Dodaj do ulubionych

4-te podejście

IP: *.flashnet.pl 13.07.07, 21:04
witam
Czytam to forum odkąd rozpoczęłam walkę o prawko. Jest wiele pożytecznych
wątków.
Zdawałam (a raczej nie zdawałam:)) na Odlewniczej. Ostatni raz w styczniu. W
lutym urodziłam dzidziusia i dalej walczę, ponieważ kosztowało mnie to do tej
pory masę nerwów i kasy a poza tym marzę o swobodzie poruszania się bez
komunikacji. Jak myślicie czy w przypadku kolejnej porażki warto przenosić
się do innego miasta? Najbardziej wkurzaja mnie te długie przerwy między
podejsciami. Po teoretycznym, który musiałam zdać powtórnie termin
praktycznego wyznaczono mi za 1,5 m-ca. Teraz zapisują chyba na koniec
sierpnia. Przez dwa miesiace zaczyna mnie zżerać stres i znów sie bardziej
boję. Bo tuż po egzaminach byłam zadowolona, że przejechałam łuk, na mieście
OK, i gdyby nie ten głupi błąd...:)
Chyba sie rozpisałam, bo mnie zżeraja nerwy a nie mam z kim pogadać.
Trzymajcie kciuki.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: 4-te podejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 21:20
      Witaj,
      ja zdaje we wtorek, co prawda pierwszy raz. Mam swiadomosc swoich bledow i
      obawe, ze to nie bedzie moj ostatni egzamin. Masz racje, najgorsze sa terminy.
      Od testow na jazde czekalam 1,5 miesiaca, a to dosc dlugi okres, gdy nie ma sie
      kontaktu z autem.
      Ale... badzmy dobrej mysli. Trzymam za nas kciuki :)
    • patrycja.ros Re: 4-te podejście 13.07.07, 21:24
      Gość portalu: weter-anka napisał(a):
      > Zdawałam (a raczej nie zdawałam:)) na Odlewniczej. Ostatni raz w styczniu. W
      > lutym urodziłam dzidziusia
      He He GRATULACJE mamusiu :))

      >i dalej walczę, ponieważ kosztowało mnie to do tej
      > pory masę nerwów i kasy a poza tym marzę o swobodzie poruszania się bez
      > komunikacji.

      W tej sytuacji prawko jak nic będzie potrzebne !!!!!

      >Jak myślicie czy w przypadku kolejnej porażki warto przenosić
      > się do innego miasta?

      Mi przeniesienie sie pomogło- zdałam i smigam autkiem od marca:))) czasami
      przeniesienie wychodzi nam ma dobre, ale zawsze wiąże się z dodatkowymi kosztami
      i poznaniem miasta i tras egzaminacyjnych.

      > Chyba sie rozpisałam, bo mnie zżeraja nerwy a nie mam z kim pogadać.
      > Trzymajcie kciuki.

      Nerwy to norma zwłaszcza gdy trzeba czekać na kolejny egzamin, bądź dobrej
      myśli,e przed egzaminem walnij se herbatkę z melisy - będzie dobrze.
      Trzymam kciuki :))
      Pozdrawiam:)))
      • Gość: weter-anka do patrycji.ros IP: *.flashnet.pl 13.07.07, 21:34
        dzięki za gratulacje mamowe i wsparcie kciukowe.
        Dokąd się przeniosłaś? i skąd? (może napiszesz na priv)
        jeśli chodzi o koszty to i tak biorę jazdy dodatkowe przed kolejnymi próbami
        chyba nie mam melisy :(
        • patrycja.ros Re: do patrycji.ros 14.07.07, 09:39
          weter-anka Podaj jakieś namiary na sie :)))))
        • no-comments Re: do patrycji.ros 14.07.07, 09:54
          Gość portalu: weter-anka napisał(a):

          > dzięki za gratulacje mamowe i wsparcie kciukowe.
          > Dokąd się przeniosłaś? i skąd? (może napiszesz na priv)
          > jeśli chodzi o koszty to i tak biorę jazdy dodatkowe przed kolejnymi próbami
          > chyba nie mam melisy :(

          Ja polecam magnez (podobnie jak melisa dostępne w każdej aptece, a nawet w
          supermarketach) - pić na tydzień przed egzaminem codziennie - i uspakaja i
          zmniejsza drżenie nóg na łuku (przynajmniej u mnie tak było;) Pozdraiwam i
          powiedz kiedy trzymac kciuki bo tak przez miesiac codziennie to się nie da:)
          • Gość: weter-anka namiary IP: *.flashnet.pl 14.07.07, 11:16
            dzięki za wsparcie.
            przepraszam już podaję kontakt: anka_trunc@gazeta.pl

            a egzamin dziś o 12.00
            żołądek w strzępach...
            • patrycja.ros Re: namiary 14.07.07, 12:54
              Gość portalu: weter-anka napisał(a):

              > dzięki za wsparcie.
              > przepraszam już podaję kontakt: anka_trunc@gazeta.pl
              >
              > a egzamin dziś o 12.00
              > żołądek w strzępach
              Posłałam Ci meilkia :))) i czekam na relacje jakie by nie były!!!!
              Pozdrawiam :)))
              • piedor Re: do weteranki 14.07.07, 19:25

                Napisalam na priv
    • patrycja.ros Re: 4-te podejście 14.07.07, 23:18
      weter-anka - Odezwij się !!! Ręce od trzymania kciuków już bolą a mąż o kolację
      woła:)) Napisz jak poszło.
      Pozdrawiam:)))
      • linia.frontu Re: 4-te podejście 15.07.07, 00:18
        patrycja.ros napisała:

        > weter-anka - Odezwij się !!! Ręce od trzymania kciuków już bolą a mąż o
        kolację
        > woła:)) Napisz jak poszło.
        > Pozdrawiam:)))

        Też czekam:)
        • Gość: ja Re: 4-te podejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 17:30
          czekamy, czekamy i nic...
          • anetapp11 Re: 4-te podejście 16.07.07, 14:35
            Ja też nie zdałam trzy razy i teraz miałam ponad półroczną przerwę i nie wiem
            czy dalej próbować, szczerze mówiąc mam dość tych egzaminów.
    • zenek.r Re: 4-te podejście 16.07.07, 19:59
      Moje kochane internautki...jestem instruktorem juz ....wstyd sie przyznac ale
      od 80-go roku mam troche praktyki w tym temacie ...
      Dziwie sie wiekszosci ktorzy ida na egzamin a nie maja opanowanej techniki
      jazdy , nie znaja przepisow , itd itd itd...dlaczego tak sie dzieje , że
      kursanci nie sluchaja glosu instruktora ktory mowi ...dokup z 10 godz to zdasz
      i mowie , że to nie chodzi o wyciaganie kasy od kursanta , ja teraz mam ludzi
      umowionych na jazde juz 2 tyg. do przodu i naprawde nie chce sciagac kasy chce
      aby zdal jeden ...z drugą...a ludzie uparcie nie 4 egzaminy zaplaci ale godzin
      dokupic nie jak ten instruktor Ci nie odpowiada co Cie szkolił to
      popytac ..rodzina znajomi kazdy zna dobrego instruktora ktory tak nauczy , że
      ludzie ida i zdaja za pierwszym razem....tym bardziej , że tak długo trzeba
      czekac na następny egzamin....pomyślec o tym ...!!!!warto inwestowac w siebie a
      nie w osrodki egzaminowania.....udanych egzaminów ...życzę...
      • piedor Re: 4-te podejście 16.07.07, 22:16
        A moze zdala i swietuje. Poczekajmy cierpliwie moze sie odezwie
        • Gość: wter-anka Re: 4-te podejście IP: *.flashnet.pl 25.07.07, 00:10
          nie pisałam, bo wyjechałam i nie miałam dostępu do sieci. świętować będę jutro-
          Anny ;)
          piedor i patrycja.ros - dzięki za maile, odpisałam
          • patrycja.ros Re: 4-te podejście 25.07.07, 08:47
            Gość portalu: wter-anka napisał(a):

            > nie pisałam, bo wyjechałam i nie miałam dostępu do sieci. świętować będę jutro-
            > Anny ;)
            > piedor i patrycja.ros - dzięki za maile, odpisałam

            Wszystkiego najlepszego , radości serca............ w dniu imienin :)))))
            Na maila odpisałam :)))))
            Pozdrawiam :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka