sowaa5
05.02.08, 13:32
dzisiejszy egzamin, gdzies tak po 25 minutach slysze, ze WYNIK EGZAMINU
NEGATYWNY://ale nie kazal sie przesiasc..i sobie juz jechalam na luzie, niczym
sie nie przejmujac, nie wrocilismy do WORDU, tylko nadal krazylismy po
miescie... jak juz bylismy w WORDZie to zaczelam sobie myslec ze na
dodatkowe godziny musze wziasc jakiegos ostrego instruktora, zeby to zdac,
moje mysli przerywa egzamniator""gratuluje wynik egzaminu pozytywny, bardzo
dobrze sobie pani radzi w warunkach drogowych" :D:D:D:
Ja gały na gościa i z niedowierzaniem : "Naprawdę?" -"tak, to wszystko"
:D:D:D:D:D wysiadam happy!!!!!