Gość: inka
IP: *.chello.pl
18.01.08, 15:27
Zdawałam egzamin po raz pierwszy.Placyk poszedł mi dobrze i cała
szczęśliwa wyjechałam na miasto.Zaraz za zakrętem egzaminator kazał
się zatrzymać i powiedział:przerywam egzamin..na jakich światłach
pani jedzie???Patrzę...a ja mam włączone pozycyjne zamiast mijania(o
zgrozo!!!!!)Czy to był powód do natychmiastowego przerwania egzaminu?