bo tego chyba akurat cię nikt > nie nauczył Brawo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś