Gość: pawel IP: 89.174.23.* 11.01.08, 17:11 k...mac zgasl mi 2 razy na gorce!!! Przez 3 miesiace nauki nigdy nie mialem takie sytuacji!!! Taki pech;/;/;/ Miasto poszlo prawie b. dobrze. szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: uska Re: 2 raz oblany.... IP: 212.160.86.* 11.01.08, 17:23 w jakim miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: 2 raz oblany.... IP: 212.182.107.* 11.01.08, 23:04 Współczuję! Też się zawsze boję tej niby prostej górki, bo żal, jak w tak łatwym na pozór momencie się obleje. Ale żal mi też mojego oblanego na przedostatnim zakręcie przy powrocie z miasta:-(. Teraz znów od nowa: obsługa, łuk (mdli mnie już to trenowanie tego łuku, ale cóż...) i górka. I wszędzie można się potkąć:-(.Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
panimalgorzata Re: 2 raz oblany.... 08.02.08, 12:19 a ja wierze ze w koncu Ci sie uda zycze tego z calego serducha... Ja mam juz za soba we wtroek odbieram prawko ale mam jeszcze stresa bo moja psiapsióla zdaje 20/02/2008 i to jej 5 .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifilinda Re: 2 raz oblany.... IP: *.ztpnet.pl 07.02.08, 12:52 Przy moim pierwszym egzaminie auto zgasło mi za pierwszym razem, za drugim z kolei dałam tak dużo gazu, że aż zawył, ale nie zgasł. Dziś miałam egzamin i też wjechałąm na wzniesieniu z dość dużą ilością gazu. ALe to nie ważne. Ważne, że wjechałam i nie zgasł. Dlatego, przy wjeździe nie wzniesieniu lepiej jak dacie więcej gazu niż za mało. Niech sobie auto wyje. My się tym nie przejmujmy, a i egzaminator nic na to nie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
depresyja Re: 2 raz oblany.... 08.02.08, 00:35 Czasem mówi, ale nie jest to powodem oblania egzaminu :) Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: 2 raz oblany.... 08.02.08, 01:09 ja ostatnio: pierwsza proba stoczyl sie troche zamiast do przodu<pomyslalam shit>, druga tak przygazowalam ze sie dymilo:P, heh egzaminator popatrzyl, zobaczylam smiech na twarzy... ale zaliczone:P Odpowiedz Link Zgłoś