Dodaj do ulubionych

Word Katowice - garść porad

IP: 212.160.172.* 12.05.08, 09:01
Witam wszystkich, w czwartek miałem 1 egzamin w Katowicach, zdałem :) było nas
5-ciu kursantów. Niestety 4 zostały już "ubite" na placu. Przejdźmy do rzeczy,
wiem jestem świeży to mój 1 egzamin natomiast wielu z was będzie pewnie też
zdawało po raz 1 i też w K-ce, więc chciałem się podzielić moimi
spostrzeżeniami.więc let's go:
- przede wszystkim nastawienie, wiem że każdy ma inną psychikę i każdy
podchodzi do tego inaczej,ale naprawdę nie ma się czym stresować, szczerze
powiedziawszy bardziej stresowałem się na zwykłych jazdach ;)
- nie sugerujcie się kiedy ktoś wam mówi, że w word k-ce są gigantyczne spady
na łuku i trzeba ruszać z gazem - nic podobnego!!!
W zupełności wystarczy po spuszczeniu ręcznego trzymać hamulec roboczy,
popuścić sprzęgło do lekkiego drżenia i powoli popuszczać hamulec i auto sobie
pojedzie. Wśród nas 5, 2 osoby zawaliły właśnie przez to , że gazowały jak
szalone a w rezultacie auto im gasło i nawet nie ruszyły.
- co do egzaminatorów fakt , że niektórzy zamrażają wzrokiem i samo patrzenie
na nich skutecznie obniża pewność siebie. Miałem młodego egzaminatora nie
pamiętam niestety nazwiska, był bardzo sztywny, zgąsne wam auto na łuku...
tzreba wysiąść i pokazywać wszystkie światła i wlewy od nowa i dopiero potem 2
szansa na łuku, chore ale tak jest.
- miasto jak miasto , różne trasy no ale najważniejsze utrzymywać prędkość
40-50 km/h i mieć oczy dookoła głowy ;)
Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia. Jakby ktoś miał jakieś pytania co do
wordu k-ce proszę pytać postaram się odpowiedzieć
Obserwuj wątek
    • Gość: galadriel Re: Word Katowice - garść porad IP: *.chello.pl 12.05.08, 10:48
      hmmm....chłopie gratulachy-za pierwszym razem...dobry jesteś!!
      Ja niestety zdałam za 4-tym razem w K-cach.Za każdym razem uwaliłam gdzieś na mieście-aż w końcu się udało i usłyszałam swoje ,,wynik egzaminu pozytywny-nie mam zastrzeżeń,,
      Jeżeli więc chodzi o,, doświadczenie,,to mam troszke większe-(bo za każdym razem inny egzaminator i inna trasa)-więc możemy podyskutować...Życze powodzenia wszystkim zdającym,trzymajcie się ciepło prawej stony jezdni (pomijając skręt w lewo na jednokierunkowej...)Pozdrawiam.
      Jeszcze raz gratulacje Szmaszmo.

    • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:09
      dołączam się do gratulacji i zyczę szerokiej drogi :-)
    • maciejkaa2-3 Re: Word Katowice - garść porad 12.05.08, 11:51
      W Katowicach będę zdawać za 3 m-ce. Ciekawa jestem jakim autem jeździłeś. Czy są
      już tylko grande punto?
      • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:01
        tylko grande punto - czytałam na innym forum, u mnie w Tychach już
        też tylko grande punto
      • laryssa87 Re: Word Katowice - garść porad 12.05.08, 13:31
        maciejkaa2-3 napisała:

        > W Katowicach będę zdawać za 3 m-ce. Ciekawa jestem jakim autem
        jeździłeś. Czy s
        > ą
        > już tylko grande punto?

        ehhh szkoda miniemy się, ja zdaje za 2 miesiące, kurde mam nadzieje
        że tym razem pójdzie jak z płatka;)
    • maciejkaa2-3 Re: Word Katowice - garść porad 12.05.08, 12:06
      A z tym łukiem to ja już sama nie wiem jak robić. Tam gdzie się uczę mój
      instruktor mówi że to identyczny łuk jak w Wordzie Katowice. I jak ruszam to nie
      muszę zaciągać recznego dopiero przy cofaniu. A czy to prawda że obok łuku
      Katowickiego jest dużo tyczek i można się pomylić.
      • Gość: szmaszmo Re: Word Katowice - garść porad IP: 212.160.172.* 12.05.08, 12:19
        Tak to prawda, jest dużo tyczek ponieważ jeden łuk stoi zaraz obok drugiego, i
        zapewniam Cie,że i na początku łuku jak i na końcu jak nie masz nogi na hamulcu
        ani zaciągniętego ręcznego to auto sie stoczy. A co do łuku podczas mojej nauki
        na placu byłem może 4 razy tylko po prostu instruktor dał mi dobrą radę na łuk i
        poszło bez problemu
        • Gość: szmaszmo Re: Word Katowice - garść porad IP: 212.160.172.* 12.05.08, 12:21
          Zapomniałem odp na właściwe pytanie, tak są tylko grande, bardzo bardzo czułe
          hamulce ma, wspomaganko ekstra kierownicą kręci sie jak w powietrzu, a te tyczki
          mimo iż jest ich dużo to raczej się nie mylą, choć czytałem tutaj, że jedna
          dziewczyna pomyliła i nawet do przodu na łuku nie zajechała... zdarza się
      • laryssa87 Re: Word Katowice - garść porad 12.05.08, 13:25
        z tymi tyczkami to trzeba uważać, mnie instr. juz uprzedzał ze są
        dwa łuki koło siebie i żebym uważała bo to może się pomylić, więc
        starałam się trzymać tych pachołków z prawej, tak mnie to w głowie
        siedziało że za blisko prawej sie trzymałam:( ten lęk przed tamtymi
        pachołkami drugiego łuku spowodował ze nistety oblałąm, zajechałam
        za blisko i tyle.Tak sie cholernie wczułam hehe. Więc z tym trza
        uważac, bo to tatalny rozpiździaj jest, patrzałąm w tylna szybę i to
        tez był błąd, zmyliły mnie pachołki, trzeba najpierw uwaznie
        obserwować prawą stronę przez szyby, trzymać się swoich pachołków.
        Wogóle ważne jest ustawienie fotela, im wyzej sie siedzi tym lepiej,
        teraz wiem że to ważne i jest pomocne przy łuku. i nieprawdą jest że
        te łuki to są na spadach porobione, poprostu przy samym cofaniu z
        gazem, lub jak kto woli z ręcznego.
        I dlaczego uwierzyłeś, że on jest moim kochankiem?...Dlaczego?
        Dlatego że lubię jego towarzystwo? Gdybyś ty był przyjemniejszy i
        mądrzejszy, wolałabym twoje...
        • laryssa87 Re: Word Katowice - garść porad 12.05.08, 13:28
          i potwierdzam tylko grande punto. bardzo mnie to cieszy bo jeździ
          się bosko.
    • maciejkaa2-3 Re: Word Katowice - garść porad 12.05.08, 15:11
      Szmaszmo napisz dokładnie swój sposób na katowicki łuk.Pewnie i tak obleje, dziś
      jeździłam jak pierdoła. Czerwone światło a ja po gazie!!!
      • Gość: szmaszmo Re: Word Katowice - garść porad IP: 212.160.172.* 12.05.08, 15:18
        tak jak pisalem nie trzeba gazować, a można się na tym przejechać, łuk do przodu
        puszczasz ręczny trzymając nożny , popuszczasz powoli sprzęgło aż auto zacznie
        drgać i puszczasz powoli hamulec to samo w tył do przody myślę każdy trafi a do
        tyłu patrzysz sobie w tylną szybę po prawej stronie jak pokaże się 2 pachołek (
        z tych dwóch postawionych obok siebie) to robisz skręt 180 stopni znak fiata do
        góry nogami i jedziesz, kiedy pojawi się w tej szybie 3 pachołek ten oddalony
        dalej już na skręcie, obracasz kółko o kolejne 180 znak fiata normalnie:) i
        tutaj już narazie nie obchodzi cie tyl patrzysz w prawe lusterko jak samochód
        ustawia się równolegle do prawej lini prostujesz szybko kółko i wtedy już się
        obracasz i patrzysz w tylną szybe jedna reka za zagłówek druga kierujesz i jest
        git:) powodzenia wypróbuj to najpierw na innym placu:)
        • Gość: katowiczanka Re: Word Katowice - garść porad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 16:41
          Gratuluje Ci zdania egzaminu :) Mnie to czeka za trzy miesiace to
          bedzie moj pierwszy egzamin. Co do tego gazowania to znajoma mi
          mowila ze wlasnie musiala duzo gazu dodac wiec juz sama nie wiem co
          myslec ;/ im wiecej osob zdajacych tym wiecej teorii na ten temat.
          Strasznie sie tym stresuje.
          • Gość: szmaszmo Re: Word Katowice - garść porad IP: 212.160.172.* 13.05.08, 09:09
            Droga Katowiczanko, opowieści z dużym gazowaniem możesz włożyc między bajki:) z
            mojej grupy jedna dziewczyna też myślała , że trzeba gazować i co...?
            przejechała pachołek i wjechała na sąsiedni łuk:) popuszczać sprzęgło do
            drzenia i powoli popuszczać hamulec to moja rada w moim przypadku się sprawdziło
            więc czemu nie miało by się sprawdzić w waszym:)
      • Gość: galadriel Re: Word Katowice - garść porad IP: *.chello.pl 12.05.08, 23:04
        ale się wątek rozwinął....!No nareszcie są na tym forum jacyś ludzie z Katowic.
        A ty się maciejka nie stresuj,do egzamu masz jeszcze troche czasu-zresztą omówimy se ten łuk jutro na "kawie" o 16.00
    • laryssa87 Re: Word Katowice - garść porad 13.05.08, 09:40
      każdy ma swoja metodę na łuk, raczej lepiej na wyczucie robić niż
      potem liczyć obroty a potem zastanawiać się czemu nie wyszło, wydaje
      mi się że samochód trzeba czuc, bo na ulicy nie będzie pachołków!
      nie będzie co liczyc tylko trzeba będzie wjechać, a przecież jazda
      samochodem to nie tylko jechać prosto i zmieniać biegi!egzaminator
      po nie udanym łuku zapytał odrazu: co cie uczyli na obroty? ciekawe
      skąd wiedział;) wogole ekstra gość, mnie uczono na obroty wiec
      zmieniłam instruktora bo on sam niewiedział czy ta metoda się
      sprawdza zawsze i wszędzie, potem przed samym egzaminem uczono mnie
      na wyczucie, tzn obserwację przez szyby, i tak w gruncie rzeczy to
      lepiej wychodzi niż na obroty. zalezy jak kto woli, tylko ten
      rozpiździaj tych pachołków w Katowicach może być problemem, dla mnie
      był choc miałąm to zakodowane w psychice to tak sie przejełam rolą
      że szkoda gadac. I rada egzaminatora:nie jeździj nigdy w dzień
      egzaminu!!! bo to co mam ja zobaczyć zobaczy twój instruktor!
      cholera szkoda że nie wiedziałam hehe.
      • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 10:21
        No właśnie te nieszczęsne łuki obok siebie i ten las pachołków i
        słupków ...
        Byłam w Katowicach więc wiem jak to wygląda, ale wydaje mi się że na
        placu w Tychach jest jeszcze gorzej - bo te łuki są jeszcze bliżej i
        na dodatek tyczki sąsiadujących łuków są parami praktycznie,w
        Katowicach jednak troszkę są przesunięte (choć może to tylko moje
        subiektywne odczucie).
        Szkoda że nie wpadli na to żeby były różne kolory tych tyczek na
        łukach - to by mogło rozwiazać problem wielu zdających ...
        Za to łuki w Katowicach są nachylone na końcach - to też widać ...
        Ja umiałam łuk na wyczucie obserwując słupki, nie licząc jakichś
        obrotów i wychodził mi zawsze od połowy kursu ...
        Ale na egzaminie i tak się pomyliłam i też oblałam na łuku ...
        • Gość: mika Re: Word Katowice - garść porad IP: 217.98.251.* 13.05.08, 13:41
          No kajka3 to jest bardzo dobry pomysł z tymi kolorowymi tyczkami..tam gdzie
          właśnie ja zdawałam to tak było na łuku na którym ja zdawałam były zielone a na
          kolejnym żółte a jeszcze na innym czerwone..i to naprawde dużo pomaga w zdawaniu
          bo skupisz się konkretnie na tyczkach o jednym kolorze pozdr ;))
          • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 13:48
            no ale tylko mogę sobie pomarzyć żeby tak zrobili, bo jak się
            okazuje to można gdzie indziej, tutaj niestety nie, nie wiem czy na
            to nie wpadli, czy nie chcą wpaść ...
            tylko taki szczegół a jak ułatwiłby życie wielu kandydatom na
            kierowców ...
            • laryssa87 Re: Word Katowice - garść porad 13.05.08, 16:55
              dziewczyny to ułatwiajmy sobie życie, te z katowic ściepniemy sie na
              farbe i pomalujemy im te tyczki:D
              jak sami nie umią wpaść na to to czas aby ktos pomyślał za nich
              hehe.albo po prostu wezme na egzamin coś co ponakładam na
              wierzchołki,w jednym kolorze, kurde ale by egzaminatorowi szczęka
              opadła że takie cwaniaki z nas :D a tak powaznie to nprawdę powinni
              cos z tym zrobić, bo to totalny rozpiździaj, tyle że oni mają to w
              dupskach, same musimy sobie radzic, niestety;-/
              • Gość: mika Re: Word Katowice - garść porad IP: 217.98.251.* 13.05.08, 18:35
                hehe chociaż nie zdawałam w katowicach to jakby to było możliwe heh to ta farba
                była by dobra ;p ano mają to gdzieś ale dla nich to dobrze bo im więcej osób
                oblewa tym więcej kasy trzepią..;/ ehh;/
                • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.ekspres.net.pl 13.05.08, 20:47
                  no właśnie niestety ... i jeszcze na dodatek te cuuudowne wprost
                  czasy oczekiwania na kolejne podejście - po prostu masakra :-(
                  • laryssa87 Re: Word Katowice - garść porad 14.05.08, 13:01
                    o czasie oczekiwania to nawet nie wspominam, masakra,
                    nieporozumienie chy6ba. 2,5 miecha czekać na drugi egzamin, przecież
                    w takim tempie to życia mi brakinie prędzej niż zdobęde te cholerne
                    prawko...ale nie poddam się, pokaże im, hehe pamiętajcie nie dajcie
                    za wygraną, katowice są do przejscia, chociaż jak kolejny egzamin
                    (tfu tfu jakbym niezdaładrugi raz, bo nawet nie licze lepiej iść z
                    takim założeniem i mile się zaskoczyć, niż rozczarować jak za moim
                    pierwszym razem)będe czekać kolejne trzy miechy to chyba ich wysadze
                    wrrr wszystko w dupskach mają i tylko kasę trzepią.
                    • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:12
                      W Tychach okres oczekiwania na egzamin wydłuża się - kiedyś było
                      2miesiace (trochę krócej niż w Katowicach), teraz już ponad 2,5
                      miesiaca na łączony :-((.
                      Nie wiem jak długo na samą jazdę się czeka i póki co łudzę się że
                      nie będę musiała się tego dowiadywać ...
                      • Gość: koleś Re: Word Katowice - garść porad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:12
                        ja zdaje 9 czerwca pierwszy raz ;D
                        trzeba podejść do tego na pełnej kur,wie i jak to powiedzial moj nauczyciel
                        przed pewnym egzaminem w szkole: "potraktujcie to jak walke ze mną, pomyslcie on
                        mnie czy ja jego" no i zdałem, z prawkiem bedzie tak samo ;D
                        • Gość: katowiczanka Re: Word Katowice - garść porad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 13:40
                          super podejście :) tez tak chce :)
                          • Gość: katowiczanka Re: Word Katowice - garść porad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 19:08
                            Czy wiecie jakie teraz są terminy egzaminu??
                            • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.ekspres.net.pl 18.05.08, 19:30
                              też jestem ciekawa gdzie teraz dłużej: zawsze dłużej było w
                              Katowicach niż w Tychach,
                              teraz Tychy terminy już 11.08 (chłopak zapisywał się w 16.05) - to
                              już 3 miesiące czekania :-(((
                              • Gość: katowiczanka Re: Word Katowice - garść porad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 20:02
                                Z tego co wiem to jakies 2 tygodnie temu w Katowicach były terminy
                                na 25 maj ale teraz nie wiem.
                                • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.ekspres.net.pl 18.05.08, 20:28
                                  25 maj ??? czyżby jakieś dodatkowe grupy otworzyli???
                                  No chyba że wszyscy poprzenosili się do Tychów i stąd tam takie
                                  terminy
                                • Gość: katowiczanka Re: Word Katowice - garść porad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 22:36
                                  sorry pomylilo mi sie mialo byc 25 lipiec.
                                  • Gość: kajka3 Re: Word Katowice - garść porad IP: *.ekspres.net.pl 18.05.08, 22:40
                                    A, taki termin to rozumiem - czyli brutalna rzeczywistość.
                                    To teraz pewnie też już gdzieś na połowę sierpnia mniej więcej będą,
                                    czyli 3 miesiące: rewelacja ...
                                    Oby zdać jak najszybciej i nie musieć juz tam chodzić i się
                                    denerwować ...
                                    Pozdrawiam i życzę powodzenia na egzaminie :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka