Dodaj do ulubionych

Molestowanie

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 13:17
Co zrobić jak instruktor, z którym jeżdżę ciągle mnie molestuje? Nie mogę go
zmienić na innego, bo on jest kierownikiem ośrodka i nie zgadza się. Zresztą z
innym było to samo. Na dodatek zapowiedział, że nie da mi zaświadczenia, jeśli
nie wykupię dodatkowych 5 godzin. Czy molestowanie kursantek jest powszechną
praktyką w nauce jazdy? Dodam, że nie chodzę na naukę jazdy w żadnych
minispódnicach, tylko w spodniach i adidasach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nutter Re: Molestowanie IP: *.panther.dialup.pol.co.uk 19.11.01, 01:45
      Mam dobry pomysl. Daj mu poprostu w ryja. Jak mieszkasz w duzym miescie to
      znajdzie sie pewnie jakas inna szkola nauki jazdy. A jak nie to tak jak wyzej
      daj mu w ryja i po sprawie. Pozdr. Nutter.
      • Gość: camel Re: Molestowanie IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 20:24
        nie napisalas na czym polega to molestowanie..
        no i czy ty przypadkiem nie naogladalas sie amerkynskich filmow:)?

        camel
    • Gość: asia Re: Molestowanie IP: 212.160.165.* 16.01.02, 10:59
      To nie takie proste - dac w ryja. Tu chodzi o pieniadze, ktore kursant zaplacil. Ja takze mam niemile wspomnienia z kursu /czesci praktycznej/. Instruktor stale lapal mnie za noge, wysuwal jednoznaczne propozycje, a na koniec dal mi do zrozumienia, ze na egzamin wew. nie mam co przychodzic bez butelki. Kiedy przyszlam na egzamin i zobaczyl, ze nic dla niego nie mam, byl dla mnie strasznie opryskliwy, wywiozl mnie na taki plac, ktory zrobiony byl z plyt bardzo nierowno ulozonych. Czulam sie jakbym podjezdzala pod krawezniki. Kilka razy zgasl mi samochod, a on mi podziekowal. Gdy go zapytalam co mam zrobic, czy zdalam, czy nie, on zaczal sie glupio smiac, oddal mi karte egzaminacyjna bez wpisu i powiedzial, ze mam sobie zrobic co chce. Ja wtedy poszlam do szefa, dalam mu karte, on mi podpisal bez problemu i zyczyl powodzenia na egzaminie. Moj pan instruktor wpadl w straszna panike, gdy sie dowiedzial, ze poszlam do szefa, myslal, ze opowiem o jego pracy i zaczal sie tlumaczyc, ze nie mogl mi podpisac karty bo ja wogole nie potrafie jezdzic,...Egzamin panstwowy zdalam za pierwszym razem, jezdze od szesciu lat bezwypadkowo dzien w dzien i mysle, ze jeste dobrym kierowca, ale napewno nie dzieki temu h..Oni maja przewage nad kursantami i wykorzystuja to maxymalnie. Jeszcze w czasie kursu tracil moj czas przeznaczony na jazde, do zalatwiania spraw w banku, albo obral trase do swojego domu, gdzie spokojnie jadl obiad, a mnie kazal oswajac sie z wnetrzem pojazdu /20-30 min./ poprostu zajebisty instruktor. Kurs robilam w jednej z najlepszych szkol w moim miescie, ale najwyrazniej nie mialam szczescia w wyborze instruktora.
    • Gość: Nefer Re: Molestowanie IP: *.acnielsen.pl 21.01.02, 07:42
      Gość portalu: kel napisał(a):

      > Co zrobić jak instruktor, z którym jeżdżę ciągle mnie molestuje? Nie mogę go
      > zmienić na innego, bo on jest kierownikiem ośrodka i nie zgadza się. Zresztą z
      > innym było to samo. Na dodatek zapowiedział, że nie da mi zaświadczenia, jeśli
      > nie wykupię dodatkowych 5 godzin. Czy molestowanie kursantek jest powszechną
      > praktyką w nauce jazdy? Dodam, że nie chodzę na naukę jazdy w żadnych
      > minispódnicach, tylko w spodniach i adidasach.

    • Gość: nefer Re: Molestowanie IP: *.acnielsen.pl 21.01.02, 07:43
      Bez jaj. Czy to jedyny ośrodek w Europie ?????

      Pozdrawiam
    • Gość: xxx Re: Molestowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 01:36
      co to za szkoła???
      • Gość: camel Re: Molestowanie IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 20:28
        wiesz, kiedy moj znajomy uczyl w szkole jezdy mial w kolko problemy z mlodymi
        panienkami, co to wkolo zmianialy instruktorow bo wszyscy je molestowali...
        okazywalo sie, ze najczesciej panienki po prostu kiepsko jezdzily, nie
        pozrafily zmieniac biegow, wiec instruktor kladl reke na ich rekach i
        przestawial skrzynie biegow, ewentualnie kladl reke na kolenie i dociskal gaz,
        bo dziewcze balo sie troche gazu dac. I nie bylo znaczenia czy to chlopk czy
        dziewczyna, jak pierdola to inczej sie nie da...

        napisz co to za molestowanie, jezeli mowi ze masz ladne nogi to powinnas sie
        cieszyc...bo chyba za piersi cie nie lapie:))

        camel
    • Gość: K Re: Molestowanie IP: *.atone.waw.pl / 192.168.1.* 03.08.02, 14:22
      Czyżby szkoła jazdy na J z ursynowa ???

      Ja z moja lubą po prostu poszlismy do innej szkółki, wytłumaczyliśmy jak sie
      sprawa ma, i nie musielismy płacić za cały kurs, tylko za kurs dokształcający,
      dostaliśmy jeszcze kilka godzin jazdy wiec wyszło ok. Dostała z tamtad papiery
      i 20 ma egzamin ;) zobaczymy jak pójdzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka