Gość: alinka
IP: *.sarmacka.net
14.11.07, 17:43
hej...
Mam egzamin 3.12 dzis (po zdanej teorii udało mi sie tak szybko
zapisać).Jestem jednak przerazona bo nie czuje sie na siłach.Nie panikuje ,
ponieważ znam swoje wielkie braki , szczególnie jesli chodzi o manewry..nad
samochodem "jakos "panuje...Licze sie z oblanym egz..chociaż wiem, ze poem
znow 2 miesiace bede musiala czekac na niego:(.Mam pytanie czy jesli nie
zdaliscie za pierwszym razem podjęliście jakieś kroki mające na celu
zmniejszenie dola po tym zdarzeniu . Ja juz to widzę jak czarno na białym i
denerwuje sie niepotrzebnie.Chciałabym dobrze być przygotowana, ale dodatki sa
drogie , a mój instruktor , cóż miał mnie gdzieś...:(