27.07.08, 19:34
Moja paskudna "znajoma", która ma słabość do kłamstw, ostatnio
ściemniła, że ma wadę wzroku -5. A w rzeczywistości ma -14. Szkła ma
spiłowane, więc lekarz "na oko" patrząc, jej uwierzył. Dostała
pozwolenie na 10 lat, a gdyby powiedziała prawdę, to jak myślicie,
dostałaby w ogóle dopuszczona do jazd?
Obserwuj wątek
    • karinaszu Re: Kłamstwo 27.07.08, 19:35
      a jeszcze dokładniej - to ma astygmatyzm.
    • Gość: obserwator Re: Kłamstwo IP: *.idc.net.pl 27.07.08, 19:46
      Najlepiej spytaj lekarza uprawnionego do badań kandydatów na kierowców
    • Gość: Kazik Re: Kłamstwo IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 27.07.08, 21:31
      Myślę, że by była dopuszczona. Ma pzrecież okulary! Sądzisz, że -8
      gorzej nie widzi, niż -14? Dla mnie na drodze nie widzą podobnie,
      czyli bez okularów nic. Ja mam -2,5, ale bez okularów bym nie
      wyjechała, a nawet nie wyszła z domu. Natomiast w okularach widzę
      normalnie i pewnie ta osoba też.
      Zman kogoś, kto stracił oko, a jednak jeździ, ma pozwolenie. Pewne
      rzeczy człowiek po prostu może wyćwiczyć i radzić sobie w życiu
      całkiem dobrze.
      • karinaszu Re: Kłamstwo 27.07.08, 21:46
        no tak, tylko ona przez tę wadę ma problemy, mimo wszystko, z
        dostrzeganiem wielu rzeczy, nieraz mi się pytała co jest gdzieś
        napisane lub kto tam jest, bo ona nie widzi. Więc...taka wada to już
        nie takie nic...
        • Gość: Kazik Re: Kłamstwo IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 27.07.08, 22:15
          Bez okularów nie widzi i już. A w okularach powinna widzieć, jeśli
          ma je właściwie dobrane.
          Z drugiej strony... Nie widzi nawet w okularach i chce jeździć?
          Samobójczyni chlerka czy co?
          • karinaszu Re: Kłamstwo 27.07.08, 22:42
            Widzi, ale z niedużych odległości. Będę bała się w jej pobliżu
            jechać;) Poprostu uważa, że za dużo nie będzie kursować(za bardzo w
            to nie wierzę), byle na uczelnię dojechać(ale ma do niej 3o km)...A
            apropo jeszcze tej wady, to wiesz chyba jak to jest, że im
            mocniejsze szkła, tym oczy się do nich prędko przyzwyczajają i
            wystarczają na niedługo, bo te upośledzenie wzroku u niej ciągle się
            pogłebia. Używając trochę słabszych okularów, delikatnie je hamuje.
            • Gość: Kazik Re: Kłamstwo IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 27.07.08, 22:51
              Ostatnie Twoje stwierdzenie nie jest prawdą, jest mitem, szczególnie
              u ludzi dorosłych. Okulary ma się nosić takie, jakie są potrzebne i
              kropka.
              Kto zresztą powiedział, że nie można mieć innych do jazdy, innych do
              komputera czy czegoś tam jeszcze. Ja tak mam. Do komputera wystarczą
              mi słabsze, ale do auta zrobiłem sobie mocniejsze, informując
              okulistę, że będą mi służyć właśnie do auta. Te od komputera do auta
              są za słabe i dowrotnie.
              A Twoja znajoma jeśli swą wadę tak lekceważy, jest chyba niezbyt -
              delikatnie mówiąc - mądra. Może instruktor na jazdach naprowadzi ją
              na właściwe myślenie?
              • karinaszu Re: Kłamstwo 27.07.08, 22:56
                W takim razie, ona w ten mit wierzy. Mądra? nie wiem...jak ją
                zdążyłam poznać, to nikomu o tym nie powie, nie przyzna się, ja się
                o tym dowiedziałam jak jeszcze byłyśmy koleżankami, teraz tak
                kombinuje i w ogóle, że już z nią nie gadam, szkoda czasu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka