tracy1980
31.05.07, 16:21
...to już drugi raz. strasznie sie zestresowałam, bo egzaminator NIE WIERZYł
żE TO JA JESTEM NA ZDJęCIU!!! wypytał o wszelkie możliwe detale, łącznie z
kolorem oczu i wzrostem, a następnie chcia.ł zebym podała mu mój PESEL. na co
mu odpowiedziałam, że nie mam obowiązku go znać, skoro mam w dowodzie. wtedy
skonsultował się z innymi egzaminatorami, troche poporównywali i kazał robić
łuk. trzęsłam sie z nerwów, oczywiście kiszka. godz przed egzaminem robiłam
łuk 10 raz- wychodziało idealnie. oczywiście niestety uczyłam się na
słupki...i mam pytanie- czy słupki (oprócz tych stojących na kopercie) mogły
być przez nich poprzestawiane?słyszałam, że czasem zwodza tak egzamunujących,
tylko nie wiem czy to prawda?