Znaki drogowe: B-37 - B-38

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:39
B-37 "Zakaz postoju w dni nieparzyste"
B-38 "Zakaz postoju w dni parzyste"

Prośba o rozjaśnienie sprawy. Znaki te oznaczają zakaz postoju w dni
nieparzyste, lub parzyste misiąca _na_przemian_ po jednej i drugiej
stronie drogi. Nie obowiązujęą w godzinach 21-24 - w ramach
możliwości przestawienia pojazdu z jednej strony jezdni na drugą,
odpowiednią w dniu następnym.

Znaki B-37 i B-38, w przeciwieństwie do B-35 i B-36 - obowiązują po
obu stronach drogi?

Zakaz w dni nieparzyste obowiązuje od strony umieszczenia znaku B-
37, a w parzyste - po drugiej stronie znaku? Czyli w parzyste tam,
gdzie znak nie stoi jest zakaz?

Znak B-37 oznacza, że w dni nieparzyste nie mogę postawić auta od
strony umieszczenia znaku na okres dłuższy, niż jedna minuta*,
natomiast w dni parzyste zakaz nie obowiązuje i mogę postawić swój
samochód - po jednej stronie drogi, tej ze znakiem? Bo jeśli znak
ten obowiązuje naprzemiennie, to...

Jest to dla mnie niejasne, wybaczcie, że zadaję pytania dla idiotów,
ale nie rozumiem ani zasad obowiązujących przy tym znaku, ani (a
może tym bardziej) sensu ich stawiania.

Czy ktoś mógłby być tak uprzejmy i wyjaśnić mi to jak idiocie?
Dziękuję.



jeśli tablice pod znakami, lub napisy na nich nie stanowią inaczej -
mogę go wówczas umieścić po drugiej stronie drogi
    • Gość: sowacórkapiekarza dwa ostatnie wersy nie dotyczą tematu - to notatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:47
      :)
    • Gość: mg Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:55
      Nie no, jak masz B-37 to nie możesz w dni nieparzyste stawać po stronie drogi, po której on stoi i już. W dni parzyste możesz stawać po obu stronach. Żadnej filozofii w tym nie ma.
      Po co takie coś? Chyba po to, żeby ułatwić dostawy do sklepów, innego sensu nie widzę.
      Zresztą, nigdy tych znaków nie widziałem na drodze.
    • Gość: sowacórkapiekarza już załapałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:57
      to tak, jakby ktoś ustawowo ten znak przestawiał dzień w dzień - raz
      na jedną, raz na drugą stronę drogi
      sorry za zamieszanie
    • mdrive Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 25.07.08, 22:02
      ... tu nie ma co wyjaśniać, Linijko. Ujęłaś to w maximum/meritum :):):) i jeśli
      twierdzisz, że nie jasne to dla Ciebie to chylę czoła.
      Ale poważnie, znaki te są bardzo rzadko spotykane, w starówkach miast, ciasnych
      uliczkach itp, żeby uczciwie rozdzielić możliwość parkowania mieszkańcom tych
      okolic, raz po jednej stronie, a raz po drugiej. A co do sensowności tych zasad,
      to też bym podyskutował!!!
      w "Prawo O Ruchu Drogowym" jest wiele niespójności, których przeciętny
      użytkownik dróg nawet nie zauważy. Takich przykładów mógłbym mnożyć, łącznie z
      nieprawidłowym oznaczaniem skrzyżowań!!!, cała masa w Warszawie, chociażby.
      • Gość: sowacórkapiekarza Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 22:14
        musisz mnie denuncjować? ;)

        Czyli mg ma rację??

        Nie no, jak masz B-37 to nie możesz w dni nieparzyste stawać po
        stronie drogi, po której on stoi i już. W dni parzyste możesz stawać
        po obu stronach.

        Nie no, nie ma... jak na przemian, to raz z jednej, raz z drugie,
        tak? I po coś w końcu jest to zniesienie zakazu w godz 21-24, żeby
        móc zaparkować po stronie drogi "odpowiedniej w następnym dniu"

        W przeciwnym razie każdy stawałby po stronie bez znaku i znaki B-37
        czy 8 pełniłyby rolę zwykłego B-35.

        mg napisał:

        Żadnej filozofii w tym nie ma.

        Wielka szkoda. :)
        • mdrive Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 25.07.08, 22:23
          .. mg ma rację, filozofii w tym nie ma, ale jest trochę zamieszania:). Ja nie
          wiem o co chodzi z tą denuncjacją!!!:):):), to tylko jedno słówko, a jak
          miłe!!!, sentyment.
        • Gość: mg Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 22:34
          linia.frontu napisał(a):

          > Żadnej filozofii w tym nie ma.
          >
          > Wielka szkoda. :)

          Jak Ty zaczniesz pisać prawo o ruchu to ja oddaję prawo jazdy;p
          • Gość: sowacórkapiekarza Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 22:46
            Gość portalu: mg napisał(a):
            > linia.frontu napisał(a):
            > Jak Ty zaczniesz pisać prawo o ruchu to ja oddaję prawo jazdy;p

            bardzo śmiesze ;D;D;D;D
            nie, to za mocny temat... ale 1834 możnaby przzeeeerobić :D

            czyli miałeś rację:) czyli - jak jest dzień nieparzyty to nie staję,
            jak jest 37. a jak jest dzień parzysty - to staję, gdzie mi się
            podoba. tak?
          • mdrive Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 25.07.08, 23:03
            ..mg, nie bardzo zrozumiałem czy to do mnie było, ale ja nie pisze Prawa o Ruchu
            Drogowym, ja go uczę i wykładam od wielu lat i co ciekawe uczę go też
            interpretować, więc może na razie nie oddawaj prawa jazdy :):):), a podyskutuj.
            Jeśli źle zrozumiałem to sorry.
            • Gość: sowacórkapiekarza Re: Znaki drogowe: B-37 - B-38 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 23:09
              źle - w końcu przyznałeś mu rację:)

              mg jedzie po mnie, ponieważ we wszystkim usiłuję doszukać się
              filozofii - stworzony przeze mnie kodeks byłb straszny i byłoby albo
              dużo wypadków, albo nikt by nie jechał - koncentrując się na
              filozoficznej analizie zaobserwowanej sytuacji.

              już wiesz, dlaczego tak bardzo nie mogę się połapać w sposobie życia
              i myślenia kierowców:)
Pełna wersja