Dodaj do ulubionych

Przed egzaminem w ŁODZI

26.06.07, 16:00
Pozwolę sobie założyć "swój" wątek, dotyczący konkretnie mojego egzaminu i
przygotowań do niego, ale mam nadzieję, że inne osoby się do niego dołączą:)

Zapisałam się na egzamin - muszę czekać ponad miesiąc:( Zastanawiam się, na
ile dodatkowych godzin się zapisać. Wiadomo - im więcej, tym lepiej, ale
niestety to trochę kosztuje. Będę miała 2-tygodniową przerwę (nie mam czasu
teraz na jazdy). Nie wiem czy lepiej zacząć ponad tydzień przed, ale jeździć
prawie codziennie, czy rzadziej, ale systematycznie.

No i niestety, od lipca w Łodzi losuje się samochód (Corsa lub Yaris). Do tej
pory jeździłam tylko Corsą. Wydaje mi się, że Yarisem będzie się lepiej
parkowało (jest chyba mniejszy;) - może ktoś wie coś na ten temat?
Obserwuj wątek
    • lionne7 Re: Przed egzaminem w ŁODZI 26.06.07, 16:03
      Aha, jeszcze jedno: może ktoś polecić dobrą autoszkołę/instruktora?
      (naiwnie zadaję to pytanie, ale może ktoś się znajdzie:))
      • Gość: Anakonda Re: Przed egzaminem w ŁODZI IP: *.lodz.mm.pl 26.06.07, 17:43
        BARDZO POLECAM szkołę Bogdana Lasoty - "Lasota" - świetni instruktorzy, świetna
        technika nauki i przede wszystkim trwałe, widoczne :) efekty!! Bardzo polecam
        raz jeszcze!! Trzymam kciuki!
        • Gość: Mućka Re: Przed egzaminem w ŁODZI IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.06.07, 14:09
          Pan Jerzy ze Szkoły Sztaby. Pełna kultura, świetne podejście do kursanta
    • pontus_euxinus Re: Przed egzaminem w ŁODZI 27.06.07, 21:17
      lionne7 napisała:

      > Pozwolę sobie założyć "swój" wątek, dotyczący konkretnie mojego egzaminu i
      > przygotowań do niego, ale mam nadzieję, że inne osoby się do niego dołączą:)

      jako osoba znajaca bardzo dobrze temat powiem Ci... daruj sobie Lodz i zdawaj
      wszedzie, tylko nie w naszym miescie. Zaoszczedzisz sobie duzo, duzo nerwow - i
      pewnie pieniedzy.
      Nie ma dnia, by w lokalnej prasie nie ukazal sie artykul o dziwactwach w
      lodzkim WORDzie. Za owymi artykulami mozna przytoczyc, ze w Lodzi zdawalnosc
      wacha sie w granicach 20-25 % gdzie np. w Plocku, Sieradzu czy Piotrkowie to w
      granicach 35-40%.
      • lionne7 Re: Przed egzaminem w ŁODZI 27.06.07, 21:24
        Słyszałam o tych "urokach" zdawania w naszym mieście, ale mam nadzieję, że
        trafię na ludzkiego egzaminatora... Zdawanie w innym mieście stwarza problemy
        dojazdu tam na jazdy, a później egzamin itd. Ewentualnie mogłabym się na to
        zdecydować po kilku nieudanych próbach, ale mam nadzieję, że mnie one ominą:)
        • pontus_euxinus Re: Przed egzaminem w ŁODZI 27.06.07, 21:49
          lionne7 napisała:

          > ale mam nadzieję, że mnie one ominą:)

          zycze szczescia:)
          dzis, zdawalo 2 moich kursantow, jednego wyjatkowy pan zdenerwowal juz na
          swiatlach... a drugi jeszcze sie nie odezwal, wiec domyslam sie ze tez
          polegl... a byli to moi faworyci i naprawde jezdzili bezblednie;(
    • lionne7 haczyki, pułapki i inne takie;) 30.06.07, 09:26
      Czyli na czym i gdzie egzaminatorzy najczęściej oblewają zdających na prawko?
      Gdzie najczęściej jeżdżą, może jakieś trdniejsze skrzyżowania, ronda? Gdzie
      często każą parkować itd.
      Po prostu chcę poćwiczyć w takich miejscach, żeby czuć się pewniej na
      egzaminie. Wszelkie wskazówki mile widziane:)
      • Gość: ayam Re: haczyki, pułapki i inne takie;) IP: 81.219.177.* 02.07.07, 09:15
        hmm ja zdawałam prawko we wrześniu...i mój kochany instruktor znał wszystkie
        haczyki,miejsca gdzie zabierają na egzamin-te najtrudniejsze.ale generalnie co
        egzaminator to inna trasa:).musisz duzo jezdzic po całej Łodzi-rondo
        Solidarności,Pomorska,Narutowicza,Wojska polskiego etc...trzeba jeżdzic duzooo
        po miescie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka